ninananu
21.05.12, 18:01
Własnie, czy jest zwiazek pomiedzy niedoczynnością tarczycy a bezsennością? Brałam lek cital, który sam mało mnie do grobu nie wpędził, miałam masakryczne lęki, nie mogłam spać, drętwienia itd. to powodowało u mnie GIGANTYCZNY STRES. Lek odstawiłam po tyg, ale mam pytanie, jak wiaodmo stres wplywa na tarczyce (mam jeszcze podwyższoną prolaktynę) i przynaje szczerze, od 2 tyg nie spie. tzn. wczesniej mialam zdiagnozowane stany depresyjne i mialam problemy ze snem, ale ... ale jakoś pod koniec kwietnia zaczelo sie ladnie normowac, tzn spalam głębiej (choć tez krótko), spokojniej. po tym leku, nie moglam spac, zasnąc , masakra, jakby mozg dzialam na zwieksoznych obrotach. po tyg. od odstawienia leku, bezsennośc mi zostało. spałam może przez tydzien ok 18 godz.-20 sen nie był regeneracyjny.
jak to ma sie do niedoczynnosci, czy moglo sie cos rozleegulowac. ps. mam poczatki hashimoto