W związku z moją malejąca tarczycą szukałam trochę ostatnio po anglojęzycznych portalach i uderzyło mnie to, że od czasu do czasu pojawia się tam hasło "choroba Orda". Dla Amerykanów chyba każda choroba autoimmunologiczna tarczycy przebiegająca z jej zanikiem jest chorobą Orda, a nie Hashi... Hashi to dla nich choroba związana z wolem. Ciekawe, tym bardziej, że podobno Ord jest częsty w Europie, a poza nią to Hashi z wolem.
Na portalach polskojęzycznych nic nie pisze się o chorobie Orda. Fakt, rozważania są czysto akademickie bo i tak trzeba suplementowy hormony i tak trzeba, ale zaciekawiło mnie to że amerykańscy uczeni

zaklasyfikowaliby większość z nas jako przypadek Orda, a my piszemy o Hashi.