Dodaj do ulubionych

Pożyteczni idioci

07.05.15, 18:03
Michał Syska


Warto przeanalizować ich polityczne deklaracje.

Większość pretendentów do prezydenckiego fotela definiuje się (lub jest definiowana) jako kandydaci antysystemowi – reprezentujący tzw. zwykłych ludzi, stojący przeciw elitom. Gdy jednak przeanalizujemy ich polityczne deklaracje, przekonamy się, że tak naprawdę chcą oni działać na rzecz systemu, który sprzyja uprzywilejowanych.



Wszyscy ci „antysystemowcy” chcą radykalnego obniżenia podatków, czyli de facto redukcji wydatków na cele rozwojowe i społeczne. Wycofanie się państwa z takich sfer jak oświata, ochrona zdrowia, ubezpieczenia społeczne, nauka, kultura to prosta droga do pogłębienia patologii dzisiejszego systemu w Polsce. Największą cenę za obniżki podatków zapłacą biedni i średniacy. Benficjentami będą bogaci.



„Antysystemowcy” domagają się dalszej liberalizacji gospodarki pod hasłem wspierania przedsiębiorczości. Za tym postulatem kryje się przekonanie, że to, co jest dobre dla prywatnego biznesu, jest dobre dla całego społeczeństwa. Ostatnie lata jednak dobitnie pokazały, że teoria „skapywania” (trickle down) to ideologiczna ściema, a jej skutkiem jest gigantyczna koncentracja bogactwa i wzrost nierówności w skali globalnej.



Część „antysystemowców” chce zwiększenia roli referendów i/lub wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Na szczęście prawda o zagrożeniach dla demokracji ze strony JOW-ów coraz mocniej przedostaje się do opinii publicznej. Wciąż jednak silny jest mit referendów jako panaceum na deficyty demokracji.



Otóż instytucja referendum może stać się łatwym narzędziem uprzywilejowanych grup społecznych do blokowania egalitarnych reform.



Bogatsi, z wyższym kapitałem kulturowym są w stanie skuteczniej się zorganizować niż ludzie z klas niższych. W Europie mamy wiele przykładów takich praktyk, np. referendum w Hamburgu sprzed kilku lat, gdzie rodzice z bogatych rodzin zablokowali reformę edukacji, która służyła dzieciom z rodzin defaworyzowanych. Analogia do Elbanowskich czytelna.



Dlatego Paweł Kukiz nie jest żadnym antysystemowym politykiem. Jest co najwyżej pożytecznym idiotą systemu.


www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150507/syska-jak-antysystemowcy-wspieraja-system
Obserwuj wątek
    • diabollo JOWy to przekręt 07.05.15, 18:04
      www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150507/gerwin-okregi-jednomandatowe-przekret-w-bialych-rekawiczkach
      • oby.watel Re: JOWy to przekręt 07.05.15, 20:08
        Ciekawe. To by tłumaczyło dlaczego za JOW-ami opowiada się także Bronisław Komorowski. Wiadomo, on wszystkie przekręty popiera. Ale w jednym racja — bez zmiany zasad finansowania partii JOW-y nie mają sensu.

        Skąd taki wściekły zmasowany atak na JOW-y? Bo mogą zakończyć nieskończone trwanie przy korycie? Taki Ja. Kaczyński zasiada w parlamencie już 25 lat. JOW-y mogą faktycznie położyć temu kres...
        • oby.watel Re: JOWy to przekręt 08.05.15, 11:22
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17879638,Bronislaw_Komorowski__Modernizowac_krok_po_kroku_.html
          • diabollo Re: JOWy to przekręt 08.05.15, 13:33
            To, że dwie najsilniejsze dwie partie są za JOWami, to nie dziwi (choć zachowują resztki przyzwoitości i się najwyraźniej wstydzą zamiłowania do JOWów). Do senatu wszak już JOWy wprowadzili kompletnie ten senat dominując.

            Kuriozum są "anysystemowi" pożyteczni idioci, którzy za JOWami tak głośno optują.
            Ciśnienia się na usta pytanie klasyka: "agent czy wariat?"

            Kłaniam się nisko.
            • oby.watel Re: JOWy to przekręt 08.05.15, 16:24
              Czyżbyś nie dostrzegał, że wprowadzono system, a nie zmieniono niczego po drodze? Jak JOW-y w wyborach do senatu miały coś zmienić, jeśli w ordynacji nie zmieniono niczego, poza zasadą obliczania głosów? Nadal obowiązywało niefinansowanie partii z budżetu, nadal listy układał właściciel partii, nadal niezależni kandydaci nie mieli prawa nawet plakatu namalować, bo nie ma jak tego rozliczyć. To tak jakby nagle komuna zdobyła się na uczciwe wybory — niczego nie fałszujemy. Możecie kontrolować przebieg wyborów, liczyć głosy. No widzicie? Wygrało PZPR. Ordynacja niczego nie zmieni...

              Tego bronisz.
              • diabollo Re: JOWy to przekręt 08.05.15, 18:49
                oby.watel napisał:

                > Czyżbyś nie dostrzegał, że wprowadzono system, a nie zmieniono niczego po drodz
                > e? Jak JOW-y w wyborach do senatu miały coś zmienić, jeśli w ordynacji nie zmie
                > niono niczego, poza zasadą obliczania głosów? Nadal obowiązywało niefinansowani
                > e partii z budżetu, nadal listy układał właściciel partii, nadal niezależni kan
                > dydaci nie mieli prawa nawet plakatu namalować, bo nie ma jak tego rozliczyć. T
                > o tak jakby nagle komuna zdobyła się na uczciwe wybory — niczego nie fałs
                > zujemy. Możecie kontrolować przebieg wyborów, liczyć głosy. No widzicie? Wygrał
                > o PZPR. Ordynacja niczego nie zmieni...
                >
                > Tego br
                > onisz
                .
                >

                Zatanównsię chwilę: czy system pt."zwycięzca bierze wszystko" prowadzi do mniejszego czy większego partyjniactwa w porównaniu do systemu proporcjonalnego?

                Dalej, partie zawsze muszą być jakoś finansowane. Jeżeli nie z budżetu, to przez tłuste szuje.
                A jeżeli będą finansowane przez tłuste szuje, to jak myślisz będą się bardziej kierowały dobrem ogółu obywateli, a mniej dobrem tłustych szuj?

                Kłaniam się nisko.
                • oby.watel Re: JOWy to przekręt 08.05.15, 18:58
                  Rozumiem. Jak teraz tłuste szuje płacą, to nikt o tym nie wie i problemu nie ma. Tylko czasami okazuje się, że na ustawie nie korzystają wszyscy, tylko określeni. Poza tym nie rozumiem dlaczego jeśli głosuję na Kowalskiego z PO, to PO bierze wszystko. Mógłbyś to jakoś rozwinąć? Bo jeśli w sąsiednim okręgu zwycięży kandydat PiS, to on też dostanie się do sejmu. O co chodzi?
                  • diabollo Re: JOWy to przekręt 09.05.15, 06:52
                    Czcigodny Oby.watelu,

                    Jeżeli w obecnym systemie finansowania partii z budżetu państwa (które to finansowanie rządząca PO ograniczyła populistyczne i interesów nie, żeby dokopać mniejszym partiom), zdażają się patologie finansowania partii przez lobbistów i grupy interesów w zamian za decyzje/regulacje przynoszące profity tym grupom interesu, to jest to karalne i jeżeli znasz takie przypadki, to natychmiast zgłoś je do prokuratury.

                    Pożyteczni idioci natomiast domagając się zniesienia finansowania z budżetu państwa chcą z patologii zrobić normę czy standard systemu partyjnego.

                    Podobnie z JOWami, taka ordynacja tylko wmocniłaby dominację POPISdy. W licznych okręgach w ogóle mogliby zaniechać starań i kampanii, bo mandaty większościowe i tak mieliby w kieszeni. (PISda na Podkarpaciu, a PO np. we Wrocławia).

                    Kłaniam się nisko.
                    • oby.watel Re: JOWy to przekręt 09.05.15, 11:38
                      Jeżeli sponsor finansuje partię, to czyni to jawnie. I wiesz doskonale kto kogo wspiera. Nie ma obowiązku na tego kogoś głosować. Dziś sponsor sponsoruje pod stołem, więc o procederze wiem tyle samo co i Ty — na podstawie gniotów prawnych, które albo zmieniają tak, by niczego nie zmienić, albo forsują rozwiązania korzystne dla określonych firm czy branż. Jak chociażby zmian prawa, która będzie obowiązywać od lipca, a do tej pory nie ma rozporządzeń. W czyim interesie jest totalny rozkład wymiaru sprawiedliwości, który i tak nie jest wysokich lotów?

                      Gdybanie nie poparte niczym jest gdybaniem. W przeciwieństwie do obecnego systemu JOW-y pozwolą wymieniać elity, zgłaszać kandydatury i wybierać ludzi mądrych, uczciwych, godnych. Ale masz rację. Jeśli ustawę o JOW-ach przygotuje PO do spółki z PiSem, to skroi ją tak, żeby wygrać. Albowiem Partia Jest Najważniejsza.
                      • grzespelc Re: JOWy to przekręt 09.05.15, 17:25
                        Człowieku, nie rozumiesz systemu. Sponsor da PO , da Pis-owi, i rzuci też lewicy. I g.. będzie, a nie niezależność.
                        • oby.watel Re: JOWy to przekręt 10.05.15, 00:09
                          Niewykluczone, że nie znam. Muszę gdzieś doczytać o tych JOW-ach, bo nie rozumiem jak to się dzieje, że partia mająca na przykład 20% poparcia zgarnia 60% mandatów. Tym niemniej wolę, żeby sponsorzy oficjalnie sponsorowali, a nie pod stołem. Jeśli poseł, minister zarabiają za mało, to pokusa większa.
      • podjadek57 Z historii RP trzeciej i pół 11.05.15, 15:42
        Jeszcze są ślady w necie, jak miłościwie nami rządząca PO zrobiła społeczeństwo w ptaszka:
        Powiedz 4 x TAK dla Polski
        "Na tę akcję zdecydowaliśmy się, bo głęboko wierzymy w to, że Polsce potrzebne są głębokie zmiany ustrojowe, że te zmiany są możliwe" - przekonywał szef Platformy Donald Tusk.
        Jak zaznaczył, władza w Polsce powinna być "władzą oszczędną wobec samej siebie, zbudowaną tylko z takiej liczby instytucji, która jest rzeczywiście niezbędna do skutecznego sprawowania władzy, władzą przyzwoitą, powściągliwą we własnych apetytach i z natury rzeczy poddaną woli obywateli".
        (...)
        Z kolei wiceprzewodnicząca PO Zyta Gilowska zaapelowała o poparcie pomysłu wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Jak tłumaczyła, to jedyny skuteczny sposób na wyłonienie z tłumu kandydatów osób uczciwych, rzeczywiście reprezentujących interesy wyborców.

        www.inowroclaw.info.pl/aktualnosci.php?akcja=news&id=2383
        Przyjmując punkt widzenia pani Gilowskiej możemy zrozumieć czemu wśród polityków mamy deficyt "osób uczciwych, rzeczywiście reprezentujących interesy wyborców".
        • podjadek57 Re: Z historii RP trzeciej i pół 11.05.15, 15:50
          Swego czasu popierałem JOW'y. Wymyśliłem sobie, że przymuszą one mieszkańców do postaw obywatelskich. Byłem głupi.
          • diabollo Re: Z historii RP trzeciej i pół 11.05.15, 19:33
            podjadek57 napisał:

            > Swego czasu popierałem JOW'y. Wymyśliłem sobie, że przymuszą one mieszkańców do
            > postaw obywatelskich. Byłem głupi.

            Po tym poznajemy ludzi inteligentnych, że weryfikują poglądy również swoje.
            Niestety o inteligencję trudno, szczególnie wśród sfrustrowany ch.

            Kłaniam się nisko.
    • gaika Re: Pożyteczni idioci 13.05.15, 21:51
      Ciekawostka przyrodnicza

      Konsekwencje dla życia politycznego są przemożne, prowadzące do rzeczywistego głębokiego podziału Polski. Gdyby jedna z sił wygrała, połowa kraju nie miałaby w koalicji rządowej żadnego posła - wyliczył socjolog, dr Jarosław Flis.


