Dodaj do ulubionych

Tusk poleci

04.05.11, 00:18
Na oczach delegatów UEFA, którzy przyjechali zobaczyć, czy Polska jest gotowa na Euro 2012, kibole Legii i Lecha starli się z policją oraz ochroną i zdemolowali stadion, na którym rozgrywano we wtorek finał Pucharu Polski

W związku z zaistniałą sytuacja premier przerwał przygotowania do dalszego doskonalenia ustawy o hazardzie, dopalaczach i OFE i polecił ministrowi spraw wewnętrznych i komendantowi głównemu policji, by przygotowali na rano informację i rekomendację, jak dalej działać.

Można postawić orzechy przeciw dolarom, że efektem tych poleceń będzie zaostrzenie prawa. No bo na nic mądrzejszego ten rząd przez cztery lata nie wpadł to i teraz nie wpadnie. Do głowy przecież premierowi nie przyjdzie, że zamiast zaostrzać i tworzyć nowe martwe prawo, wystarczy po prostu egzekwować obecnie obowiązujące. I że pobłażliwi funkcjonariusze i urzędnicy powinni tracić stanowiska.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Tusk polecił 04.05.11, 16:29
      Jak się można było spodziewać szef partii, której hasłem jest 3z + 3k (zabronić, zakazać, zdelegalizować, karać, k...wa, karać) wymyślił. CytatNie będziemy dopuszczać do oglądania meczów tam, gdzie policja nie ma pewności, że bezpieczeństwo i porządek będą zagwarantowane.Trzeba będzie podejmować decyzje i wojewodowie są do tego przygotowani. Na każdy wniosek policji.Donald premier Tusk stwierdził dalej, że nie jest naiwny i dlatego zwraca się do społeczeństwa słowami tow. Edwarda Gierka: "To co, towarzysze, pomożecie?" CytatNie jestem naiwny, nie wierzę, że jednym przepisem wyeliminujemy przemoc na stadionach. Ta wojna jest do wygrania, ale musimy być wszyscy razem. Będę potrzebował w tej w kwestii waszego wsparcie.
      Musimy poprzeć pana premiera. To nasz patriotyczny obowiązek. W końcu nie po to rząd z taką determinacją, nie oglądając się na koszty, buduje stadiony, żeby teraz na te piękne, nowe, lśniące obiekty wchodzili kibice i kibicowali.

      A premier na pewno nie powiedział ostatniego słowa. Policja nie jest w stanie zagwarantować także bezpieczeństwa na polskich drogach. "Nie będziemy dopuszczać do ruchu samochodów tam, gdzie policja nie ma pewności, że bezpieczeństwo i porządek będą zagwarantowane"....
    • oby.watel Re: Tusk poleci 05.05.11, 10:56
      Czy w tym kraju może być lepiej, normalnie, jeśli rząd nie rozwiązuje problemów, lecz z nimi walczy? Rzecze Tusk, premier "Ta wojna jest do wygrania, ale musimy być wszyscy razem." Wojnę z przyszłymi emerytami wygrał. A także o stołeczki dla swoich ministrów.

      Donald premier Tusk swego czasu raczył był oznajmić: CytatNawet słowo „kibol" jest nieadekwatne. W Polsce już dość skutecznie udaje się eliminować tego typu zachowania. Są już w Sejmie przepisy, które mają zaostrzyć postępowanie. Jakiś czas temu podjęliśmy decyzję, a nie była ona łatwa, by zatrzymywać i rewidować.Tak nawijał pan premier w pod koniec marca po gościnnych występach polskich kibiców na Litwie.

      W marcu:
      W Polsce już dość skutecznie udaje się eliminować tego typu zachowania.

      W maju:
      Zajmujemy się tym nie tylko dlatego, że zbliża się Euro 2012 i w związku z wtorkowymi wydarzeniami podczas finału Pucharu Polski w Bydgoszczy, ale dlatego, że stadiony nie mogą być miejscem agresji.

      Nawet jeśli miałoby to trwać miesiącami, nie ustąpimy nawet na krok.

      Jasne. Spoko.
    • oby.watel Kibol locuta causa finita 09.05.11, 12:07
      No i już mamy rozwiązanie! Proste jak konstrukcja cepa. Należy po prostu i zwyczajnie zabronić kibolom zasłaniania twarzy! Andrzej Seremet w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" mówi: CytatDochodzę do wniosku, ryzykując krytykę purystów prawnych, że należy wprowadzić nowy typ przestępstwa stadionowego: zakrywanie twarzy w czasie trwania imprezy sportowej.Ale to jeszcze nie koniec pomysłów p. Prokuratora Generalnego. Pan Prokurator Generalny poszedł by dalej: CytatPoszedłbym dalej - nałożyłbym na organizatora obowiązek przerwania meczu w razie uporczywego naruszania porządku. Przerywać mecze nie za jeden okrzyk: "Sędzia, ty ..." - przecież to nie kościół. Ale w razie wyśpiewania chamskich przyśpiewek, palenia rac itp. I nie sędzia by decydował, lecz organizatorzy. Sędzia jest tylko wynajęty do prowadzenia meczu.Genialne w swojej prostocie. Nasza drużyna przegrywa? No to śpiewamy. Trzy, cztery! Nawiasem mówiąc jakie palenie rac? Zgodnie z prawem na stadion nie wolno niczego wnosić. Może zamiast wymyślać coraz to idiotyczniejsze przepisy należy po prostu egzekwować obowiązujące?

      Z drugiej strony nie można nie zauważyć, komu z bandytami jest po drodze. Na swoim blogu, we wpisie zatytułowanym Vox Kibola - vox Dei prominentny członek PiSiu staje w ich obronie. Jak bolszewicy podczas rewolucji szukali wsparcia u pospolitych przestępców, tak dla PiSiu sojusznikiem jest każdy, kto krytykuje rząd Tuska. A dzięki temu, że premier nie ustaje w wysiłkach, żeby było za co krytykować, nawet troglodyci dają radę.
      • gaika Re: Kibol locuta causa finita 10.05.11, 00:55
        oby.watel napisał:

        > No i już mamy rozwiązanie! Proste jak konstrukcja cepa. Należy po prostu i zwyc
        > zajnie zabronić kibolom zasłaniania twarzy!

        Nie rozumiem co jest bulwersującego w zakazie zasłaniania twarzy na stadionie. Przecież po coś je zasłaniają(regularny kibic jakoś nie ma potrzeby zakładania niqabu na mecz), a potem pretensje do organów ścigania, że niewielu kiboli jest pociąganych do odpowiedzialności.
        • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 10.05.11, 11:01
          Ależ nic nie ma bulwersującego w zakazie zasłaniania twarzy. Podobnie jak w zaleceniu, że niezwłocznie po rozróbie kibol powinien zgłosić się na komendę.
          • gaika Re: Kibol locuta causa finita 10.05.11, 12:01
            No tak. Osoby z zasłoniętą twarzą nie da się odróżnić na stadionie od tej z niezasłoniętą. Musiałaby sama zgłosić władzom, że się opatuliła w miejscu niedozwolonym.


            • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 10.05.11, 16:08
              Może to i jest dobry pomysł. Tylko, że sam pan minister sprawiedliwości mówi: CytatWprowadzenie osobnej odpowiedzialności karnej za samo zasłanianie twarzy w czasie imprezy sportowej ułatwi identyfikację.Sam przyznaje, że nie uchroni nikogo przed oberwaniem w mordę, tylko ułatwi pracę policji. Ponadto p. Seremet postuluje: CytatNałożyłbym na organizatora meczu obowiązek przerwania meczu w razie uporczywego naruszania porządku.Co to k...wa jest "uporczywe naruszanie porządku"? Czy w związku z tym policja zostanie wyposażona w uporczywometry?

              Z drugiej strony czy można się nie zgodzić z p. Brudzińskim, który oskarża Tuska o stosowanie odpowiedzialności zbiorowej? CytatWrzucanie do jednego worka tych wszystkich kibiców, którzy przychodzą na mecze. Pomieszanie ich z grupką oczywistych chuliganów, bandytów, którzy niejednokrotnie mecze piłki nożnej czynią widowiskiem strasznym, to grupka dwudziestki, trzydziestki, czasem setki rozwydrzonej chuliganerii i pani ją zestawia z 25-tysięczną rzeszą kibiców?Proszę takiego uproszczenia nie czynić. Jarosław Kaczyński na pewno nie staje w obronie chuliganów. Tutaj jest pełna zgoda z tymi, którzy z chuliganami na stadionach chcą walczyć.

              Nie można przecież nazwać chuliganem czy bandytą zakapturzonego człowieka z transparentem "Tusk, matole, Twój rząd obalą kibole", nawet gdy demoluje co napotka. Przecież jeśli nie lubi PO, to na pewno odda głos na PiS. A jak po oddaniu zdemoluje biuro członka, to będzie to wina PO, która sobie nie radzi w walce z bandytami...

              Wuc ewidentnie zaczyna się bawić odbezpieczonym granatem. Trzeba mieć nadzieję, że tym granatem nie wysadzi Polski, a jedynie siebie wraz z towarzyszami.
              • gaika Re: Kibol locuta causa finita 12.05.11, 18:46
                oby.watel napisał:

                > Może to i jest dobry pomysł. Tylko, że sam pan minister sprawiedliwości mówi:[q
                > uote]Wprowadzenie osobnej odpowiedzialności karnej za samo zasłanianie twarzy w
                > czasie imprezy sportowej ułatwi identyfikację.[/quote]Sam przyznaje, że nie uc
                > hroni nikogo przed oberwaniem w mordę, tylko ułatwi pracę policji.

                Masowość walenia w mordę jest wynikiem bezkarności. A to z kolei wynikiem niemożliwości/utrudnionej identyfikacji. Oczywiście, że chodzi o ułatwienie dla stróżów prawa. A dla kogóż by? - efektem może być mniej mordobicia.
                • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 12.05.11, 19:32
                  Jakoś udało się bez żadnych kłopotów zidentyfikować wszystkich zakapturzonych. Jak zapewniała sama rzecznik komendy to żaden problem dla policji. Tylko, że dotąd z kibolami nikt nie walczył. Dopiero teraz nagle policja zajęła się kibolami rozrabiającymi kilka miesięcy wcześniej, a sąd nawet ukarał kibica palącego szalik, choć wcześniej kibice bezkarnie mogli palić wszystko.
                  • gaika Re: Kibol locuta causa finita 12.05.11, 21:13
                    Oczywiście to znana prawda, że łatwiej zidentyfikować kogoś z zakrytą niż odkrytą twarzą, a co najmniej nie ma różnicy.

                    Zasłonięcie twarzy(w tych konkretnych okolicznościach, w konkretnym celu) wzmaga agresywne zachowania, bo daje poczucie anonimowości.
                    • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 12.05.11, 22:04
                      Jak widać iluzoryczne. Po co mnożyć zakazy, których się nie będzie egzekwować? A jak cały stadion zasłoni twarze ale wszyscy będą zachowywali się wzorowo to co? Wszyscy do pudła czy olejemy idiotyczny przepis w tym przypadku? Raz, drugi, trzeci, aż za czwartym znowu ktoś komuś przywali. Czy nie lepiej w takim razie uchwalić, że każdy awanturujący się kibic ma się sam zgłosić na komendę z gotowymi zarzutami i świadkami? A jak się nie zgłosi, to sam sobie winny. Policja ma pilniejsze zadanie niż szukanie jakiegoś kibola....
                      • gaika Re: Kibol locuta causa finita 12.05.11, 22:12
                        Jak cały stadion będzie zasłaniał, to znaczy, że pojawiła się nowa świecka tradycja. A na razie trzymajmy się faktów -zasłaniają Ci, którzy chcą się naparzać.
                        • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 12.05.11, 22:44
                          Ale twórca prawa nie może udawać, że problem nie istnieje i że taka ewentualność nigdy nie zajdzie. Bubli prawnych ci u nas w bród. Po uj następny?
                          • gaika Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 21:26
                            Zanim stanie się to tradycją wszystkich kibiców piłkarskich, nas już na tym padole nie będzie. Trzymajmy się więc realiów. A realia są takie, że twarzyczki chowają Ci, którzy organizują rozróby. Nie widzę bublowatości w pozbawianiu wygodnej anonimowości.
                            • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 21:37
                              Na bark wizji nie poradzę. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia nie widzisz niczego niebezpiecznego w mnożeniu przepisów i służb. Ani w fakcie, ze nagle udaje się nie tylko zatrzymać i skazać kiboli, choć jeszcze niedawno policja była bezradna. Ja nie chcę żyć w państwie, w którym służby działają od akcji do akcji, a ustawy pisze się na kolanie pod publiczkę. Skoro nie ma problemu z rozpoznawaniem osób z zasłoniętą twarzą, to nie ma sensu pisać ustawy, która musiałaby zawierać całą masę wyjątków inaczej aresztowany by był praktycznie każdy pieszy w zimie z zasłoniętą szalikiem twarzą.
                              • gaika Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 21:48
                                Widzę niebezpieczeństwa w mnożeniu. Nie widzę w sensownej, moim zdaniem, decyzji.

                                Jeszcze raz: anonimowość w takiej sytuacji działa demoralizująco; trudno udowodnić , że jednakowo łatwo zidentyfikować kogoś z zakrytą i niezakrytą twarzą.

                                Nie byłby aresztowany każdy pieszy, bo zakaz ma dotyczyć wyłącznie meczy piłkarskich.
                                • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 21:54
                                  Bilety są imienne. Osobnika z kurtką z kapturem można zawrócić do domu. Albowiem mecze piłkarskie odbywają się latem, więc nie trzeba się opatulać szalami i kapturami. Ale prościej jest uchwalić bzdurne prawo i martwe przepisy, bo ich ciągle mało.
                                  • gaika Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 22:06
                                    Mecze latem?

                                    I przeszukać, czy nie ma ze sobą kominiarki bądź szalika.

                                    Prościej jest krytykować niż zrozumieć czemu to może służyć.
                                    • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 22:28
                                      gaika napisała:

                                      > Mecze latem?

                                      Nie wiem. Nie znam się na piłce nożnej. Zimą? Kwiecień, maj, to zima?

                                      Oczywiście. Prościej jest popierać bezmyślnie niż znaleźć argumenty na poparcie. Ja uważam, że jest to przepis idiotyczny i uzasadniam dlaczego tak uważam. Ale rozumiem zapał - premier dał wytyczne Panowie, trzeba coś zrobić. Proszę zgłaszać pomysły". No więc zgłaszają. Co jeden to mądrzejszy. Ale niedługo pan premier znowu zapadnie w sen, do następnej tragedii lub burdy, więc będzie spokój.

                                      Marzec 2010 rok. Donald Tusk, premier: Są już w Sejmie przepisy, które mają zaostrzyć postępowanie. Jakiś czas temu podjęliśmy decyzję, a nie była ona łatwa, by zatrzymywać i rewidować. No i co? Gdzie są te przepisy? Co z podjętą decyzją, którą podjęli osobiście Tusk i Donald, żeby zatrzymywać i rewidować?
                                      • gaika Re: Kibol locuta causa finita 13.05.11, 22:38
                                        Mówimy o konkretnym(jednym pomyśle) i napisałam dlaczego uważam, że nie jest debilny.

                                        Fakt, że inspiratorem był Tusk nie jest argumentem na bezsensowność.
                                        • oby.watel Re: Kibol locuta causa finita 15.05.11, 00:26
                                          Może racja? Inspiratorem równie debilnego pomysłu jak sądy 24-godzinne nie był Tusk i też nie działają, za to kosztują. Co w tym rozwiązaniu jest sensownego? Że mnie zwiną, gdy sobie z powodu zapalenia gardła gębę okręcę? Czy poczekają aż Tusk rzuci hasło "Koniec z pobłażliwością! Trzeba mieć odwagę powiedzieć dość zakapturzonym smarkaczom! Znowelizujemy, zaostrzymy, zabronimy. Zero tolerancji. Wprowadzimy sądy stadionowe, bramkowe, podbramkowe, karne, kapturowe." CytatNa wszystkich stadionach, na których mają być rozgrywki Euro 2012, są pomieszczenia, które zaopatrzymy w łącze teleinformatyczne. Sędzia będzie w sądzie, a chuligana nie trzeba będzie transportować, policja doprowadzi go do pomieszczenia, gdzie odbędzie się rozprawa. I na miejscu osoba będzie skazana. Dzięki temu nie będzie ryzyka wywożenia chuligana ze stadionu, konwojowania, próby odbicia.Brzmi równie sensownie jak zakaz noszenia nakrycia twarzy. A to nie jest nasze ostatnie słowo przecież. Panie ministrze [Krzysztofie Kwiatkowski], co zrobić z kibolami, kompromitacja w Kownie, demolka stadionu, wyrywane krzesełka, zniszczenie lokalu gastronomicznego itd., itp. CytatTwardo egzekwować przepisy, które już obowiązują od jakiegoś czasu, przypomnę, że znowelizowaliśmy ustawę o imprezach masowych, teraz za złamanie zakazu stadionowego mówimy o karze z karą pozbawienia wolności włącznie i uzupełnić te narzędzia, które ma policja o propozycje ministerstwa sprawiedliwości, między innymi, objęcie dozorem elektronicznym osoby łamiące zakaz stadionowy, dlaczego, bo po umieszczeniu nadajnika w domu i postanowieniu sądu, że nie tylko w trakcie meczów ekstraklasy, ale także reprezentacji narodowej delikwent musi być w domu, nie będzie miał możliwości wyjeżdżania na tak zwane gościnne występy poza granice kraju.
                                          • gaika Re: Kibol locuta causa finita 15.05.11, 17:45
                                            Ja nie mówię o sądach 24-godzinnych, ale o zasłanianiu twarzy na stadionach. Nie twierdzę, że wszelkie mnożenie jest dobre, ale że zasłanianie twarzy pełni w tym zadymiarstwie ważną funkcję. Nie mniej ważną pełnią kluby piłkarskie.
                                            • chickenshorts czy więc Na pohybel! czy raczej Niech żyją!... 15.05.11, 18:06
                                              ...Piłkarskie kluby zasłaniania twarzy?
                                              • gaika Re: czy więc Na pohybel! czy raczej Niech żyją!. 15.05.11, 18:17
                                                Na pohybel klubom, które wchodzą w układy z zadymiarzami.
                                                • oby.watel Re: czy więc Na pohybel! czy raczej Niech żyją!. 15.05.11, 18:47
                                                  Uważam, że dla dobra bezpieczeństwa i bezpieczeństwa zwykłych kibiców należy wprowadzić zakaz wchodzenia na stadion w ubraniu. Ponieważ w ubraniu da się ukryć niewykrywalne dla władzy narzędzia i gadżety jak race, petardy, maczety, noże, bejsbole, proce, łyżki i widelce.
                                                  • gaika Re: czy więc Na pohybel! czy raczej Niech żyją!. 15.05.11, 19:04
                                                    Jeżeli tak uważasz...jest wolność uważania.

                                                  • oby.watel Re: czy więc Na pohybel! czy raczej Niech żyją!. 15.05.11, 21:16
                                                    Czyżby mój postulat odsłaniania ciała był gorszy od postulatu odsłaniania twarzy? A Ciemne okulary zasłaniające pół twarzy? Dozwolone?
      • oby.watel Odważne deyzje premiera w praktyce 27.09.11, 14:54
        "Mamy dosyć szykanowania środowiska kibicowskiego" - mówili kibice na poniedziałkowym spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem. Tymczasem rząd właśnie wycofał się z dwóch szykan.

        Pierwsza - zakaz sprzedaży alkoholu na stadionach: niedługo wejdzie w życie nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, która przywróci na stadiony piwo do zawartości 3,5 proc. alkoholu. Tym samym rząd już w zarodku spacyfikuje drugą swoją szykanę - nowe przepisy o tzw. sądach stadionowych, czyli możliwości sądzenia bezpośrednio na stadionie (w wydzielonym pomieszczeniu) osób, które podczas meczu dopuszczą się wykroczenia lub przestępstwa. Jak? To proste: nie można sądzić osoby nietrzeźwej, nie można też odebrać zeznań od nietrzeźwego świadka. Wystarczy parę piw na stadionie (albo jedno na stadionie, a kilka przed), by skutecznie uniknąć "sądu stadionowego". Trzeba tylko pamiętać, by przed sędzią zażądać badania alkomatem.

        Odpuśćmy więc sobie inwestycje w kosztowne urządzenia do telemostu pomiędzy stadionem a sądem (bo rozprawa miałaby się toczyć wirtualnie). Po co nam prawo, które można obezwładnić kilkoma piwami?

        Ewa Siedlecka
    • oby.watel Tusk w akcji 09.05.11, 18:09
      Niebywały szum zrobił się w sprawie kibiców. A jeszcze kilka miesięcy temu politycy pisali do właścicieli klubów sugerując podarowanie kibolom wszelkich przewin. Mówi o tym właściciel Legii w wywiadzie opublikowanym w Tygodniku Powszechnym. CytatWidzę, że nadeszła kolejna fala zainteresowania problemem kibolstwa. Na co dzień jednak kluby zostają z problemem same. Politycy, którzy teraz tak dramatycznie mówią o zagrożeniu stadionowym chuligaństwem, 10 miesięcy temu wysłali do nas list otwarty z silną sugestią podarowania kibolom wszystkich kar i przewin. Pamiętam poczucie, że zarząd Legii właściwie nie ma w tej sprawie żadnego pola manewru, bo list najpierw opublikowano w internecie, a potem dopiero przesłano do klubu – i działo się to tuż przed wyborami samorządowymi.
      Po czym Donald premier Tusk budzi się ze snu zimowego i zamyka stadion...
      • oby.watel Re: Tusk w akcji 09.05.11, 23:22
        https://m.onet.pl/_m/c6afb6356a3d41d15013c9d18efb6df5,21,1.jpg

        CytatSzanowny Panie Prezesie,

        Piłkarski Klub Legia Warszawa już 7 sierpnia rozegra towarzyski mecz z drużyną Arsenalu Londyn. Jak wiadomo, spotkanie to będzie inauguracją nowego stadionu stołecznej drużyny. Stadionu na miarę najnowocześniejszych obiektów sportowych Europy. Władze m.st. Warszawy dołożyły wszelkich starań, aby stadion ten był nowoczesny, bezpieczny i wielofunkcyjny.

        Otwarcie, będzie świętem wszystkich warszawiaków i na pewno zapisze się w historii stołecznego klubu. Tym samym pragniemy zwrócić się do władz KP Legia Warszawa z apelem o umożliwienie uczestniczenia w tym święcie wszystkim chętnym kibicom, również tym, którzy na skutek popełnionych wcześniej wykroczeń zostali obciążeni zakazami klubowymi. Pragnęlibyśmy, żeby do tego meczu wygasły echa toczonego sporu i bezpowrotnie zaginęły animozje i nieporozumienia. Niech nowy stadion będzie miejscem spotkań wszystkich warszawiaków.


        Pod listem widnieją podpisy: posłów Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Andrzeja Halickiego, przewodniczącej Rady Warszawy Ewy Malinowskiej - Grupińskiej, radnego Marcina Kierwińskiego i przewodniczącego komisji sportu Piotra Kalbarczyka.

        Raz bandyci są be, raz cacy. W zależności co się bardziej opłaci. Teraz kierownictwo partyjno-rządowe najwidoczniej uznało, że jednak bandyci partii nie lubią i że bardziej opłaci się walczyć niż wstawiać. W porównaniu do ostatniego sondażu GFK Polonia Platformie spadło poparcie o jeden punkt procentowy. PiS zyskał w trzy tygodnie między badaniami 3 punkty procentowe. SLD ma 13%. poparcia, PSL ma 5 punktów procentowych. Badanie daje Ruchowi Poparcia Palikota, Samoobronie i UPR po 1 punkcie procentowym poparcia. PJN wypadł najsłabiej. Z sondażu wynika, że partia ma zerowe poparcie.
    • oby.watel Re: Tusk poleci 11.05.11, 14:12
      Po czterech latach budowania stadionów i autostrad na Euro 2012 Donald premier Tusk oznajmił: CytatJeżeli nie będziemy w stanie zapewnić bezpieczeństwa, tzn. wyegzekwować przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, to turniej będzie zagrożony. Dobrze wiecie, jak na tym tle wyczulone są władze piłkarskie, światowe i europejskie, ale i my tu w Polsce coraz bardziej.My o tym wiemy od kilku lat. Dlatego dziękujemy Bogu, ze także nasz ukochany premier też się dowiedział. I - jak zwykle z odwaga - rzucił się bezkompromisowo do walki ze zjawiskiem. Bo ten rząd nie rozwiązuje problemów. Ten rząd z problemami walczy. CytatOd dziś jeśli służby ochrony i stewardzi nie będą reagowali na łamanie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych na stadionie, policja natychmiast wkroczy, impreza natychmiast zostanie przerwana, a stadion zamknięty.Premier jest stanowczy jak zwykle. Nie ma juz czasu, bo minęło cztery lata, więc nie ma zamiaru. Z tego samego powodu. CytatJa nie mam już zamiaru niczego z klubami negocjować, bo nie czas już na to. Przyszedł czas egzekucji przestrzegania prawa. My bowiem niczego innego nie robimy, jak tylko egzekwujemy przepisy.Ha ha ha ha ha!
      CytatOtwarcie, będzie świętem wszystkich warszawiaków i na pewno zapisze się w historii stołecznego klubu. Tym samym pragniemy zwrócić się do władz KP Legia Warszawa z apelem o umożliwienie uczestniczenia w tym święcie wszystkim chętnym kibicom, również tym, którzy na skutek popełnionych wcześniej wykroczeń zostali obciążeni zakazami klubowymi. Pragnęlibyśmy, żeby do tego meczu wygasły echa toczonego sporu i bezpowrotnie zaginęły animozje i nieporozumienia. Niech nowy stadion będzie miejscem spotkań wszystkich warszawiaków.
    • oby.watel Re: Tusk poleci 15.05.11, 23:31
      dy Tusk i prokurator generalny Andrzej Seremet licytują się w pomysłach na zakazy i kary dla chuliganów stadionowych, wyważają otwarte drzwi. Ulegają histerii, którą napędza zbliżający się turniej Euro 2012 i jesienne wybory . Prawo istnieje, jest dobre, tyle że pozostaje martwe za sprawą opisanych przez Gazetę mariaży. Tydzień temu podczas meczu w Lubinie między Lechem a Zagłębiem piłka wpadła na trybuny. Lektor wymienił numer krzesełka, na którym siedział kibic, i ogłosił: - Proszę, by oddał pan piłkę, którą trzyma pod krzesełkiem.

      Jeśli można dostrzec piłkę między nogami, można i twarze chuliganów.

      Statystyki pokazują jednak, że kluby wolą tych twarzy nie widzieć. Zakazy stadionowe ma w Polsce prawie 2 tys. osób. Kluby wydały ich tylko 170. Reszta wyszła z sądów.

      Polskie kluby nie mają jednak wyjścia. Muszą stosować rozwiązania prawne, które zostały zapisane także w Ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych, jak identyfikacja kibiców przy wejściu na stadion, którą wprowadziło na razie tylko kilka klubów. W ten sposób narażą jednak swoich właścicieli na gniew kiboli, który może spowodować koszty.

      Rząd, zamykając stadiony, uderzył celnie, bo po kieszeni klubów, ale to wystarczy tylko na chwilę i jest chwytem pod publiczkę, bo nie da się przecież bez końca trzymać kibiców poza stadionami. Teraz ruch należy do klubów. Muszą zbudować partnerskie relacje z kibicami. Muszą też odpowiedzieć sobie na pytanie, na które ja odpowiedzi nie znam: jak można pozbyć się ze stadionu młodego chłopaka z tatuażem swojej drużyny na piersiach, który przychodził na stadion od dzieciaka, a dla którego barw jest gotów stanąć do walki?
    • oby.watel Kaczyński wie jak 16.05.11, 16:47
      PO tylko udaje, że walczy z chuligaństwem na stadionach. A prawdziwą walkę podjął PiS. W zeszłą środę został złożony w sejmie projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Zawiera rewolucyjne rozwiązania, które ukrócą bandytyzm stadionowy bez vacatio legis i zduszą zadymy w zarodku.

      Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ujawnia szczegóły. "Proponujemy wprowadzenie przepisu, jaki funkcjonuje w Danii, umożliwiającego na niektórych stadionach do tego przystosowanych, wykorzystywanie rac przez kibiców, ale pod warunkiem wpłacenia kaucji". Oczywiście, jeśli w wyniku użycia rac doszłoby do strat materialnych czy aktów chuligaństwa kaucja przepadałaby.

      Ale same zakazy nie rozwiążą problemu. Dlatego PiS chce też - tłumaczył Błaszczak - położyć większy nacisk na współpracę pomiędzy klubami piłkarskimi a organizacjami skupiającymi kibiców. Chodzi jednak o prawdziwe organizacje, takie jakie funkcjonują na zachodzie Europy. Zgodnie z projektem kluby będą miały nakaz współpracy z takimi organizacjami. Błaszczak nie ujawnił kto będzie weryfikował prawdziwość organizacji ani sprawdzał stopień podobieństwa do funkcjonujących na zachodzie Europy. Z drugiej strony jednak widząc łatwość z jaką wuc rozpoznaje prawdziwych Polaków, patriotów, katolików, weryfikacja prawdziwość organizacji nie powinna nastręczać żadnych trudności.

      Ale to nie wszystkie rozwiązania zaproponowane przez PiS. Projekt jest co najmniej dwa razy lepszy od rozwiązań proponowanych przez PO, ponieważ w projekcie zaproponowano podwojenie obecnie obowiązujących kar za m.in. wtargniecie na murawę, zakrywania twarzy i rzucania niebezpiecznych przedmiotów na stadionie. Rzucania bezpiecznych przedmiotów nie wzięto pod uwagę, więc miotanie nimi będzie legalne. Projekt wprowadza też możliwość ukarania tych, którzy na stadionie łamią prawo, poprzez prace społeczne. "Wprowadzamy także możliwość ustanowienia przez sąd dożywotniego zakazu stadionowego; dotychczas tej możliwości nie było" - zaznaczył Błaszczak. Jeśli to nie zda egzaminu w kolejnej nowelizacji dożywotni zakaz zostanie jeszcze bardziej zaostrzony.

      W projekcie znalazły się również zapisy dotyczące zakazu noszenia broni białej. Oraz sztućców.
    • oby.watel PiS bandytom 30.09.11, 17:53
      Kibole to grupa społeczna, której rocznie musi pilnować 170 tysięcy policjantów. W 2010 r. mecze piłki nożnej ochraniało dokładnie 176.111 policjantów. Z budżetu państwa trzeba było wydać na ten cel 21.904.095 zł! Z roku na rok policja, tocząc wojnę z chuliganami, ponosi coraz większe straty w ludziach i mieniu. W 2008 r. obrażenia odniosło 61 funkcjonariuszy, w 2009 roku - 80, w 2010 roku - 90. Dwa lata temu statystycy w MSW zanotowali olbrzymi, bo wynoszący ponad 1000%, wzrost strat materialnych - z 35.454 zł w 2008 roku do 381.344 zł w roku 2009. Wszystkie poniesiono w związku z meczami piłki nożnej. Z 563 przestępstw popełnionych przez uczestników masowych imprez sportowych sprawcami 530 byli kibice piłkarscy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka