diabollo
09.01.14, 18:17
Czasy się zmieniają, a polscy faszyści zawsze czerpią z wielkoruskich wzorców...
******
Tutaj pozwolę sobie na dygresję. 12 grudnia Putin wygłosił orędzie, bardzo ważne, a w Polsce zupełnie niezauważone, nieskomentowane. Ono nie było o rakietach, ale dotyczyło tego, że Rosja chce się stać centrum cywilizacyjnym przyciągającym konserwatystów z całego świata. Przeciwstawiających się dzisiejszemu liberalnemu Zachodowi, bo „na Zachodzie prowadzone się różne obyczajowe eksperymenty, zło stawia się na tej samej pozycji co dobro...”.
Pomysł trochę z XIX wieku, Mikołajewska Rosja werbowała w ten sposób sojuszników w demokracjach zachodnich. Ale jednocześnie pozostawała sojusznikiem Europy w „koncercie mocarstw”. Nawet do I Wojny Światowej przystąpiła jako lojalny uczestnik jednej z europejskich koalicji, co ją kosztowało życie.
Także Putin używa tego pomysłu „konserwatywnej międzynarodówki” jako pragmatycznego narzędzia nacisku na Zachód. Jednocześnie proponuje Zachodowi współpracę na różnych polach, czekając na reakcję. Także Unia Europejska pokazuje „swoje wartości” jak mojżeszowe tablice. Każe je Rosji przyjąć, każe je przyjąć Ukrainie. A przecież nawet Ukraina nie jest do tego w całości wcale gotowa. Zatem ja się boję, że bez względu na pragmatyczne i realistyczne względy, Zachód i Rosja zaczną się od siebie oddalać. Ten ideologiczny argument – „mamy różne wartości, definiujemy je przeciwko sobie, dzięki nim szukamy przeciw sobie sojuszników” – może zniszczyć perspektywy współpracy. Pamięta pan, jak za Gorbaczowa mówiono o wspólnej przestrzeni od Władywostoku po Lizbonę, „wspólny dom”, „poszerzona Europa”? Zachód pokazał potem Rosji gest Kozakiewicza. Następnie przyszedł Jelcyn, dwie pełne kadencje, Gajdar, rządy reformatorów bardzo zapatrzonych w Zachód. Można było zdefiniować sobie partnera, zaproponować Rosji wejście na wynegocjowanych zasadach w tę szerszą Europę. Nie zrobiono tego, wybrano prymitywną metodę neoliberalną, i taktykę „salami”. Zaś rosyjski kapitalizm w tym czasie wypaczono, zoligarchizowano.
Całość:
forum.gazeta.pl/forum/s,95165.html?from=0