      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,17912757,Dr_Flis_symuluje_wybory_do_Sejmu_w_JOW_ach__PO_mocno.html#ixzz3a39gf4kf

      • oby.watel Re: Pożyteczni idioci 13.05.15, 22:52
        Zakładając, że nie zmienimy niczego poza sposobem wyłaniania kandydatów, to pewnie tak będzie jak chce Flis. Tylko że jednomandatowe okręgi wyborcze to niekoniecznie zmiana sposobu liczenia głosów oddanych na wyznaczonych przez liderów partyjnych działaczy. Raczej będzie pewne, że Brudzińskie, Pawłowicze i inne dzisiejsze jedynki nie wejdą.
        • grzespelc Re: Pożyteczni idioci 14.05.15, 19:11
          A tam, jasne, żę wejdą.
          • oby.watel Re: Pożyteczni idioci 14.05.15, 19:41
            Którędy? Zerknij na wyniki wyborów. Jeśli na liście znajdzie się kandydat dobrze znany lokalnej społeczności i przywieziony w teczce przez partię, to nie sądzę, żeby przyjezdny miał jakiekolwiek szanse.
            • grzespelc Re: Pożyteczni idioci 15.05.15, 20:14
              Ty zerknij. W WBR spadochroniarze maja się jeszcze lepiej, niż u nas.
              • oby.watel Re: Pożyteczni idioci 15.05.15, 21:02
                No i co z tego? Czemu nie rozważamy ordynacji obowiązującej w Korei Północnej lub na Kubie? Uważasz, że jeśli rozwiązania WB są złe, to my musimy je koniecznie bez modyfikacji zaimplementować u siebie?
                • diabollo Re: Pożyteczni idioci 17.05.15, 00:44
                  A tam JOWy, rozmawiałem dzisiaj zmoim najlepszym kolegą ze studiów z którym dużo wódki wtedy wypiliśmy na pohybel klerowi.
                  Dzisiaj to człowiek sukcesu w dyrekcjach spółek i mi mówi, że głosuje na Dudę, bo to taki młody europoseł, który zna cztery języki obce i to zupełnie nowe pokolenie.
                  A poza tym mój przyjaciel wysyła mi filmik na youtube z jakimś nawiedzonym facetem od spisków najtajniejszych WSI, który nawet wydał książkę, gdzie opisuje jak to Prezydent Bronek-Gjowy związany od lat osiemdziesiątych ze strasznymi jaszczurami tajnych, a wrogich służb zamordował Leppera i 17 innych osób.

                  Kurwa, gdyby to nie było takie smutne, byłoby to bardzo śmieszne.
                  A rzecz nie rozgrywała się na antenie Radia Maryji (Zawsze Dziewicy).

                  Kłaniam się nisko.
                  • oby.watel Re: Pożyteczni idioci 17.05.15, 12:45
                    Najtragiczniejsze jest to, że w majestacie bezprawia roz... montowano polskie służby specjalne, pozbawiono kraj osłony, a idioci się z tego cieszą. A potem psioczą, że Amerykanie im przestarzały sprzęt wciskają. Mają dać najnowszy,m żeby zaraz po dostarczeniu Ruscy już całą dokumentację mieli? Sprawa jakiegoś urzędniczyny amerykańskiego, który coś gdzieś powiedział doskonale dowodzi jak pojebany jest ten naród.
                    • diabollo Re: Pożyteczni idioci 17.05.15, 14:40
                      Tymczasem katoprawica odgrzewa latającego smoka zionącego ogniem: WSI i typowo po katolicku insynuuje, że Komorowski był zamieszany w "morderstwo" Leppera.

                      Katoprawica zawsze musi mieć jakieś tajnych i potężnych wrogów (tak tajnych, że aż niemożliwych do odnalezienia).
                      Kto dzisiaj pamięta "inwigilację prawicy" albo "szafę Lesiaka"? Dzisiaj to wszystko zastąpiły WSI.

                      Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka