Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację

09.05.13, 09:58
Witam,
W 2011 r. stwierdzono u mnie hiperprolaktynemię i chorobę hashimoto. Od tamtego czasu brałam bromergon i co jakiś czas chodziłam z wynikiem tsh i prl do endokrynologa. Zrobiłam teraz wyniki i prolaktyna jest w końcu w normie (leków nie biorę już ok. 2 mce).
Źle się czuję, ciągle jestem zmęczona, śpiąca, boli mnie głowa, nie mam chęci na nic i myslałam że przyczyną tego złego samopoczycia jest prl ale już sama nie wiem.
Moje wyniki:
TSH 52,42% (2,33 mIU/l norma 0,27-4,2 mIU/l
Ft3 52,50% (3,26 pg/ml norma 2,0-4,4 pg/ml
Ft4 50,65% (1,32 ng/dl norma 0,93-1,7 ng/dl
PRL 25,98 ng/ml (norma 2,8-29,3
Czy to są dobre wyniki?
Obserwuj wątek
    • djpa Re: Proszę o interpretację 09.05.13, 11:41
      A czy bierzesz hormony tarczycy?
      Zrób test na niedoczynność tarczycy
      www.chorobytarczycy.eu/test#0
      Bromergon jest lekiem starej generacji. Oprócz obniżania PRL, może obniżać także TSH, które również jest produkowane w przysadce. Maskuje w ten sposób niedoczynność tarczycy w wynikach, a zwiększa objawy niedoczynności tarczycy, które są dość niemierzalne (ale jest test na niedoczynność tarczycy).

      Wielu endo uważa, że hiperprolaktynemia jest skutkiem niedoczynności tarczycy i należy leczyć niedoczynność i czekać aż PRL sama się obniży.

      Twój wynik TSH interpretowany razem z objawami i tym, że piszesz, że masz Hashimoto, jest nieco za wysoki jak na młodą kobietę.

      Podsumowując, moim zdaniem przyczyn Twojego złego samopoczucia jest niedoczynność powodowana przez Hashimoto, a nie prolaktyna. Prolaktyna nie daje takich objawów. Gdyby takie objawy powodowała za wysoka prolaktyna, to w ten sposób czułyby się wszystkie kobiety karmiące piersią, a tak przecież nie jest wink
      • hippo28 Re: Proszę o interpretację 09.05.13, 12:56
        Dziękuję za odpowiedź djpa. Z testu wyszło mi 24 pkty. Nie biorę hormonów tarczycy, lekarz twierdził, że najpierw trzeba wyregulować prolaktynę. Mówił, że trzeba kontrolować wyniki TSH bo póki co są w normie. No właśnie ja też myślę że ta prolaktyna chyba aż nie ma takiego wpływu na moje samopoczuciesadbyłam u endo w czerwcu w zeszłym roku to mówił, że trzeba będzie podać hormony na jesieni, ale potem chyba już zapomniał o nich. Mam 32 lata. W przyszłym tyg mam wizytę u endo i nie wiem co mam mówić, idę do innego lekarza niż chodziłam do tej pory, bo tamten chyba lekceważył moje objawy jak mu mówiłam, chociaż myslałam że może nie chce działać pochopnie, już sama nie wiemsad
        • hippo28 Re: Proszę o interpretację 09.05.13, 13:40
          Dodam jeszcze wyniki które posiadam (normy: PRL ng/ml 2,8-29,3; TSH: mIU/l 0,27-4,2)
          09.2011
          PRL - 4,69 (7,13%)
          12.2011
          PRL – 23,37 (77,62%)
          TSH – 1,88 (40,97%)
          01.2012
          PRL – 18,05 (57,55%)
          06.2012
          PRL - 69,99 (253,55%)
          TSH – 3,74 (88,30%)
          10.2012
          PRL – 16,61 (52,11%)
          TSH – 3,04 (70,48%)
          02.2013
          PRL – 13,88 (41,81%)
          TSH – 2,93 (67,68%)
          05.2013
          PRL – 25,98 (87,47%)
          TSH – 2,33 (52,42%)

          Jeżeli PRL wzrastała to lekarz zwiększał mi dawkę bromergonu. W 2011 miałam robione USG tarczycy wszystko ok tak mówił lekarz, Płat prawy obj. 6 ml lewy obj. 4 ml.
          • hippo28 Re: Proszę o interpretację 09.05.13, 14:12
            No a najważniejszy pierwszy wynik przed leczeniem zapomniałamsad
            TSH 4,3 (0,55-4,78)
            PRL 228,20 (2,8-29,2)
            • djpa Re: Proszę o interpretację 09.05.13, 14:47
              O, za całym szacunkiem dla Twojego lekarza - TSH u młodej osoby powyżej 2.5 jest stanowczo za wysokie i powinno być leczone (decyzja o leczeniu zależy też od objawów) - tak twierdzą endo w Trójmieście. Podwyższona prolaktyna w przypadku nieleczonej niedoczynności tarczycy to niemal standard. Prolaktyna zwykle się normuje sama przy odpowiednim leczeniu niedoczynności tarczycy.

              Sama spójrz na swoje wyniki, bromergon obniżał Ci i prolaktynę, i TSH.
              Czytaj dużo o Hashimoto i niedoczynności tarczycy, bo z lekarzami jest różnie. A co Ty wiesz o swojej chorobie, to Twoje smile
              • hippo28 Re: Proszę o interpretację 10.05.13, 07:43
                Dzięki za odpowiedźsmilewłaśnie jak spisałam te wyniki to tak jest, jak obniżała się prl to i tsh. Czytałam duzo forum bo źle się czuję i właśnie myslę, że mogę mieć niedoczynność. Idę w przyszłym tyg do innego endo zobaczymy co mi powie.Pozdrawiamsmile
          • pies_z_laki_2 Re: Proszę o interpretację 10.05.13, 13:49
            > W 2011 r. stwierdzono u mnie hiperprolaktynemię i chorobę hashimoto.

            Na jakiej podstawie ch. Hashimoto? Masz wyniki badań tarczycowych z tego czasu?

            W 2011 miałam ro
            > bione USG tarczycy wszystko ok tak mówił lekarz,

            No właśnie, wszystko wg.endo w porządku, a ty powinnaś od ponad roku łykać tyroksynę. Dlaczego?

            > 06.2012
            > PRL - 69,99 (253,55%)
            > TSH – 3,74 (88,30%)

            Nie wspominając nawet o tsh powyżej 4...

            Chociaż może koncepcja, że syntetyczna tyroksyna szkodzi zdrowiu coś w sobie ma i dlatego endo odwlekał suplementację w nieskończoność... Zapytaj go o to...

            • hippo28 Re: Proszę o interpretację 10.05.13, 14:29
              pies_z_laki_2 dzieki za odpowiedź, w 2011 miałam robione wszystkie badania w szpiatalu, i tam na wypisie jest w rozpoznaniu ta hiperprolaktynemia i hashi, na tym wypisie moje anty-TPOsuspicious1300.0U/mL. TSH3 ULTRA: 2,129 uIU; FT4:17,19 pmol/L; FT3: 4,83 pmol/L - tylko tu nie mam norm.
              Od wtedy strasznie źle się czułam miałam silne zawroty głowy, nie mogłam nią ruszać, i trwa to do terazsadmiałam rezonans robiony, nic nie wyszło. Myslałam że gorzej się czuję bo jesień, wiosna itp.Od wtedy również systematyczne leczę się u dermatologa bo mam straszny trądzik i plamy brązowe na czolesad
              Mam wizyte we wtorek tylko się zastanawiam czy dobrze robię idąc do innego lekarza może powinnam iść do tamtego do którego chodziłam...
              • djpa Re: Proszę o interpretację 10.05.13, 15:48
                Hej,
                Lekarz jest dla Ciebie, a nie Ty dla lekarza. To Ty się źle czujesz i chcesz się czuć dobrze - wiadomo. Szkoda życia na wegetację, tym bardziej, że hormon tarczycy w tabletce wiele może tu pomóc smile
                • hippo28 Re: Proszę o interpretację 10.05.13, 19:17
                  Dzięki djpa, pójdę we wtorek to zobaczę co mi powiesmileTeraz już jestem mądrzejsza i wiem że tak nie powinnam się czuć, niestety.Pozdrawiam
              • pies_z_laki_2 Re: Proszę o interpretację 11.05.13, 09:43
                Przy tsh powyżej normy, przy tak wysokich p.ciałach robili ci rezonans? Zamiast terapii hormonami tarczycy?

                Nie no, to jakieś kuriozum! Bo rezonans (niepotrzebny!!!) jest droższy i można z NFZ wyciągnąć większa kasę? A na badania podstawowe kasy zawsze brakuje? Q-wa! To woła o pomstę do nieba! Konowały jedne!
                • hippo28 Re: Proszę o interpretację 11.05.13, 15:48
                  No robili rezonans, bo podejrzewano gruczolakasadjeszcze miałam kontrast podawany.Już sama nie wiem, lekarz do którego chodziłam jest z opinii bardzo dobrym endo, tylko ja nie byłam zbytnio z niego zadowolona, bo nawet mi nie powiedział nic o tych przeciwciałach o hashi, tylko znajoma która ma bassedowa zwróciła mi na to uwagę i zaczęłam szukać w necie...
              • muktprega1 Re: Proszę o interpretację 12.05.13, 12:25
                Czy dobrze rozumiem, że od 2011 roku masz stwierdzone nieleczone Hashimoto?

                Dziewczyny przy Hashi mają często problemy z prolaktyną, które mijają po suplementacji tyroksyną, podobnie jak problemy sorne.
                a jak wyglądają Twoje wyniki D3 (ta skóra...)?
                Robiłaś kiedykolwiek B12 i ferrytynę, bo nie znalazłam (a może nie widzę?)
                • muktprega1 Re: Proszę o interpretację 12.05.13, 12:26
                  > problemy sorne.

                  ha,ha miało być - skórne
                  • hippo28 Re: Proszę o interpretację 12.05.13, 13:17
                    Nie robiłam badań ferrytyny, wit D3 i B 12 nigdy.Tak mam stwierdzone hashi od 2011 r. Wtedy odstawiłam antykoncepcję bo miałam bardzo silny PMS i myślałam że to od tabletek anty. Jednak zaczęły się wtedy problemy ze skórą i bardzo bolała mnie głowa. Zrobiłam sobie badania krwi i moczu i tam wyszła mi ta prolaktyna (bo spóźniał mi się okres). Chodziłam do dermatologa, który wypisywał mi kremy (różne), skinoren, epiduo itp. i myślałam że te plamy to od tego że nie zabezpieczyłam się przed słońcem. Nie łączyłam tego z tarczycą i hashisad
                    Jak byłam na wizycie kontrolnej to lekarz mi nawet nie powiedział że mam hashi. Zapytam się teraz endo o skierowanie na te badania, tylko boję się że mi powie że wyniki są w normie i mnie spławi a ja naprawdę czuję się coraz gorzejsad
                    wczoraj wgłębiłam się w forum i dopiero dostrzegłam ten objaw Raynauda, tej zimy bielały mi tak palce. Mam jeszcze dużo innych objawów, których nie wiązałam z tarczyca.
                    Myślę, że to się zaczęło po urodzeniu córki, jak miała ok roku ciągle byłam zmęczona bolały mnie oczy, chodziłam do okulistysadale myslałam, że to przemęczenie od nocnego wstawania itp.
                    Wczoraj przeczytałam u kogoś, że niedoczynność powoduje podniesienie poziomu prolaktyny i bóle piersi podobne do okresu laktacji u mateksadja mam też straszne bóle piersi przed okresem, bolą nawet jak schodzę po schodach, nie mogę spać na brzuchu, ból sprawia noszenie stanika, ale myslałam że większość kobiet tak ma że to normalne bo jak dostane okres to ból ustępuje.
                    • muktprega1 Re: Proszę o interpretację 12.05.13, 15:02
                      Bardzo uporczywe bóle głowy miewam w niedoczynności, ale też wiążę brak bólu z uzupełnianiem D3. Mnie głowa bolała 1/2 roku non stop
                      • hippo28 Re: Proszę o interpretację 13.05.13, 07:47
                        Dzięki muktprega1smilejutro idę do endo to się zapytam czy da skier. na badania, a jak nie to znowu z własnej kieszenisadPozdrawiam
                        • muktprega1 Re: Proszę o interpretację 13.05.13, 09:30
                          No właśnie, ja ciągle z własnej kieszeni, a jak byłam u ogólnej, to nie mogła wydać mi skierowania na D3 (a pokazałam jej wynik 9 przy normie od 30!) bo musiałabym mieć udokumentowaną chorobę z powodu niedoboru D3 np krzywicę i wtedy mogłaby mi wypisać to skierowanie.
                          Dopóki lekarze muszą dopłacać do każdego badania, to nie będziemy właściwie zdiagnozowani, bo po prostu ten system leczenia jest chory. To ja, jako jednostka powinnam mieć gwarantowany pakiet badań na rok, bo przecież płacę składki, a nie lekarz dopłacać z własnej kieszeni. Bo przecież skutki ponosimy tutaj ogromne chociażby przy naszej Hashi
                          • hippo28 Re: Proszę o interpretację 13.05.13, 11:23
                            Dokładnie tak jestsadja chodziłam ciągle prywatnie do endo i badania też prywatnie. Chociaż jak chciałam sie zarejestrować do tego endo co ciągle chodziłam (prywatnie) to dopiero wolny termin jest w lipcu, a ja się już strasznie źle czuję, więc muszę iść do innego, dobrze że był tak szybko wolny termin.Jak chciałam iść na kasę chorych to pani powiedziała mi że do końca roku już nie rejestrująsad Tylko, że te badania (ferrytyna, d3, b12) są drogiesad(
                            • hippo28 Po wizycie... 14.05.13, 15:50
                              Pan doktor na dzisiejszej wizycie stwierdził, że wszystko jest oksmilesuper; ból głowy większość kobiet tak ma, istnieje ileś tam(podał dokładnie liczbę) rodzajów bóli głowy u kobiet, plamy na czole, krosty - do dermatologa to nie od tarczycy, silny PMS do ginekologa!Jest hashi ale to może tak być. Jestem zdrowa, moje objawy mogę zostawić dla siebie. Dał zlecenie na zbadanie PRL, a po bromergonie człowiek się źle czuje to normalne. TSH nie badać
                              • djpa Re: Po wizycie... 14.05.13, 17:06
                                Ale Ty przecież nie bierzesz Bromergonu po to, aby się źle czuć, prawda? wink
                                Brałam kiedyś Bromergon, wytrzymałam miesiąc i... nigdy więcej.
                                Endo naprawdę do zmiany.
                                • hippo28 Re: Po wizycie... 15.05.13, 08:01
                                  Oj naprawdę szkoda słów na tych "lekarzy", no cóżsadpowiedział, że są inne leki na prolaktynę, po których nie ma działań niepożądanych - tyle to ja wiedziałam już wcześniej. Okropny dziad. Zobaczymy jak to dalej będzie, dziękuję za odpowiedzi, jak coś nowego się będzie działo napiszęsmilePozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka