Witam

Choruje na hashimoto od roku i nie udało mi się jeszcze utrzymać TSH w ryzach. Gdy tylko zaczyna mieścić się w normie przy następnej wizycie już jest poza skalą normy ( wizyty co 3 miesiące). Zaczynałam od TSH 12 ( norma 4,1). Niedawno dodarłam do informacji o przeliczeniu procentowym ft 3 i ft 4 i nie za bardzo jeszcze wiem jak te wyniki interpretować i stąd prośba o pomoc do osób bardziej doświadczonych
Mam za sobą ciąże biochemiczną (miesiąc temu) i jestem już zmęczona szukaniem odpowiedzi u lekarzy na temat stanu mojego zdrowia- dlatego z góry dziękuje za odpowiedź.
Wyniki z dnia dzisiejszego:
TSH 2,1 (norma 0,270- 4,2)
FT4 87.01% [ wynik 1.6, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 27.50% [ wynik 2.66, norma (2 - 4.4)]
Jak mogę sobie pomóc ?