el_caminino
13.01.14, 12:06
Jak można było doprowadzić ulicę do takiego stanu?!!! Ulica Żwirki, mimo że ludzie mieszkają przy niej od kilkudziesięciu lat i wcale nie jest ulicą małą (wręcz przeciwnie) nie miała do tej pory tyle szczęścia, żeby zostać utwardzona kostką lub asfaltem.
Wręcz przeciwnie. To, co - jak mówią ludzie - wydarzyło się tam z pożal się Boże inicjatywy tamtejszych radnych: Guta, Kubickiego i Polkowskiego woła o pomstę do nieba. Nawet nie próbuje tego opisać, bo to trzeba zobaczyć. Wydano zapewne trochę pieniędzy, żeby poprawić stan ulicy, a dramatycznie go pogorszono. Teraz nie da się ani bezpiecznie przejechać ani zaparkować samochodu przy posesji (wjechanie na teren posesji tez jest niemałym wyzwaniem).
A wy, Panowie radni, nic? Widzicie i nie grzmicie? Zafundowaliście ludziom krajobraz jak po trzęsieniu ziemi i cisza? No tak, ale jak samemu się mieszka przy wyasfaltowanej ulicy, to co tam...
A tak przy okazji - dobrze byłoby się dowiedzieć, o utwardzenie której ulicy w rejonie, który jako radni reprezentujecie, zabiegaliście lub zabiegacie (o utwardzenie w prawdziwym, a nie partackim, tego słowa znaczeniu). Bo jakoś nie widać, żeby za waszej kadencji jakimkolwiek mieszkańcom pod tym względem żyło się lepiej?