Dodaj do ulubionych

Roosevelt gorszy, niż Hitler

05.06.15, 14:25
"Po powrocie do kraju Owens był zły przede wszystkim z powodu zachowania Franklina D. Roosevelta. Prezydent USA nie zaprosił medalisty do Białego Domu. Na specjalnie zorganizowanej paradzie uczczono w Nowym Jorku triumf Owensa, ale gdy po niej wrócił do hotelu Waldorf-Astoria, usłyszał, że musi jechać do pokoju windą towarową, ponieważ „normalna” winda przeznaczona jest tylko dla białych. Kiedy lekkoatleta opowiadał o przykrościach, które go spotkały, przyznawał jednocześnie, że został znieważony także przez Hitlera. – Hitler nie podał mi ręki, ale Roosevelt też tego nie zrobił. Nie wysłał nawet listu z gratulacjami – żalił się sportowiec.
Później prawda wyszła jednak na jaw. Owens czuł, że akurat w tym przypadku jednego z największych tyranów w dziejach ludzkości potraktowano niesprawiedliwie. Lekkoatleta zgłosił się do dziennikarza sportowego, Siegfrieda Mischnera. - Jesse pokazał mi zdjęcie, na którym widać było, jak Hitler ściska jego dłoń."

eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-mistrzow/stadion-olimpijski-milczacy-swiadek-niezwyklych-zdarzen/mecet8
Obserwuj wątek
    • podjadek57 Re: Roosevelt gorszy, niż Hitler 05.06.15, 23:58
      Przypomniałeś mi bluesa Big Bill Broonzy'iego "Black, Brown and White".

      youtu.be/k0c1c0ZsTLA
      z którego pamiętam tylko refren.

      • diabollo Freedom Django Unchained 06.06.15, 10:01
        tak podążając tym tropem skojarzeń:

        www.youtube.com/watch?v=xdOykEJSXIg
        Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka