oby.watel
11.08.14, 12:33
W jedynie słusznym podręczniku, czego można się było spodziewać, święta w grudniu zastąpiono wprost Bożym Narodzeniem. Episkopat, jak nietrudno się domyślić był zachwycony ty oczywistym ustępstwem. Ciekawa jest procedura jego tworzenia. Otóż został on zlecony do napisania zanim nasz ukochany wodzunio w ogóle o nim wspomniał. Oczywiście z pominięciem procedur, ze złamaniem prawa, bez przetargu. Ale przecież nie można było oficjalnie skoro stosowna ustawa została uchwalona dopiero w maju. Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że straszenie PiS-em to zasłona dymna, bo PiS i PO to to samo podzielone na pół?