Dodaj do ulubionych

silny mróz i szkoła

01.02.12, 07:49
Wydaje mi się, że przy tak dużych mrozach powinny zostać odwołane zajęcia w szkołach.
Przepisy mówią,że jeśli przez kolejne 2 doby temperatura mierzona o godzinie 21.00 jest -15 stopni lub niższa, to dyrekcja powinna odwołać zajęcia w szkołach. Na co oni czekają? Aż dzieci się po odmrażają? Przecież już parę dni jest tak zimno i na kolejne dni również zapowiadają taki mróz
Obserwuj wątek
    • bighit Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 08:01
      Trzeba jednak pamiętać, że odwołane zajęcia szkoła musi potem odpracować w soboty.
      • ms.behave Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 09:39
        a te same przepisy funduja rodzicom urlop na takie okazje?
        jak odbieram corke, w szkole jest cieplo. nie marznie.

        • bikoz55 Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 10:07
          Oczywiście jeśli ktoś zawozi i odbiera dziecko to nie ma większego problemu. Ale wiele dzieci chodzi do szkoły i wraca pieszo.
    • e-olenka Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 11:18
      bikoz55 napisał:
      "jeśli przez kolejne 2 doby temperatura mierzona o godzinie 21.00 jest -15 stopni lub niższa, to dyrekcja powinna odwołać zajęcia w szkołach"

      W Rozporządzeniu jest "...może odwołać zajęcia w szkole", ja osobiście jestem przeciwna, potem bedą odrabianki w soboty, a poza tym to szkoda mi w mrozy urlopu, żeby z synem w domu siedzieć, wolę wykorzystać go w wakacje lub iw nny cieplejszy i zaplanowany czas.
      • sylwina128 Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 12:16
        Dobrze że nie którzy mają czym zawieść dzieci do szkoły, ja niestety nie posiadam samochodu, a oprócz tego z rocznym dzieckiem chodzę wózkiem, na szczęście (w nieszczęściu) córka 6 latka się rozchorowała i siedzimy w domu. Tylko co z tego, że ten tydzień w domu jak ma być cały luty taki a przecież nie zatrzymam dziecka przez miesiąc w domu. Oby prognozy się nie sprawdziły!!!!!!!!!!!!!
        • ms.behave Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 13:12
          ale tak już abstrahując od przepisów, przymusowego urlopu z okazji zamknięcia szkoły i mrozu większego niż wynosi dzisiaj temperatura w Oslo - czemu 6-latek nie może zostać miesiąc w domu?

          sylwino128, zdrowia córce życzę :)
          • aron-a Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 13:30
            Ogólnie może, jak rodzice usprawiedliwią nieobecność :) a tak na poważnie - jeżeli 6-latek rozpoczął naukę w szkole, to, z tego co wiem, ma już obowiązek szkolny tak jak i 7-latki


            Ja też życzę zdrowia dla małej!

            • ms.behave Re: silny mróz i szkoła 01.02.12, 13:47
              ale też poważnie: to nie jest wystarczające usprawiedliwienie, że dziecko nie ma jak dotrzeć do szkoły?

              w zasadzie jak rodzic jest w domu z drugim dzieckiem, to jest komfort absolutny, no przynajmniej nie musi tracić urlopu, bo albo go nie ma, albo ma wychowawczy :)
              • jedyny-michal Re: silny mróz i szkoła 02.02.12, 00:13
                "I co robicie aferę? Zima to musi być zimno, takie odwieczne prawo natury! Dawniej było po -30, ludzie chodzili do pracy, szkół czy kościołów, wiedzieli że jest styczeń czy luty i trzeba się ciepło ubrać. Teraz wystarczy -15 i już prawie tragedia narodowa ... a może zastępczy temat dla poczynań jaśnie panującego Donalda przypominającego w swych działaniach postać Disneya o tym samym imieniu?"
                • kontrolka1981 Re: silny mróz i szkoła 02.02.12, 07:43
                  jedyny-michal napisał:

                  > "I co robicie aferę? Zima to musi być zimno, takie odwieczne prawo natury! Dawn
                  > iej było po -30, ludzie chodzili do pracy, szkół czy kościołów, wiedzieli że je
                  > st styczeń czy luty i trzeba się ciepło ubrać. Teraz wystarczy -15 i już prawie
                  > tragedia narodowa ... a może zastępczy temat dla poczynań jaśnie panującego Do
                  > nalda przypominającego w swych działaniach postać Disneya o tym samym imieniu?"


                  I tu się mylisz,

                  Kiedyś też zamykano szkoły bo nawet nauczyciele nie byli w stanie dotrzeć do pracy, rozumiem że musi być zimno bo jest zima ale bez przesady. Tobie może nie przeszkadza mróz jak sobie siedzisz w autku nagrzanym, a ja muszę na piechotę zaprowadzać dziecko. Komu jest wygodniej?
                  • kasiajusi Re: silny mróz i szkoła 02.02.12, 11:12
                    Mślę, że niektóre mamy faktycznie przesadzają, moje dzieci rano wprawdzie jeżdżą samochodem, ale po południu wracają ze mną spacerem ze szkoły i przedszkola - nawet twierdzą, że im gorąco:).
                    Kwestia gustu, są ludzie, którzy zimy nie lubią i tyle ... A co do szkół w przeszłości - z tego co wiem to obecnie w szkole na Kościelnej jest ciepło (moja córka chodzi w samej bluzce bawełnianej), za naszych czasów szkoły były nie ogrzewane tak jak teraz. Nie pamiętam jednak, żeby je zamykano, co najwyżej skracano lekcje.
                    • sylwina128 Re: silny mróz i szkoła 02.02.12, 13:40
                      Chciałam zaznaczyć, że po południu temperatura jest znacznie wyższa niż rano. A ja nie mam samochodu, a oprócz tego, żeby zaprowadzić 6 letnią córkę do szkoły muszę w wózku targać roczną. A z tego co mi wiadomo to nawet lekarze mówią, aby nie wychodzić na taki mróz. Co do zamykania ja jestem po 30 i pamiętam czasy jak zamykano, nie wspomnę o swojej mamie (chyba że jestem za stara i te czasy nie są brane pod uwagę)
                      • kasiajusi Re: silny mróz i szkoła 02.02.12, 13:55
                        Są brane pod uwagę (ja mam bliżej 40 :)). Myślę że można to jakoś rozwiązać, porosić kogoś z rodziców innych dzieci, aby podwióżł dziecko, mój mąż wiecznie ma "wesoły autobus". Z drugiej strony jestem osobą pracującą i powiem szczerze, że nie wiem co bym zrobiła z dzieckiem jakby zamknęli szkołę, chyba bym musiała córkę zabierać do pracy (autobusem o 6.45)
                        • kontrolka1981 Re: silny mróz i szkoła 02.02.12, 14:19
                          Wszystko się zgadza ale....

                          Mamy znajomą z tego samego osiedla i dzieci z tej samej klasy, widząc mnie idącą w mrozie z dzieckiem nigdy się nie zatrzymała, tak samo jak w 2 stronę. Ciężko jest się komuś wciskać na siłę do auta. Umiesz liczyć licz na siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka