ania_na_102 16.05.10, 01:04 witam przed chwilą słyszałam dzwięk syreny alarmowej. Zawsze wtedy się boję, bo wdrukowane mam lekcje z przysposobienia obronnego i informacje o nalotach, skażeniach epidemniologicznych etc. co oznacza taki dzwięk? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hubertus339 Re: syreny alarmowe 16.05.10, 10:43 Heh nie bój sie gdzies się paliło poprostu i to stąd ta syrena:) Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 16.05.10, 16:11 Ja dzisiaj w nocy mało co zawału nie dostałem przez te syreny i to aż dwie pod rząd.Wcześniej, ok 23.30 walili petardami w domu weselnym jak na sylwestra i to mnie też zbudziło. Mieszkam na oś Wiosennym niedaleko straży i nie mogę się nadziwić,że to aż tak wyje i sądząc po ciszy w eterze, tylko mi to przeszkadza.Mam małe dziecko i dzisiaj w nocy 2 razy się budziło z płaczem i w panice podczas wycia syren. Ja się też budziłem oczywiście żeby dzieciaka uspokajać i usypiać, więc zarwałem noc.Ja rozumiem,że bezpieczeństwo jest najważniejsze, ale takia OSP w sąsiedztwie, to nic przyjemnego.Jak tak dalej będzie, to się nerwicy moje dziecko nabawi, a ja razem z nim.Chyba żyjemy jeszcze w dziewiętnastym wieku, skoro nic innego nie wynaleziono na powiadamianie strażaków, niż taki wyjec. Tak na marginesie, jakieś pół roku temu słyszałem w tv, że mają tą OSP przenieść do jakiejś nowocześniejszej okolicy, bo tu jest kiepski dojaz itp.Czy ktoś może wie coś na ten temat? Kiedy i czy w ogóle to nastąpi? Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 16.05.10, 23:21 Mnie zastanawia inna sprawa - czy organizator sztucznych ogni w domu weselnym miał pozwolenie...też mam małe dziecko i też mały się wystraszył. A jeżeli to pozwolenie miał to co za "baran" je wydał. Nie byłoby problemu gdyby pokaz odbył się wieczorem (ok 21) ale nie o 23:30 tutaj filmik z "ymprezy" - nawet nie słyszę co na nim mówię ympreza Jeżeli chodzi o syreny to chyba można ustawić ich natężenie aby nie budziły okolicznych mieszkańców ze snu (przynajmniej w godzinach nocnych). Odpowiedz Link Zgłoś
tomkrt Re: syreny alarmowe 17.05.10, 00:13 Remiza była w tym miejscu duuuużo wcześniej niż osiedle wiosenne. funkcjonowała w czasach gdy w miejscu osiedla było wielkie jezioro i można było pływać łódką. Przed zakupem mieszkania trzeba było zrobić rekonesans otoczenia. Ja śpie spokojnie więdząc, że na terenie Ząbek jest OSP, chłopaki robią naprawdę dobrą robotę i to społecznie od wielu, wielu lat. Z tego co wiem, nie ma w planach likwidacji lub przeniesienia remizy, przez pewien czas w Ząbkach stacjonowali strażacy PSP z Targówka, w czasie gdy przebudowywano stażnicę na Młodzieńczej. Teraz wrócili do siebie. Pewnie stąd ta zasłyszana informacja. Syrena jest najbardziej niezawodnym systemem powiadamiania, komórkę czy beeper można zapomnieć wziąść ze sobą, zostawić w innym ubraniu, zapomnieć naładować itp. Nie można też syreny ściszać na noc, bo z założenia musi obódzić właściwe osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 17.05.10, 08:45 hmmm to nie wiedziałaś gdzie mieszkanie kupujesz? dziwię się ludziom, którzy kupują mieszkania w okolicach lotniska, kościoła, autostrady, OSP a później są zdziwieni, że samoloty latają, samochody jeżdżą, syrena wzywa ochotników do pożaru. No i nie życzę Ci aby wzywano tych ochotników do pożaru u ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 17.05.10, 10:32 Wiedziałem gdzie kupuje mieszkanie, i jeżeli syreny muszą tak wyć w nocy - to trudno, mi to nie przeszkadza tak bardzo (chociaż są jednostki OSP które z powodzeniem do powiadamiania ochotników wykorzystują np. pagery). Ale wiadomo, ważniejsze życie niż wybudzenie w nocy. W poście napisałem, że bardziej mnie wkurzyło zorganizowanie "sylwestra" w godzinach ciszy nocnej w pobliskiej knajpie. Też nie mam nic przeciwko takim rozrywkom, ale chyba można to zrobić w rozsądnych godzinach? Jeżeli koncerty organizuje się tak, aby nie zakłócały ciszy nocnej to co dopiero prywatna impreza... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 15:59 kriis.borowski napisał: > Wiedziałem gdzie kupuje mieszkanie, i jeżeli syreny muszą tak wyć w nocy - to t > rudno, mi to nie przeszkadza tak bardzo (chociaż są jednostki OSP które z powod > zeniem do powiadamiania ochotników wykorzystują np. pagery). Ale wiadomo, ważni > ejsze życie niż wybudzenie w nocy. > W poście napisałem, że bardziej mnie wkurzyło zorganizowanie "sylwestra" w godz > inach ciszy nocnej w pobliskiej knajpie. przepraszam, a kiedy mieli organizować tego "sylwestra"? O 12 w dzień? Knajpa też chyba od wczoraj tam nei stoi? Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 19.05.10, 23:09 Pomyśl trochę. To na prawdę nie boli (przynajmniej większość ludzi). Poświęcę się i cię uświadomię, że istnieje coś takiego jak cisza nocna. Resztę - jeżeli potrafisz - dopisz/dopowiedz sobie sam. I nie jest ważne czy knajpa stoi od 100 lat czy od wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 10:58 Co z tego,że straż była tu pierwsza? Teraz jestem tu ja i tysiąc innych osób i nie można nas lekcewazyć. Ja wybrałem to miejsce ze wględu na cenę i bliską odległośc do dworca. Jestem z innego miasta i syrenę pierwszy raz było danę mi usłyszeć kiedy już mieszkanie kupiłem i gdy tu zamieszkałem. Niespodziewałem się tego że ja i moje dziecko będziemy wyrywani ze snu kilka razy w tygodniu i będziemy przez to budzić się z z atakiem panicznego strachu. Dla mnie to jest niezrozumiałe dlaczego ludzie się na to godzą. Komórki i bipery w nocy są o wiele lepszym rozwiązaniem niż jakaś archaiczna syrena,a dopiero w razie awarii owych zamienników syrena powinna wchodzić w grę.Mój sąsiad mówi,że śpi jak zabity i nawet go to nie rusza,a mieszkamy jak pisałem wcześniej 30 metrów od straży, więc prosze sobie wyobrazić jak długo muszą wyć w OSP zanim pobudzą strażaków ,którzy mieszkają z drugiej czesci Ząbek.Czy tylko ja dostrzegam tu pewien dysonans? Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 16:33 To teraz wypowie sie corka strazaka,powiem ci tak jezeli ci to nie pasuje i niesamowicie przeszkadza to mozesz zmienic miejsce zamieszkania,czytam ze masz niesamowity problem z tymi co z tego ze to ty teraz tam mieszkasz,straz byla tam pierwsza ...jak ktos wczesniej napisal ,trzeba bylo posprawdzac dokladnie co jest w poblizu twojego mieszkania,pewnie jakby u ciebie sie palilo(oczywiscie nie zycze ci tego)to bys byl szczesliwy ze szybko przyjechali bo byli obok ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 16:42 moja powyzsza wypowiedz dotyczyla tego osobnika powyzej i jeszcze powiem ci cos,napisales ze jak w nocy zawodza komorki itp to dopiero wlaczyc syrene... ty widziales wogole kiedykolwiek pozar?chyba nie ,bo kazda sekunda liczy sie na uratowanie czegokolwiek a nawet kogokolwiek przed spaleniem i nie ma wtedy czasu by sprawdzac w jaki sposob wezwac strazakow tylko szybko trzeba dzialac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zrobmycos_0 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 17:37 Popieram całkowicie poprzedniczkę, bo przecież gdyby nie Ci ochotnicy to w naszych Ząbkach w ogóle nie mielibyśmy straży i wielkie podziękowania im za to, że narażają swoje życie dla innych. Ale to tak samo jak w tymi co kupili mieszkania pod dzwonnicą i teraz im się nie podoba, że dzwoni. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:25 Najlepiej róbmy wszystko i wszystkim tak,żeby nam było najlepiej,a nie innym, prawda? To oczywiście ironia i wiem,że moim pisaniem nic tu nie wskóram, ale życze Wam,(najlepiej wtedy kiedy urodzi wam sie dziecko)aby przenieśli, albo jeszcze lepiej aby wybudowali wam drugą OSP tak blisko waszego domu, jak teraz mamy ją my z syreną naprzeciwko waszych okien.Wtedy dopiero zrozumiecie o co mi chodzi. Piszecie, abym się wyprowadził. Chętnie bym to zrobił, ale to nie jest niestety takie proste. Najłatwiej jest usunąć problem zamiatając go pod dywan, a tak łatwo można by było go rozwiązać.Dlaczego nie bipery? Nadal nie usłyszałem sensownych argumentów przeciw. Że baterie się wyczerpują czasami? Przecież to można kontrolować, tak jak teraz strażacy kontrolują swoje komórki. Nie widze problemu. Trochę empatii, bo życie bywa przewrotne i wszystko Tobie elllo i tobie podobnym mogą jeszcze pod nosem wybudować. Piszesz elllo, że każda sekunda jest ważna. Ja zauważyłem,że zanim wszyscy strażacy się zjadą od syreny i zanim uzyskają potwierdzenie telefoniczne z Wołomina, to mija zazwyczaj około 15 minut. Wiesz ile może się w tym czasie spalić? To może należałoby przekształcić naszą OSP na państwową straż pożarną z dyżurami i zmianami pracy dla naszych srażaków? Wtedy syrena nie byłaby potrzebna. Kto o tym decyduje, zapytaj Taty. Chyba starosta w Wołominie. Nie wiem. Generalnie nie płaciłby burmistrz Ząbek, tylko starosta Wołomiński. Nie wiem jak teraz jest. Może możnaby było zebrać jakieś podpisy i działać, teraz niedługo będą wybory? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
awawawaw Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:54 bumbank napisał: > Dlaczego nie bipery? Nadal nie usłyszałem sensownych > argumentów przeciw. Że baterie się wyczerpują czasami? Przecież to > można kontrolować, tak jak teraz strażacy kontrolują swoje komórki. > Nie widze problemu. Zasponsorujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:16 Ale co mam zasponsorować baterie,czy tobie kurs przyspieszonego myślenia? awawawaw napisał: > bumbank napisał: > > Dlaczego nie bipery? Nadal nie usłyszałem sensownych > > argumentów przeciw. Że baterie się wyczerpują czasami? Przecież to > > można kontrolować, tak jak teraz strażacy kontrolują swoje > komórki. > > Nie widze problemu. > > Zasponsorujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:09 ale oprócz kasy na mieszkanie to rozsądny człowiek myśli takoż o innych aspektach mieszkania w takiej a nie innej miejscowosci. Owszem kasa jest ważna ale jeśli się kupuje np. dom na terenach zalewowych to nie dziwne, że później nas zalewa. A w międzyczasie tną nas komary, bo duża wilgoć w okolicy. Trzeba było sobie kupić mieszkanie w środku lasu, wtedy nikt nie dzwoniłby, nie wył. Dobrze, że nie mieszkasz blisko stacji, bo wtedy groziłoby nam zamknięcie jej bo pociągi jeździłyby tam. Poza ty pierwsza masz małe dziecko i mieszkasz w takim a nie innym miejscu. Ci ludzie co w tym baraku z drugiej strony mieszkają pewnie nie wnoszą żadnych obiekcji mieszkania w pobliżu OSP. A widzę tam pieluchy powywieszane więc małe dzieci tam są. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:02 bumbank napisał: > Co z tego,że straż była tu pierwsza? Teraz jestem tu ja i tysiąc > innych osób i nie można nas lekcewazyć. klękajcie narody bo teraz jest tu bumbank i inne jej podobne Może wyburz straż bo ty tam jesteś takoż zniszcz knajpę bo imprezy tam są, zburz kosciół bo w dzwony walą i wybij mieszkańców Ząbek, bo pewnie sąsiednią ulicą chodzą. Aha i tę drogę z Wołomina na W-wę zlikwiduj bo pewnie samochody twe wrażliwe uszy ranią. A skąd to jaśnie bumbank tu przybyła? Oświeci nas chamów? Odpowiedz Link Zgłoś
ania27156.pl.1 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:09 Ja też popieram poprzedniczkę bo jakby niebyło strazy pożarnej i nie zdązyli by dojechać z Wołomina czy z Targówka i wtedy by się spalił dom lub mieszkanie to by ludzie narzekali że niezdązyli na czas,tylko straż pożarna była pierwsza niż osiedla .I ludzie wiedzieli gdzie kupuja mieszkania . Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:27 ania27156.pl.1 My nie jestesmy przeciwko straży pożarnej, tylko przeciwko syrenie. Czytaj ze zrozumieniem. napisała: > Ja też popieram poprzedniczkę bo jakby niebyło strazy pożarnej i nie > zdązyli by dojechać z Wołomina czy z Targówka i wtedy by się spalił > dom lub mieszkanie to by ludzie narzekali że niezdązyli na > czas,tylko straż pożarna była pierwsza niż osiedla .I ludzie > wiedzieli gdzie kupuja mieszkania . Odpowiedz Link Zgłoś
anka.k76 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:46 Straż pożarna = syrena Kościół = dzwony Przedszkole = hałas pod oknem Bazarek = ruch samochodów Szpital = karetki pogotowia. Przykłady można mnożyć. Dzisiaj moja córka, uczennica I-szej klasy szkoły podstawowej miała pierwszy test na "czytanie ze zrozumieniem".Mam nadzieję, że poszło jej lepiej niż "bumbank-owi" P.S. "czytanie ze zrozumieniem" to etap szkoły podstawowej, na maturze stawiane jest pytanie "co autor wypowiedzi chciał przekazać?" Na to pytanie starałam się odpowiedzieć jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:59 Spytaj więc córki o czym my tu piszemy, skoro nie dociera,że straż pożarna to niekoniecznie tylko syrena,ale też jak tu piszemy bipery, telefony, zmiana straży z Ochotniczej na państwową itp. Zastanów się następnym razem zanim coś napiszesz. anka.k76 napisała: S > Straż pożarna = syrena > Kościół = dzwony > Przedszkole = hałas pod oknem > Bazarek = ruch samochodów > Szpital = karetki pogotowia. > Przykłady można mnożyć. > Dzisiaj moja córka, uczennica I-szej klasy szkoły podstawowej miała pierwszy > test na "czytanie ze zrozumieniem".Mam nadzieję, że poszło jej lepiej niż > "bumbank-owi" > P.S. > "czytanie ze zrozumieniem" to etap szkoły podstawowej, na maturze stawiane jest > pytanie "co autor wypowiedzi chciał przekazać?" > Na to pytanie starałam się odpowiedzieć jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
awawawaw Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:05 bumbank napisał: > Spytaj więc córki o czym my tu piszemy, skoro nie dociera,że straż > pożarna to niekoniecznie tylko syrena,ale też jak tu piszemy bipery, > telefony, zmiana straży z Ochotniczej na państwową itp. Zastanów się > następnym razem zanim coś napiszesz. To zastanów się i policz ile trzeba kasy żeby opłacić etaty zawodowym strażakom. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:11 Państwowa straż pożarna wyjeżdza w ciągu 5 minut, ochotnicza w ciągu 15 minut. Policzmy więc ile oszczędności w czasie i ile spalonego bądź zalanego mniej budynku i oszczędności być może życia ludzkiego zyskujemy przy Państwowej ,a ile przy ochotniczej Straży Pożarnej? awawawaw napisał > To zastanów się i policz ile trzeba kasy żeby opłacić etaty > zawodowym strażakom. Odpowiedz Link Zgłoś
zzz131 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:36 jestem za państwową Strażą Pożarną - płacić dobrze i wymagać... na bezpieczeństwie nie można oszczędzać - zdecydowanie bym zamiast Straży Miejskiej zrobiła Straż Pożarną pożądną. a propo "widziały gały co brały": rozumiem, że jak były tu pola gdy się wprowadzałam, to teraz mam wymagać żeby wszyscy naokoło się wyburzyli, wynieśli, znowu pola wróciły? litości - trzeba iść do przodu, a nie cofać się zastanawiam się kiedy w końcu ten idiotyczny argument zniknie z tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:20 zzz - czy na prawdę myślisz, że gdy na Zaciszu jest PSP to i w Ząbkach takowa będzie? Jak zlikwidują OSP to żadnej wtedy w Ząbkach nie będzie. poza tym argument "widziały gały co brały" jest o tyle prawdziwy nie tylko w tej sytuacji, o ile myśli się do przodu. I nie tylko o tym co będzie jutro ale i za 10-20 lat. Tak jak się bierze kredyt i bierze się pod uwagę stratę pracy, chorobę, śmierć współmałżonka. I się nie płacze później, że bank zabrał mieszkanie/dom. I nie żyje się tylko dniem dzisiejszym. I robi się 10 razy analizę tego co będzie miało wpływ na nasze jutro. No ale niektórzy żyją tylko dniem dzisiejszym Odpowiedz Link Zgłoś
zzz131 Re: syreny alarmowe 19.05.10, 22:11 jeżeli chodzi o mnie, to ja dniem dzisiejszym nie żyje, zawsze żyję jutrzejszym, a tak ogólnie to jestem z tych planujących. Biorąc pod uwagę rozwój miasta, oraz liczbę nowych mieszkań i mieszkańców, uważam że OSP nie da rady pod żadnym względem (argumentów mam dużo, może o tym później). Jak również biorąc pod uwagę zagrożenie jakim jest pożar, zdecydowanie wolę PSP, chociażby na Zaciszu (szybciej PSP dojedzie z Zacisza niż OSP wystartuje - to tylko jeden z argumentów, reszta może później). Więc jeżeli ktoś tu myśli przyszłościowo, to jestem to ja, a nie ty, więc mi wywodów nie pisz. Gdybyś taka przewidująca była, to byś 10 lat temu ziemi w Ząbkach lub gdzieś w Wawie nakupowała, a teraz na Bahamach siedziała, a nie na forum Ząbkowskim - a propo widziały gały co brały - nikt jasnowidzem nie jest, trzeba walczyć o swoje i ewoluować w dobrym kierunku (mieszkańcy swój głos na temat rozwoju miasta zawsze mogą dać). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 19.05.10, 23:20 attiya napisała: "...poza tym argument "widziały gały co brały" jest o tyle prawdziwy nie tylko w tej sytuacji, o ile myśli się do przodu. I nie tylko o tym co będzie jutro ale i za 10-20 lat..." Hmm ciekawy tok myślenia, to może tak: jeżeli "widziały gały co brały" to czemu Ząbki dokładają do linii ZTM czy wspólnego biletu na KM? Przecież kilka lat temu tego nie było, więc niepotrzebne. Czemu budują nowe drogi (ks. Zycha), mają budować tunel pod torami, basen, nowe trybuny, nowe przedszkole?? Przecież kiedyś tego nie było i "widziały gały co brały"... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:13 przemyślałaś to co napisałaś? Czy tobie się zdaje, że zamiana z ochotniczej na państwową to pstryknięcie palami? I dlaczego Ci się zdaje, że w takich Ząbkach może być straż państwowa? Przecież nie każde miasto ma takową. Trzeba spełniac pewne kryteria, żeby takowa była. Ciesz się, że w ogóle jest ochotnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
mp_nl Re: syreny alarmowe 12.08.10, 23:43 Tak wtrace sie w temat ale jakby nasi pra-przodkowie szli takim samym tropem myslenia jak wyzej zaprezentowany to mysle ze za daleko ludzkosc by nie zaszla bo: jaskinia = dom ide na polowanie = ide do miesnego itd... Po to ludzie maja rozum, zeby z niego korzystac i caly czas sie doskonalic. Sa pewne procesy ktore mozna ulepszyc i usprawnic, tak wiec np. droga szybkiego ruchu -> ekrany dzwiekoszczelne kon i woz -> samochod A wracajac do tematu to Straz Pozarna faktycznie w nocy moglaby byc ifnormowana w inny sposob, zreszta ostatnio czytalem wlasnie o tym ze syrena w dzisiejszych czasach sie coraz mniej sprawdza bo ludzie buduja domy ktore sa oblozone gruba warstwa ocieplenia i montuja okna plastiokowe ktore nie przepuszczaja dzwieku + miejscowosci sie rozrastaja i nie wszedzie dzwiek taki slychac. Nie rozumiem tylko czemu tak bardzo bronicie sie przed postepem? Z pradu i samochodow tez nie korzystacie? Jecie tylko surowe jedzienie? Po to jest postep by z niego korzystac, proste. Odpowiedz Link Zgłoś
tomkrt Re: syreny alarmowe 13.08.10, 18:55 Tak jak pisałem wcześniej, komunikacja komórkowa jest zawodna, żaden operator nie gwarantuje czasu dostarczenia SMS-a. Taki system powiadamiania może być tylko uzupełnieniem w sytuacjach nie zagrażających bezpośrednio zdrowiu i życiu. Na dowód powyższych słów, posłużę się przykładem z zeszłotygodniowej nawałnicy, podczas której przynajmniej jedna z sieci komórkowych przestała funkcjonować na obszarze Ząbek i przerwa trwała ponad godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 23.10.10, 16:16 Jak słyszę ten mega dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii alarm, to mnie taki wkurw bierze,że mam ochotę ustrzelić czymkolwiek tą syrenę z okna .Jak już napie...ją to konkretnie. Umarłego by obudziło. Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:49 Ludzie, jak widzę w postach teksty typu "widziały gały co brały", "wiedziałeś gdzie kupujesz mieszkanie", "to już tu było od bardzo dawna" itp to mi ręce opadają :( Gdyby ludzkość tak myślała to nie wyszlibyśmy z jaskiń. I nie chodzi tutaj o to aby tej straży nie było, tylko aby razem koegzystować. Jak napisałem wcześniej - są jednostki OSP które z powodzeniem do powiadamiania ochotników wykorzystują np. pagery. Odpowiedz Link Zgłoś
awawawaw Re: syreny alarmowe 17.05.10, 22:57 Owszem, pagery i powiadamianie przez sms są stosowane jako uzupełnienie syreny alarmowej Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:17 bumbank wiesz co ,to ja proponuje ci żebyś został prezesem ochotniczej straży i po prostu zasponsorował strażakom te pagery itp bo straży nie stać na to by sobie sama to zakupiła bo jak się domyślam to wiesz co to znaczy ochotnicza straż...pieniędzy za pożary nie dostają,a jesli chcesz wiedzieć to mieszkam ponad 25 lat przy straży i mam dziecko któremu to nie przeszkadza,więc nie mądraluj się tak i nie zastawiaj się dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:47 Teraz to tylko ryby nie biorą.Z tego co wyczytałam w internecie , to ochotnik dostaje wynagrodzenie w wysokości 1/175 średniej krajowej za godzinę akcji.Jest to mniej więcej 60 zł za akcję,czyli za około 3 godziny pracy, no chyba że są prawdziwymi altruistmi ale to się rzadko zdarza.60 zł, to prawie tyle co pager i można to uznać za utrzymanie sprzętu we własnej remizie i jej rozwój. Wdzięczność i sympatia okolicznych mieszkańców będzie gratis. ellla83 napisała: > bumbank wiesz co ,to ja proponuje ci żebyś został prezesem ochotniczej straży i > po prostu zasponsorował strażakom te pagery itp bo straży nie stać na to by > sobie sama to zakupiła bo jak się domyślam to wiesz co to znaczy ochotnicza > straż...pieniędzy za pożary nie dostają,a jesli chcesz wiedzieć to mieszkam > ponad 25 lat przy straży i mam dziecko któremu to nie przeszkadza,więc nie > mądraluj się tak i nie zastawiaj się dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 00:01 bumbank wal się buraku ,mój tata jest strażkiem 40 lat i niezarobił tam ani złotówki...i tyle co mam ci do napisania....z głupim nie warto pisać...i się denerwować,zostań strażakiem ochotnikiem to z pierwszej ręki będziesz wiedział na co tam pieniądze są wydawane ,a nie jest ich dużo...i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
hubertus339 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 00:03 Strazacy z OSP dostają 30 zł i nie za godzine tylko za akcje. Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 00:09 no właśnie,hubertus339 ma racje,więc jakie to są pieniądze,praktycznie żadne tym bardziej że się zdarza ,że przez miesiąc nie ma ani jednego pożaru więc....ale ja to kończę z tym pisaniem na temat tej straży itp szkoda nerw. Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 18.05.10, 09:44 Oj ellla83, coś zaczynasz się gubić. Najpierw piszesz że twój Tata przez 40 lat nic nie zarobił, a później przyznajesz rację hubertus339 że jednak wynagrodzenie jest (niskie bo niskie ale jest). Jeżeli inna osoba ma odmienne zdanie od Twojego to nie musisz od razu jej wyzywać od "buraków". Trochę kultury :D Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:15 bo widzisz Elllo, owa pani uczyniła nam zaszczyt zamieszkując w tej wsi, więc klękajcie narody i zmieńcie ochotniczą na państwową, to takie proste. :-) Poza tym jak już zmienią tę straż to pewnie zacznie jej przeszkadzać to, że straż wyjeżdża na sygnale :-) Więc zapewne będzie chciała, żeby te sygnały dźwiękowe włączać ze dwa km dalej coby nasza jaśnie pani nei obudziła się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hubertus339 Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:32 Ja rozumiem ze ludzią może prezszkadzac hałas syren pod swoimi oknami,ale myslmy w kontekscie dobra ogolnego ,a nie tylko egoistycznie.A prawda jest taka ze OSP=syrena alarmowa i nie jest to zaden wymysł Ząbek tylko tak to funkconuje w całym kraju.Natomiast różnego rodzaju urządzenia są tylko dodatkami.Inna sprawa zęetez nie przesadzajmy przeciez te syreny aż tak czesto nie sa uruchamiane ,wiec nie jest to jakis mega problem choc zdaje sobie sprawe ze jak komus akurat budzi się ałe dziecko przez taką syrene to jest to dla niego uciązliwe. Co do przekształcenia naszego OSP w PSP to z wielu przyczyn nie wchodzi to w grę.Chodzi tu o kwestie finansowe ale nie tylko-byłaby to zbyt mała jednostka organizacyjnie, w polizu są inne remizy PSP. Natomiast był pomysł likwidacji naszej strazy ochotniczej.Wówczas nasze miaste byłoby "obstawiane" przez jednostke PSP na zaciszu.Wiązałoby sie to ze zwiekszeniem etatu tej jednostki bo przeciez operowałaby na większym obszarze,a co za tym idzię z dofinansowaniem tych etatów rzez naszą gminę. Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 17.05.10, 23:33 A możesz mi wskazać w ustawie gdzie jest napisane, że do powiadamiania ma być wykorzystywana syrena?? Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej. Odpowiedz Link Zgłoś
hubertus339 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 00:01 A gdzie ja napisałem że do powiadamiania PSP potrzebna jest syrena Alarmowa??.Wiadomo ze te jednostki są uzawodowione-obowiązują tam dyzury itp wiec takowa syrena jest niepotrzebna.Wiec niewiem po co wogole wkleiłes tu ustawe o PANSTWOWEJ STRAZY POZARNEJ ,poniewaz nie ona jest przedmiotem tego wątku,a napewno nie głownym.Natomiast Syrena alarmowa w funkcionowaniu OSP jest przyjęta norma i jak powtarzam napewno nie jest to wymysł Ząbek. Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 18.05.10, 09:33 hubertus339 napisał: "A gdzie ja napisałem że do powiadamiania PSP potrzebna jest syrena Alarmowa??..." poruszaj się po forum, proszę, ze zrozumieniem, nie odpowiadałem na twój post tylko na post awawawaw z 17.05.10, 22:57 "...Wiec niewiem po co wogole wkleiłes tu ustawe o PANSTWOWEJ STRAZY POZARNEJ ,poniewaz nie ona jest przedmiotem tego wątku,a napewno nie głownym.Natomiast Syrena alarmowa w funkcionowaniu OSP jest przyjęta norma i jak powtarzam napewno nie jest to wymysł Ząbek...." czytaj też, proszę, ze zrozumieniem... Podstawy prawne działalności OSP Ochotnicze Straże Pożarne funkcjonują w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 – Prawo o stowarzyszeniach, ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 o ochronie przeciwpożarowej, a jej szczegółowe zadania oraz organizację określa własny statut. Abym nie był gołosłowny: strona OSP Odpowiedz Link Zgłoś
hubertus339 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 18:33 Faktycznie zamotałem się i myslałem ze piszesz do mnie:).Jesli chodzi o czytanie ze zrouzmieniem to jak najbardziejnie mam z tym problemu.Wiem na jakiej podstawie prawnej działaja OSP.Oczywiscie ze przepisy pochodzace z ustawy o ochronie przeciwpozarowej sa takze obowiazujące dla OSP.Ale generalnie ustawa ta nie wspomina wogóle o OSP a w szczególnosci o ich organizacji ,gdyz te sa okreslane przez same stowarzyszenia-jednostki we włąsnych statutach.A przyznasz ze taka rzecz jak alarmowanie o pozarze to jest własnie kwestia organizacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
tomkrt Re: syreny alarmowe 18.05.10, 01:56 awawawaw napisał: > Owszem, pagery i powiadamianie przez sms są stosowane jako > uzupełnienie syreny alarmowej Dokładnie, żadnen operator nie gwarantuje terminowści dostarczenia SMS-a. Lepszym rozwiązaniem było by dodzwonienie się do każdego z komunikatem ale to trwa, wysyłanie SMSów przez bramkę też trwa. Ciekawe jakby funkcjownowało powiadamianie sms-ami do pożarów wywołanych fajerwerkami w sylwestra lub w okresie innych świąt kiedy to sieć gsm jest permannetnie przeciążona. Pagery są pewniejsze, ale można ich nie usłyszeń lub zapomnieć zabrać ze sobą. Z tego co poczytałem to żadna z OSP po uruchomieniu powiadamiania SMS-owego lub pagerów nie zdecydowała się na odłączenie syreny. Traktują to raczej jako dugi, niezależny system powiadamiania. Odpowiedz Link Zgłoś
meggy.kotka Re: syreny alarmowe 18.05.10, 09:11 u mojej babci także jest OSP tam z powodzeniem sprawdzają się komórki tzn jest rozpisane takie drzewo do powiadomień : jest wyznaczony główny strażak (jako jedyny ma płacone jakieś tam pieniadze i ma być pod telefonem) do którego dzwonią bezpośrednio ludzie a także straż pożarna z miasta oddalonego 12km, jego zadaniem jest szybkie dotarcie do remizy i zadzwonienie do trzech osób, każda z nich ma za zadanie zadzownienie do kolejnych trzech osób które jej wyznaczono itd) syrena jest używana tylko wtedy gdy telefony zawodzą Odpowiedz Link Zgłoś
zrobmycos_0 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 09:24 Ale takie powiadamianie trwa dość długo, a przecież nie zawsze chodzi tylko o wypalane trawy ale o domy z mieszkającymi tam ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
netgater Re: syreny alarmowe 18.05.10, 10:16 > jego zadaniem jest szybkie dotarcie do remizy i zadzwonienie do > trzech osób, każda z nich ma za zadanie zadzownienie do kolejnych > trzech osób które jej wyznaczono itd) No, super szybki sposób. Jeden telefon załóżmy - wybór numeru, oczekiwanie na odbiór i rozmowa - conajmniej 1 minuta. Razy 3 osoby i uruchomienie łańcuszka - kolejne minuty. A jak komuś padnie bateria, albo zostawi telefon, albo ma jakąś inną rozmowę? Rzeczywiście nowoczesność przede wszystkim. Potem zostaje jeszcze tylko uruchomić łańcuszek powiadomień - "akcja odwołana, nie ma już po co jechać". -------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 18.05.10, 10:13 Ja mam nadzieję że w końcu wdrożą system TETRA w całej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 10:58 Wiecie co ja ,bym zaproponowała zakończyć tą burzliwą dyskusje,bo to jest bez sensu,nie zlikwidują straży ,ani jej nie przeniosą w inne miejsce tylko dlatego że komuś przeszkadza dźwięk syreny,i jeżeli poruszane są już pieniądze to naprawdę jest głupota, bo ile by strażacy niezarobili to nieporównuje się do tego że narażają swoje życie i jeżeli kogoś obraziłam to przepraszam , w emocjach różne rzeczy się wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:10 kriis.borowski napisał: > Ludzie, jak widzę w postach teksty typu "widziały gały co brały", "wiedziałeś g > dzie kupujesz mieszkanie", "to już tu było od bardzo dawna" itp to mi ręce opad > ają :( > > Gdyby ludzkość tak myślała to nie wyszlibyśmy z jaskiń. > I nie chodzi tutaj o to aby tej straży nie było, tylko aby razem koegzystować. > Jak napisałem wcześniej - są jednostki OSP które z powodzeniem do powiadamiania > ochotników wykorzystują np. pagery. to bądź tym pierwszym mundrym i kup im te "pagiery" :-) zamiast właśnie bezproduktywnie gadać Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 19.05.10, 23:06 Odpowiem ci na twoim poziomie - żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 23.10.10, 21:46 kriis.borowski napisał: > Odpowiem ci na twoim poziomie - żenada. spokojnie, ja się dostosowuję do poziomu ząbkowskiego, czyli twojego, bo inaczej nie da się gadać Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 25.10.10, 13:00 Oj długo zajęło ci wymyślenie odpowiedzi :D Poza tym masz jakieś uprzedzenia do ludzi mieszkających w Ząbkach? Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 18.05.10, 16:06 Wszystko rozumiem, ale trzeba najpierw się dobrze zastanowić zanim sie kogoś zwyzywa elllo.Bo na forum wszystkim się wydaje,że sa tacy anonimowi i ze moga kogoś obrazić bezkarnie, a to nie jest tak do końca. No, ale na szczęście przeprosiłaś i nastepnym razem lepiej ugryź się w język.Nie uciszaj nas na forum, bo kazdy ma prawo do pisania tutaj, czy to się Tobie podoba, czy nie. Kilka razy ktoś na tym forum pisał, o czasie jaki zyskuja strażacy dzięki syrenie i jaki by tracili używajać pagerów lub komórek. Ja się pytam jednak po raz drugi, dlaczego od syreny do wyjazdu z remizy na akcję upływa zazwyczaj 15 minut? Do tego czasu, to już raczej nie ma co gasić. Wiem, że tak jest bo obserwuję naszych strazaków i wiem dokładnie ile czasu im zajmuje wyjazd. Czy to nie jest jeszcze jeden argument i to kluczowy za przekształceniem naszej OSP w jednostkę państwową z dyżurującymi w remizie strażakami? Moim zdaniem wyjazd nie powinien trwać dłużej niż 5 minut.Pytam ponownie, może jakos udało by się przed wyborami o zawalczyć o to przekształcenie, tylko potrzebuje rady jak i gdzie powinienem się zwrócić w tej sprawie. Do naszych władz, czy Wołomińskich ? Jeszcze z innej beczki. Ciekawi mnie w jaki sposób powiadamiają się strażacy z naszej OSP o akcji w razie awarii syreny? Wchodzą na dach i krzyczą ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 16:18 Ja nikomu nic nie zabraniam pisać i nikogo nie uciszam na forum żeby było jasne tylko próbowałam załagodzić sytuacje nerwową na tym forum,ale widzę że mi sie nie uda w twoim przypadku bo uparty jesteś jak...dokończ sobie sam żeby nie było że znowu kogoś obrażam.Już ci napisałam żebyś zapisał się do straży albo podejdź pod straż i bezpośrednio zapytaj sie jakiegoś strażaka to wtedy będziesz najlepiej wiedział co się tam dzieje,ile zarabiają i dlaczego nie mogą się porozumiewiać innymi urządzeniami niż syrena.itp Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 18.05.10, 18:28 Ale ja ellla nie jestem wcale zdenerwowany i to chyba tobie zbliża sie okres... Może czas na jakieś ziółka, melisę na uspokojenie? A to,ze jestem jak to okresliłaś uparty i sie dzięki temu nie poddaję tak łatwo, to w tym przypadku jest to dla mnie duży komplement. Ja jestem przedstawicielem jasnogrodu, a Ty zastanów się, czy nadal nie siedzisz w ciemnogrodzie. Ze strażakiem porozmawiam, bo akurat bardzo dobrze znam jednego. A ty powiedz nam dlaczego zależy Ci tak na utrzymaniu OSP w obecnej postaci, bo tego nie rozumiem? Gdyby Twój tata miał etat w państwowej sp, miałby niezła pensję i nie zarabiałby już 30 zł za akcję, tylko dziesięć razy tyle miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 19:07 bumbank to chyba twojej żonie sie zbliża,a ziółka na powstrzymanie i uspokojenie nerw tobie sie przydadza,jezeli uwazasz powiedzenie uparty jak osiol za komplement to gratuluje....a od mojego taty to wara...nie zalezy mu w strazy na pieniadzach tylko robi to z zamilowania, jak narazie pieniedzy prywatnych mu nie brakuje ,ale niech cie to nieinteresuje,niewiem po co to cale zamieszanie na forum z twoja osoba w roli glownej skoro znasz osobiscie strazaka z osp to wystarczy sie go zapytac o to co cie tak irytuje i po sprawie.I jakby strazacy zarabiali mniej czy wiecej to moze mieliby ze swoich kieszeni placic za pagery itp bo akurat tobie i innym przeszkadza syrena Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 19.05.10, 14:09 Lecz się na nogi, bo na głowę to już za póżno. Dlaczego kłamiesz,że mieszkasz naprzeciwko straży pożarnej? Widziałem jak napisałaś na sąsiednim wątku, o cukierni ,że mieszkasz w okolicy cyt. "swoleżerów"? Dlaczego ludzie, którzy mają najmniej sensownych rzeczy do powiedzenia, mają nieodpartą chęć wypowiadania się na forach internetowych? Prymitywna jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:34 bumbank napisał: > Ale ja ellla nie jestem wcale zdenerwowany i to chyba tobie zbliża > sie okres... żenada Może czas na jakieś ziółka, melisę na uspokojenie? zapewne pijasz to więc wiesz co jest lepsze > A to,ze jestem jak to okresliłaś uparty i sie dzięki temu nie > poddaję tak łatwo, to w tym przypadku jest to dla mnie duży > komplement. inaczej - takie typy jak ty nazywa się awanturnikami, krzykaczami itepe Ja jestem przedstawicielem jasnogrodu, a Ty zastanów > się, czy nadal nie siedzisz w ciemnogrodzie. a skąd to jasnie pan nawiedził nas chamów? Ze strażakiem > porozmawiam, bo akurat bardzo dobrze znam jednego. A ty powiedz nam > dlaczego zależy Ci tak na utrzymaniu OSP w obecnej postaci, bo tego > nie rozumiem? Gdyby Twój tata miał etat w państwowej sp, miałby > niezła pensję i nie zarabiałby już 30 zł za akcję, tylko dziesięć > razy tyle miesięcznie. bo osp to jakby Ci to powiedzieć....hobby, chęć zrobienia dla takich typów jak ty czegoś więcej a nie tylko protestowania bo raz na miesiac syrena spać przeszkadza panu. Odpowiedz Link Zgłoś
hubertus339 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 18:20 Pytanie jest zle postawione.Nie tylko nasi strazacy OSP.Tylko wszyscy strazacy OSP w naszym kraju , a napewno wiekszosc bo jest to powszechna praktyka,która jest normą.Co do przekształcenia naszej jednostki w PSP to jest to raczej mało prawdopodobne, a osobiscie uwazam ze zbedne.O wiele lepszym rozwiazaniem byłaby likwidacja naszego OSP ,a w zamian nasza gmina finansowałaby dodatkowe etaty w pobliskiej jednostce na zaciszu,która wówczas "obstawiałaby" nasze miasto.Zreszta z tego co wiem to było to brane pod uwage przez nasze władze chyba nawet prowadzone były jakies rozmowy na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
tomkrt Re: syreny alarmowe 18.05.10, 19:14 hubertus339 napisał: >.O wiele lepszym rozwiazaniem byłaby > likwidacja naszego OSP ,a w zamian nasza gmina finansowałaby dodatkowe etaty w > pobliskiej jednostce na zaciszu,która wówczas "obstawiałaby" nasze > miasto.Zreszta z tego co wiem to było to brane pod uwage przez nasze władze > chyba nawet prowadzone były jakies rozmowy na ten temat? Ale drastycznie droższym rozwiązaniem. Nie wiem ile obecnie miasto wykłada na OSP, ale są do dosyć skromne środki. Jakiś sponsoring sprzętu, dotacja celowa itp. A jeden strażak dyżurujący 24 h/dobę 365 dni w roku to oznacza ok 5 etatów. Zastąpienie OSP Ząbkowskiego - to koszt utrzymania ok 30 etatów strażaków zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
hubertus339 Re: syreny alarmowe 18.05.10, 22:21 Zapewne masz racje ,ale ja tylko stwierdziłem fakt ze jest to lepsze rozwiazanie i bardziej realne niz zakładanie jednostki PSP na miejscu obecnej OSP.Co swoją droga jest tak naprawde pomysłem aktualnie całkowicie odrealnionym. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 18.05.10, 22:53 Troche przewrotnie powiem, że abstrahując od syreny, dojazd zajmowałby tyle samo czasu co teraźniejszy rozruch naszej OSP, a pensje większe i praca pewna. Ciekawi mnie co nasze władze planują i czy w ogóle planują coś zrobić w tej kwestii. Ząbki są coraz wieksze, mieszkańców coraz więcej, także tych którzy jeszcze nie zdążyli się zameldować, co widać po zapchanych przedszkolach publicznych.Może ktoś by zechciał z władz odezwać się tutaj na forum i ustosunkować się jakoś do tego tematu? hubertus339 napisał: O wiele lepszym rozwiazaniem byłaby > likwidacja naszego OSP ,a w zamian nasza gmina finansowałaby dodatkowe etaty w > pobliskiej jednostce na zaciszu,która wówczas "obstawiałaby" nasze > miasto.Zreszta z tego co wiem to było to brane pod uwage przez nasze władze > chyba nawet prowadzone były jakies rozmowy na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 19.05.10, 16:29 bumbank napisał: > > Kilka razy ktoś na tym forum pisał, o czasie jaki zyskuja strażacy > dzięki syrenie i jaki by tracili używajać pagerów lub komórek. Ja > się pytam jednak po raz drugi, dlaczego od syreny do wyjazdu z > remizy na akcję upływa zazwyczaj 15 minut? czyli uważasz, że jakby dzwoniono do ludzi to szybciej ktoś przyjechałby? Naprawdę tak uważasz? Wykręcenie numeru, rozmowa też trwa. Włączenie sygnału trwa kilka sekund. Poza tym jak pisałam, nikt tu nie zrobi państwowej jednostki, bo takowa jest na Zaciszu. Do tego czasu, to już > raczej nie ma co gasić. naprawdę, ale wiesz to z własnego doświadczenia? Wiem, że tak jest bo obserwuję naszych > strazaków i wiem dokładnie ile czasu im zajmuje wyjazd. Nudzisz się? Nie lepiej zając się tym małym dzieckiem które masz? Stoisz na balkonie albo w oknie i co? Mierzysz czas stoperem i zapisujesz? Czy to nie > jest jeszcze jeden argument i to kluczowy za przekształceniem naszej > OSP w jednostkę państwową z dyżurującymi w remizie strażakami? jw. na Zaciszu jest jednostka, więc drugiej obok nie zrobią. I żadnej nie będzie wtedy w Ząbkach. Ani państwowej ani ochotniczej Moim > zdaniem wyjazd nie powinien trwać dłużej niż 5 minut.Pytam ponownie, > może jakos udało by się przed wyborami o zawalczyć o to > przekształcenie, tylko potrzebuje rady jak i gdzie powinienem się > zwrócić w tej sprawie. Do naszych władz, czy Wołomińskich ? > Jeszcze z innej beczki. Ciekawi mnie w jaki sposób powiadamiają się > strażacy z naszej OSP o akcji w razie awarii syreny? Wchodzą na dach > i krzyczą ??? > nie, ogniska rozpalają chyba, że ksiądz dobrodziej zechce dzwony udostępnić :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: syreny alarmowe 19.05.10, 23:16 attiya napisała: "... czyli uważasz, że jakby dzwoniono do ludzi to szybciej ktoś przyjechałby? Naprawdę tak uważasz? Wykręcenie numeru, rozmowa też trwa. Włączenie sygnału trwa kilka sekund..." Naprawdę, zanim coś napiszesz, weź się trochę dokształć. Kto mówi czy pisze o ręcznym wybieraniu numerów i rozmowie :| Poszukaj sobie jakie wyposażenie do powiadamiania wykorzystują OSP czy PSP. I dopiero wtedy zabieraj głos. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: syreny alarmowe 23.10.10, 21:45 no i mamy alfę i omegę ząbkowską :D naprawdę myślisz, że wszystkie OSP są zaopatrzone tak jak te na Manhatanie? poza tym uwielbiam teksty typu "dokształć się" - Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 19.05.10, 13:08 Rozmawiałem ze strażakiem i w innym mieście jest u nich w remizie zamontowana specjalna centralka do powiadamiania ratunkowego, która wsyła sms`y klasy 0 czyli że odrazu na telefonie jest wyświetlona wiadomość i ona ma inne priorytety.Ustawia sie w tej centralce liste do kogo ma isc wiadomosc oraz tresc wiadomosci i gdy wlaczana jest syrena wysylane sa do wszystkich strazakow sms`y że jest alarm. Co do platnosci to teraz jest obowiazek ustawowo narzucony na gmine ze musi placic za akcje (stawka cos okolo 14 za godzine, akcja za zwyczaj trwa 2-3 godziny).Moim zdaniem taka centralka to mogłaby być z powodzeniem wykorzystana w Ząbkach w nocy zamiast syreny.Strażacy mogliby jej używaćtylko w skrajnych przypadkach, np awarii centralki. W moim dawnym mieście, nawet karetki w nocy, po 22.00 nie włączały sygnału dźwiękowego, tylko jechały na samych światłach. Strażak ten również powiedział,że taki sam system powiadamiania jak u nas w Ząbkach to jest u niego w sąsiednim miasteczku w osp. Jak jest alarm to z PSP dzowni do jednego strażaka, on biegnie do remizy, włącza syrenę i wtedy wszyscy się zlatują i pomimo tego że ta mieścina jest od mojego kolegi strażaka około 5 km to czasem u nich są oni wcześniej niż ci z osp.Powiedział też,że wyjazd u nich z remizy zajmuje im max 3 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 19.05.10, 13:11 sprostowanie...strażacy mogliby uzywać oczywiście syreny tylko w skrajnych przypadkach np w razie awarii centralki. Odpowiedz Link Zgłoś
ellla83 Re: syreny alarmowe 19.05.10, 15:30 bumbank to spierd...z powrotem do swojego byłego miasteczka i nie truj du.. nikomu.Syrena była jest i będzie i dobrze ci tak.Głupszym trzeba ustąpić więc zakończę z tobą tą konwersację. A ty dalej pisz te swoje "mądrości". Odpowiedz Link Zgłoś
bumbank Re: syreny alarmowe 20.05.10, 13:21 Podobno mądrość przychodzi z wiekiem i niestety obawiam się, że w prztpadku niektórych będzie to wieko od trumny. Odpowiedz Link Zgłoś