robert8882
20.09.12, 21:49
Jak donoszą media, z Wołomina ma zniknąć czołg (miejski witacz).
Szkoda, gdyż wiąże się z nim sporo historii.
Dawno, dawno temu gdy czołg był jeszcze młody i bardziej mobilny zdarzało się, że mieszkańcy Wołomina (głównie wieczorem, i często pod wpływem (dla kurażu)) obracali wieżyczkę lufą na wschód. Oj, nie podobało się to władzom. Bano się, że jeszcze ktoś doniesie i będzie problem.
W rezultacie lufa została zaspawana, i od tego czasu czołg tkwi skierowany na zachód zgodnie z rozsądkiem i wytycznymi przewodniej siły narodu.
Ja to bym go zostawił, tylko postument zrobił obrotowy. Ciekawe, jaki kierunek by wskazywał?