22.11.11, 18:54
Witam chciałabym sie dowiedzieć czy dane mi poznac kogoś w kierunku związku? Jak dotąd byłam traktowana wyłacznie jako dodatek do czyjegoś zwiazku. Postanowiłamn że wolę zostać sama niż z kims kto mi nie pasuje. Jak to z tym zyciem uczuciowym u mnie jest? Kiedy kogoś poznam? Dorota 30-06-1974. Dziękuję bardzo.
Obserwuj wątek
    • wyka_ptasia Re: Prośba 23.11.11, 11:26
      Witam,
      karty pokazały, że korzystna zmiana jest w zasięgu ręki. I to dosłownie. Nie można zrażać się porażkami, one są istotne o tyle, o ile można z nich wyciągnąć naukę i skorygować swoje postępowanie. Jeśli przyjdzie porażka to przez zaniechanie.
      Co robić - przenieść zainteresowanie na inny typ mężczyzny, inny rodzaj związku. Nie myśleć schematycznie, działać inaczej niż do tej pory. czego nie robić - nie tracić wysiłku na rozwalanie zastanych struktur, przestać bić głową w mur, nie poświęcac się w imię nie wiadomo czego. Ale o tym już sama piszesz.
      Co pomaga - otwarcie sie na nowe , słuchać intuicji, dać sobie spokój z drążeniem starych tematów i męczących znajomości, kiedy wszystko trzeba sobie wywalczyć samemu. Co sprzyja - konkretne, cierpliwe poszukiwania, dbałość o swój wizerunek, a także odkrycie kobiecości w sobie i odpowiednie przedstawienie jej na zewnątrz, niechby i niewinny flirt, czy niewinne kuszenie. Mężczyzna nie powinien dostrzegać sygnałów, które mu pokazują, że chcesz go dopaść i przywiązać do siebie. Tu dygresja - nie obchodzi mnie gadka wyemancypowanych bab, które z samotności płacząc w poduszkę ukuły cnotę bycia singielką,
      ależ jak to brzmi, singielka.
      Co nie sprzyja realizacji marzeń - tu wyszła karta Pustelnika - cóż więcej dodać. To jedyny Wielki Arkan, który pojawił się w tym rozkładzie i to powinna być dla ciebie najważniejsza odpowiedź.
      Kładłam karty na konkretne pytania, w stylu co robić, itp. Wiem, że nie na taką odpowiedź liczyłaś - chocby i dlatego, że karty pokazały, że samemu trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Pierwsza karta, ta która ciebie określa to VIII Kijów - bardzo optymistyczna - zapowiada szybką zmianę. Ale , jak napisałam z rozkładu wynika, że nie można niczego nie robić.
      Rozpisałam się, bo akurat mam więcej czasu. Położyłam więc też Krzyż Celtycki. Z przełożenia widać, że czas realizacji jest zależny od twoich decyzji i działań. W kartach nie pojawiły sie żadne realne przeszkody, dla realizacji. Zmiana życia uczuciowego jest pokazana już teraz, nowy początek, kontakt z kimś nowym bardziej pokazuje się na odległość. Poza tym pokazała się sytuacja wyboru, czyli może być ich np. dwóch. Wygląda, jakby znajomości były kontynuowane jednocześnie, lub w krótkim odstępie czasu po sobie,przy czym jedna z nich jest bardziej obiecująca.
      Tyle karty .
      Pozdrawaiam
      • dorota3574 Re: Prośba 23.11.11, 12:20
        Dziękuję bardzo ptasiu może faktycznie to nie jest taka odpowiedż jakiej oczekiwałam ale i tak dziękuję smile Zawsze byłam zamnkięta w sobie i bardzo żadko udało sie komukolwiek przeniknąć przez ten mój mur... Jesli któremuś się udaje to w formie koleżeństwa bo ja sie nie otwieram ze strachu. Jak coś więcej to ja odrazu uciekam...Pozdrawiam serdecznie ptasiusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka