Dodaj do ulubionych

POkneblujemy

11.03.11, 12:48
Każdy pretekst jest dobry, żeby założyć knebelek na media. Tutaj nie ma żadnej różnicy między PO i PiSiem. Nie wyszło przemycenie knebla w ustawie antyhazardowej, ale nadarza się inna okazja. Do grudnia 2009 Polska miała zaimplementować unijna dyrektywę, więc już w 2011 (nie)rząd się za to zabrał.

Przegłosowana 4 marca przez Sejm nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji (zwana ustawą medialną), trafiła już do Senatu. Nowelizacja wprowadza przepisy, które mają m.in. zaprowadzić porządek w internecie. Rząd, spóźniony już z dopasowaniem naszego prawa do unijnej dyrektywy o usługach medialnych, tak szybko forsuje tę ustawę, że ani media ani część podmiotów branży internetowej nie zorientowała się, jakie mogą być jej konsekwencje. Przepisy są niejasne i nieprecyzyjne; będą dotyczyć wszystkich zarejestrowanych w Polsce serwisów internetowych udostępiających wideo (ustawa nazywa je "dostawcami usługi audiowizualnej na żądanie").

Rząd jak zwykle forsuje w tempie ekspresowym kolejnego bubla prawnego, bo "nie ma czasu". A czasu nie ma, bo się szlifuje słupek, a nie robi to, do czego rząd jest zobowiązany. Igor Ostrowski z zespołu radców prawych premiera stwierdził: - Trochę za późno na tę dyskusję, musimy wdrożyć dyrektywę unijną.
Obserwuj wątek
    • oby.watel POkneblujemy 14.03.11, 15:36
      Swobodna ekspresja w internecie zagrożona! Rząd ekspresowo przepchnął przez Sejm ustawę, która na dziesiątki tysięcy serwisów internetowych nakłada dodatkowe wymogi, niektóre są nierealne do spełnienia. Serwisy te będą się musiały rejestrować w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. A ta będzie je kontrolowała i będzie mogła nakładać na nie wysokie kary. Dodatkowo, ustawa preferuje zagraniczne podmioty kosztem polskich firm.

      Precyzyjnej odpowiedzi na pytanie, które serwisy obejmie ustawa (a ściślej nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji, zw. ustawą medialną) właściwie nie ma. Mowa jest w niej bowiem o "dostawcach audiowizualnych usług medialnych na żądanie" (czyli o serwisach internetowych, które oferują treści wideo) o ile prowadzą na terytorium Polski działalność gospodarczą.

      Zastanawiające, że rząd argumentuje konieczność wprowadzenia tej ustawy, regulacjami wymaganymi przez Unię Europejską, a chce wprowadzić przepisy dokładnie sprzeczne z unijnymi dyrektywami. Przestrzegają one przed mnożeniem barier biurokratycznych czy zapędami do koncesjonowania. Mówią zaś o ograniczeniu do minimum przeszkód administracyjnych oraz ingerencji państwa w sferę usług audiowizualnych.
      • gravedigger1 Re: POkneblujemy 16.03.11, 14:56
        "Ustawa medialna. Tusk: rezygnujemy z przepisów o internecie"

        forum.gazeta.pl/forum/s,95165,123114986,123206671.html?rep=1&t=1300283625230
        Zły rząd i zły "Donaldu Tusku" nie jest jednak taki zły.

        Oby.watelu, może pochwalisz Donalda? Każdy przecież poptrzebuje pochwały od czasu do czasu. smile
        • oby.watel Re: POkneblujemy 16.03.11, 16:11
          Dziękuję ci, o premierze, że chcesz naprawiać, co twoi urzędnicy łaskawi byli spieprzyć. Na (nie)szczęście są rzeczy, które pieprzysz osobiście, więc nie ma ich kto poprawić.
          • gravedigger1 Re: POkneblujemy 16.03.11, 16:25
            oby.watel napisał:

            > Dziękuję ci, o premierze, że chcesz naprawiać, co twoi urzędnicy łaskawi byli s
            > pieprzyć. Na (nie)szczęście są rzeczy, które pieprzysz osobiście, więc nie ma i
            > ch kto poprawić.

            Robisz postępy. Co prawda małe, ale lepszy rydz niż nic. smile Nie wiem, czy słyszałeś o tym, że metoda marchewki (pochwała) może działać skutecznie, gdy nie stosuje się jej jednocześnie (w tym samym czasie), co metodę kija (naganę). Jeśli kogoś chwalisz i natychmiast ganisz, to potencjalnie pozytywny efekt pochwały zostaje natychmiast zniwelowany przez naganę. wink
            • oby.watel Re: POkneblujemy 16.03.11, 16:42
              No cóż. Wygląda na to, że sam premier przyczynił się do tego, ze już jest po chwale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka