Komenda Główna Policji zwróci się do prokuratury, by sprawdziła, czy ujawnienie w internecie "listy polskich faszystów" opublikowanej przez Antifa Polska, nie jest przestępstwem.
- Mamy podejrzenia, że mogło dojść do złamania ustawy o ochronie danych osobowych - mówi "Gazecie" Piotr Bieniak z Komendy Głównej Policji. - Podejrzewamy również, że autorzy ujawnienia nazwisk publicznie nawołują do popełnienia przestępstwa. Materiały w tej sprawie skierujemy do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która podejmie decyzję, czy wszcząć śledztwo - dodaje Bieniak.
Postępowanie z urzędu w sprawie nielegalnego ujawnienia danych osobowych wszczął również Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. - Powiadomimy o tym organa ścigania. Tak wcześniej zrobiliśmy w przypadku witryny RedWatch, na której ujawniono nazwiska osób powiązanych z organizacjami antyfaszystowskimi. Za bezpodstawne ujawnienie danych osobowych grozi do 2 lat więzienia - mówi "Gazecie" Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik GIODO.
Stronami typu
RedWatch i danymi osobowymi tam się znajdującymi zajmować się nie warto. Niech sobie będą. Przecież tam nikt do niczego nie nawołuje.

^ Marcin Bednarz pseudonim Sidu, ur. 1992. Zameldowany w Tarnobrzegu ul. Stanisława Jachowicza (obok lokalu stary browar). Obecnie mieszka w Glasgow, United Kingdom z kobietą o nazwisku Zuzanna Preis,także zagorzała anarchistka. Ćpun i lewak, były działacz GANu, aktywny działacz antify. Ukrywa sie na faceboku pod pseudonimem Errico Malatesa (Sidu).