monologa
25.06.13, 11:55
witam, w 2009 roku w związku z nadczynnością byłam poddana leczeniu tarczycy J-131 , mój wynik ówczesny po "leczeniu" TSH 8,40 ft4 1,19 dawka początkowa eutyroxu 75, później miałam ją zwiększoną do 150, obecnie TSH (wynik z czerwca 2013 TSH 110,90 , ft4 0,46, nadmienie, ze z przyczyn finansowych zmieniłam lekarza (nie pracuję -a wizyta prywatna u mojego endo, u którego leczyłam się przez 17 lat kosztuje tylko 200 złotych...) i w czerwcu poszłam do lekarza przyjmującego w ramach NFZ, wizyta trwała ok. 5 minut (byłam pierwszy raz u Pani Doktor) i Pani doktor zwiększyła mi dawkę eutyroxu do 200, wizyta ta zupełnie mnie załamała, brak jakiejkolwiek pomocy i zainteresowania ze strony lekarza a czuje się ogólnie żle, jestem śpiąca, rozchwiana, mój stan emocjonalny jest do d..y, mam kłopoty z pamięcią przytyłam przez 4 lata ok. 10 kg nie mogę schudnąć, prócz tego mam PCOS czyli zespół torbielowatych jajników ....może ktoś z Was poleciłby dobrego endo w Katowicach przyjmującego w ramach NFZ