diabollo
16.03.13, 22:23
Widziałem w tivi fragmenty wystąpenia pana Dudy - i muszę Wam powiedzieć: bardzo mi się podobał. Nie zgadzam się ze wszystkim (wydłużenie wieku do nabywania praw emerytalnych było potrzebne, choć rozumiem argumenty, że bez rzeczywistego zatrudnienia to nie zadziała), ale w większości wątków jego przemówienia przyznawałem mu pełną rację. O śmieciowych umowach o pracę, i krytyce dalszych planach ustawowych "uelastyczniania" zatrudniena - chciałem klaskać jak głupi przed telewizorem - tematów nie ma w głównym nurcie).
Podoba mi się ten Ślązak. Klepnąłbym mu "lajka". Za całokształt.
Pan Kukiz oczywiście jest kretynem, niestety jego stand-up widziałem w całości. Jego postulat jednomandatowych okręgów wyborczych... cóż żal dupę ściska na tę ignorancję.
I teraz co z tą Solidarnością, która nagle ma ciekawego leadera robić?
Najgorzej, jeżeli zagospodaruje to prawactwo i PISSda. Na co chyba liczy Peło.
Lewica powinna się zwąchać z tym facetem. PISSda pewnie przebiera nogami.
Bez socjaldemokracji i praw pracowniczych i podstawowego bezpieczeństwa socjalnego - wszelka emancypacja będzie niemożliwa i niepotrzebna.
Bogaci wolność będą sobie kupowali i im emancypacja będzie do niczego niepotrzebna. A intelektualistów i idealistów nawołujących do emancypacji rządzący - tak jak będą wyśmiewać jak dzisiaj pan premier - ciągnąc łacha z "salonowej rewolucji".
A na biednych z podklasy będzie potrzebny kato-zabobon, żeby ich trzymać za ryja. I bogaci, i rządzący będą klaskać i zapraszać papieża, rechotać z pedałów, albo kogo tam sobie wymyślą.
Kłaniam się nisko.