Dziewczyny czy ktoras z Was miala problem z przyswajalnoscia wit.12 ?
Moja corka robila teraz morfologie wszystkie wyniki dobre oprocz B12 tzn jest za wysoki -norma chyba 700 a u niej wyszlo 1100.Naczytalam sie strasznych rzeczy i teraz panikuje.Ktos mi powiedzial,ze tak naprawde moze miec problem z absorpcja i tej witaminy bardzo malo w komorkach.
Macie jakies doswiadczenia z wysoka b12 ?
i jeszcze jedno- ona lyka mulltiwitamine,badanie nie bylo na czczo,poza tym wiem,ze w ubieglym roku brala codziennie wit 12 bo wydawalo jej sie ,ze jej brakuje (zmeczenie,,)
Ps.ona nie ma problemu z tarczyca ale pewnie macie duza wiedze w temacie witamin