stela2004 12.12.20, 22:23 Czekałam i się nie doczekałam. Bardzo jestem ciekawa Twojej analizy. Stękała szaleje. Jakoś tak majaczy mi przed oczami medal w drużynówce. Cieszę się, że Fin sobie skaka. Bresadola mnie zadziwia, a Estończyk powala. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
k.fanka Re: MŚwL w Planicy 2020 13.12.20, 00:59 Nie doczekałaś się, bo pół wieczoru grałam sobie w rybki. W weekendy jest zawsze konkurs drużynowy, trzeba się starać. Co do mojej analizy, w zasadzie pokrywa się ona z Twoją, więc nie będę się powtarzać. Ogólnie mi się podobało - super pogoda, dużo śniegu, prawie zerowy wiatr. Takich fajnych, bezproblemowo rozgrywanych Mistrzostw to ja nie pamiętam. I nareszcie kulturalnie można sobie pogadać w wywiadach, bez rozwrzeszczanego tłumu naokoło. Nasi... no cóż, inni byli dużo lepsi. Ale Stękała jest swego rodzaju odkryciem tych MŚ, to fakt. W życiu się nie spodziewałam, że będzie w dziesiątce. Kubacki pechowo z tym kręgosłupem, on w ogóle ma z nim problemy od dłuższego czasu (za Horngachera po raz pierwszy o tym słyszałam) i to nie napawa optymizmem. Geiger mistrzem - to wielkie zaskoczenie, ani grosza bym na niego nie postawiła jeszcze parę dni temu. Hayboeck też mnie zaskoczył i w sumie trochę żal, że nie udało mu się zdobyć medalu. Granerud i Biśla należeli do faworytów, więc tu zaskoczeń nie było. W drużynówce w zasadzie medalu nie mamy z kim przegrać. Ale, ale, nie takie rzeczy w skokach widziano, więc lepiej nie będę zapeszać. Zobaczymy jutro, a właściwie już dziś. Odpowiedz Link
k.fanka Re: MŚwL w Planicy 2020 13.12.20, 20:35 Dobrze, że nie zapeszyłam... uff. Słoweńcy gwałtownie odżyli po (wymuszonej nieco, zapewne) rezygnacji trenera i był taki moment, że zaczęłam się ich obawiać. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, choć nie aż tak dobrze, jak się wcześniej zapowiadało. Miałam nadzieję na srebro, jest brąz. Stękała z Żyłą byli rewelacyjni, szkoda, że reszta drużyny nie dotrzymała im kroku. Austriaków mi trochę szkoda, ale cóż. Mają chłopaki kosmicznego pecha w tym sezonie. Horn przelicytował dziś w walce na obniżanie belek. A i skok Geigera nie był chyba aż tak dobry jak te poprzednie. Norwegowie byli świetni, nawet Forfang jakby nieco się przebudził, no i mają mistrzostwo. I oczywiście jest zdjęcie podium: A do tego dwie fotki Planicy, takiej pięknie zimowej, bo już pewnie nigdy jej nie zobaczymy o tej porze roku: Odpowiedz Link
stela2004 Re: MŚwL w Planicy 2020 13.12.20, 23:42 Ucieszył mnie sukces Norwegów. Super zdjęcia. Widziałam dzisiaj prawdziwą zimę - oglądałam biathlon w Hochfilzen - było dużo śniegu i jeszcze sypał. Jakoś tak nie mierzyłam wyżej, bo Stoch nie skakał rewelacyjnie i Kubacki ma problemy ze zdrowiem. A Stękała nawet powyżej moich oczekiwań. Cieszę się z medalu. Odpowiedz Link
k.fanka Re: MŚwL w Planicy 2020 14.12.20, 14:40 Wiem, Ty Norwegów lubisz. A ja właściwie wolałam, żeby wygrali Niemcy, tak dla odmiany. Też się cieszę z naszego brązu, no pewnie. Szczególnie, że dopiero drugi raz w historii staliśmy na podium MŚwL. W komentarzach na skijumping ktoś napisał, że gdyby jeszcze z tydzień poskakali na tej skoczni, to Stękała zdobyłby medal. Do nas zima wpadła kilka dni temu, pobyła parę godzin i się roztopiła. Szkoda, od razu zrobiło się ładniej. I widniej. Odpowiedz Link