baps1
06.01.06, 18:53
to zaledwie pierwszy dzien diety, a ja juz calkiem glodniutka jestem...
Nawet po przeczytaniu tych wszystkich negatywnych komentarzy , nie czuje sie
zniechecona, ewentualnymi uszczerbkami na zdrowiu, to jest dokladnie to czym
sflustrowane grubaski w ogole sie nie przejmuja, smutne ale niesty tak jest,
moje cale zycie jest jedna wielka dieta.A ta diete teraz traktuje jako
motywujacy mnie poczatek(jesli schudne) do przejsia zaraz po niej na zdrowe,
niskokaloryczne jedzonko.
Jeszcze ktos kto zaczyna dzis? wszystkim zycze powodzenia i wytrwalosci :)