05.08.05, 15:37
Witam,

Jestem pierwszy raz na tym forum. Trochę poczytałem, co prawda nie wszystko,
ale wydaje mi się, że jestem pierwszym radnym ząbkowskim na tymże forum. Czy
mylę się, jeśli tak to proszę o info o innych moich koleżankach/kolegach.

Jeśli macie jakieś pytania do mnie to słucham, choć nie obiecuję, że będę
codziennie odwiedzał forum

pzdr.
Radny
Obserwuj wątek
    • arek_k Re: Witajcie 06.08.05, 14:16
      Co w temacie progow zwalniajacych na ulicy Powstancow ?
      Byly pisma zbieranie podpisow do Burmistrza i Policji w Wolominie i MZK. Czy
      cos zostalo kiedys w ogole poruszane orientujesz sie ?
      Arek
      • dandar2 Re: Witajcie 06.08.05, 14:37
        Jako "Radny Ząbek" powinieneś podpisać sie imieniem i nazwiskiem. Takiego nicka
        może używać każdy. Jeżeli chcesz aby odpowiedzi i pytania były poważne, to jak
        na wstępie.
        Dana
        • sloggi Re: Witajcie 07.08.05, 14:02
          dandar2 napisała:

          > Jako "Radny Ząbek" powinieneś podpisać sie imieniem i nazwiskiem. Takiego
          nicka może używać każdy. Jeżeli chcesz aby odpowiedzi i pytania były poważne, to
          jak na wstępie.
          > Dana

          Zgadzam się z Daną, na forum Marki radni podpisują się imieniem i nazwiskiem -
          radny to osoba publiczna.
        • radnyzabek Re: Witajcie 09.08.05, 15:40
          Jeśli chodzi o imię i nazwisko, to nie chodzi o to, że chcę się ukrywać, bo co
          mi po tym. Natomiast podejrzenie o to, że w ogóle nie jestem radnym ("takiego
          nicka może używać każdy") wciąż pozostaje jeśli podpiszę się imieniem i
          nazwiskiem, przecież podpisując się dowolnym imieniem i nazwiskiem i tak nikt
          nie sprawdzi czy nie podszywam się pod kogoś. Raczej chciałem uniknąć posądzeń
          o podszywanie się pod moje własne imię i nazwisko.
          Oczywiście nie wykluczam przedstawienia się z imienia i nazwiska, proszę nie
          mieć mi za złe że uczestnicząc w nowym dla mnie forum na razie pozostaję
          anonimowy
          Pozdrawiam
          • dandar2 Re: Witajcie 20.08.05, 22:56
            Coż za niekonsekencja: cytuję z innej wypowiedzi
            W czwartek o 18.00 jest uroczysta Msza Swięta w kościele Św. Trójcy, po niej
            Apel Poległych na cmentarzu. Wszystko w związku z obchodami rocznicy Cudu nad
            Wisłą. Część z Was pewnie nie wie przyprowadzając się z innych części Polski
            do Ząbek, że w tej okolicy trwały najcięższe walki (głównie w niedalekim
            Ossowie i Radzyminie)
            Zapraszam na tą patriotyczną uroczystość.
            pzdr.
            Piotr Uściński

            Jak to ma się do wypowiedzi o anonimowości....
            Mimo wszystko uważam jak pisałam wcześniej, że jeżeli ktoś chce wystepowąc w
            roli radnego, to powinien mieć cywilną odwagę podpisywać się imieniem i
            nazwiskiem (zapewne w Drewnicy leczy się wielu "prezydentów i napoleonów"),
            nawet jeżeli jest to forum. Po pana ośiwdczeniu majatkowym jako radnego
            wiadomno, że jest pan młodym człowiekiem dopiero co po studiach, a już jaki
            manieryzm polityczny....

            Odnośnie pana zdania: Natomiast podejrzenie o to, że w ogóle nie jestem radnym
            ("takiego
            > nicka może używać każdy") wciąż pozostaje jeśli podpiszę się imieniem i
            > nazwiskiem, przecież podpisując się dowolnym imieniem i nazwiskiem i tak nikt
            > nie sprawdzi czy nie podszywam się pod kogoś.
            Ze sprawdzenie nie ma jakichkolwiek problemów, wszyscy radni są wymienieni z
            imienia i nazwiska na stronie urzędu miasta, mają podany e-mail...

            Niech każdy sam się zastanowi czy taka osobę należy obdarzyc tzw zaufaniem
            publicznym?
            • matmir Re: Witajcie 21.08.05, 20:34
              > Jak to ma się do wypowiedzi o anonimowości....
              > Mimo wszystko uważam jak pisałam wcześniej, że jeżeli ktoś chce wystepowąc w
              > roli radnego, to powinien mieć cywilną odwagę podpisywać się imieniem i
              > nazwiskiem (zapewne w Drewnicy leczy się wielu "prezydentów i napoleonów"),
              > nawet jeżeli jest to forum. Po pana ośiwdczeniu majatkowym jako radnego
              > wiadomno, że jest pan młodym człowiekiem dopiero co po studiach, a już jaki
              > manieryzm polityczny....

              Podpisując się pod wypowiedzią kolegi chciałbym zauważyć, że zostając radnym
              stał się Pan osobą publiczną. I będąc osobą publiczną chce Pan pozostac
              anonimowy? Brak cywilnej odwagi przed odpowiedzialnością za swoje słowa? Prosze
              w takim razie zastanowic się nad złożeniem mandatu radnego.
              • pryczard Re: Witajcie 22.08.05, 13:27
                Młody człowiek ma ambicje, dobre chęci, chce wyjść na przeciw oczekiwaniom - i
                też źle, uszczypliwości, wywody nie na temat itd.Ludzie zdecydujcie się czego
                wy tak naprawdę oczekujecie. Czy wy tak naprawdę chcecie jakiejś zmiany, czy
                wolicie narzekać wkoło, jak to jest źle i niedobrze. Od razu ni wysłuchaliście
                do końca każecie mu mandat oddać. A niech sobie chłopak dorobi to 700 zł.
                Zamiast stać pod sklepem po pracy rozmawia z wami słucha i dyskutuje. Ale to
                źle bo juz patrzycie i;e zrabia, kto to jest, co je itd. Wstyd Polacy.
                sir Pryczard
                • dandar2 Re: Witajcie 22.08.05, 15:06
                  Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Jeżeli ktoś chce być radnym to
                  powinien mieć sobie coś ze "społecznika", a nie traktować tego jako sposobności
                  do dorobienia 700 zł (znam wiele osób, które tyle zarabiają na miesiąc)Tu nie
                  chodzi o narzekanie i nic nie robienie. Bo jestem temu bardzo przeciwna. Ale
                  radny i występujący tu w roli radnego powinien mieć cywilną odwagę podpisania
                  się pod swoimi wypowiedziami. Wszyscy, którzy tutaj piszą nie pobierają z tego
                  powodu żadnych gratyfikacji, czesto służą innym pomocą bezinteresownie.
                  Mieszkam tutaj od niedawna i chciałabym wiedzieć kto mnie do przyszłych wyborów
                  reprezentuje. Jest takie powiedzenie: syty głodnego nie zrozumie, więc warto
                  spojrzeć w deklarację majatkowe naszy radnych by móc z tego wyciagnąc jakieś
                  wnioski. Bo przecież ktoś kto ma nienajgorszy samochód nie zrozumie jak dużym
                  utrudnieniem dla wielu Ząbkowian jest brak komunikacji miejskiej (Miejsko-
                  Warszawskiej) czy też brak dróg jeżeli mieszka w części gdzie te drogi są.
                  Dana
      • radnyzabek Re: Witajcie 09.08.05, 15:34
        Nie znam treści pisma, o którym piszesz. Więc prędzej info uzyskasz u adresatów
        pisma albo w sekretariacie UM
        Pozdrawiam
    • mamamarka Re: Witajcie 07.08.05, 23:43
      Co z syfem wyrzucanym pod lasem przy Powstańców i szambem tamże wylwanym? Do
      kogo należy las i czyim obowiązkiem jest utrzymywanie w nim porządku?

      Mam nadzieję, że to nie kolejny żart....
      • radnyzabek Re: Witajcie 09.08.05, 15:48
        >Co z syfem wyrzucanym pod lasem przy Powstańców i szambem tamże wylwanym? Do
        >kogo należy las i czyim obowiązkiem jest utrzymywanie w nim porządku?

        Las należy do skarbu Państwa zapewne, nadzór nad nim sprawuje nadleśnictwo, ale
        problemem jest nie tylko las w tej części Ząbek, to jest duży problem, z którym
        od lat walczymy. Kiedyś pracownicy urzędu znaleźli w śmieciach w lesie bodajże
        dzienniczek ucznia z adresem. Na tej podstawie próbowali ukarać śmieciarza, ale
        okazało się, że prawnie nawet taki dowód nie jest wystarczający dla ukarania
        sprawcy.
        Jeśli ktoś tam wylewa szambo w lesie to najłatwiej jest spisać numery
        rejestracyjne i na policję !!! Uważam to za obywatelski obowiązek!!! Ja
        osobiście nigdy nie widziałem tegoż procederu, więc i numerów nie udało mi się
        spisać.
        • mamamarka Re: Witajcie 11.08.05, 11:55
          Niestety także nie widziałam samego wylewania. Po prostu kiedyś byłam na
          spacerze, szłam wzdłuż lasu i moje dziecko usiadło w pewnym momencie na ziemi,
          na środku drogi. Jak podeszłam bliżej poczułam straszny smród, dziecko
          siedziało na środku wyschniętej już kałuży czegoś niemiłosiernie śmierdzącego
          fekaliami...
    • rembert Re: Witajcie 08.08.05, 09:35
      witamy, mamy nadzieje, że będziesz tu częściej.
      • renegat_a Re: Witajcie 08.08.05, 10:00
        Do Pana nomen Omen radnego:
        Czy nie wstyd Panu za poważne zaniehania w związku ze staraniem się o dotacje
        unijne w roku 2005 dla miasta Ząbki? Czy stan ulic Ząbkowskich statysfakcjonuje
        Pana i co Pan jako radny zamierza z tym robić. Bo powiem Panu tak: w normalny
        kraju przy tylu inwestycjach jakie powstają w Ząbkach (mieszkaniowe)
        wystarczyłoby w umowie zobligować developera, inwestora do pokrycia kosztów
        ulicy, lub jej części - szczególnie przy takim popycie i podaży na budowy.
        Powiem Panu, że w normalnym kraju takie uchybienia i sytuacja potraktowana
        byłaby jako wysoka niegospodarność i brak kontroli nad wpływami, na które
        składamy się w końcu my wszyscy. Państwo jako urząd - musielibyście zwracać z
        własnych kieszeni tą niegospodarność. Czy chodziło Panu o taką pracę w tak
        nieudolnym zespole (nie boli to Pana) czy o dietę, bo prestiż to żaden raczej
        obowiązek i odpowiedzialnośc? Dam Panu radę niech Pan nigdy w okolicach w
        swojej CV nie wpisuje, że był Pan radnym Ząbek - bo to żadna chluba wręcz
        przeciwnie. A jeśli powie Pan ze samemu cieżko itd. to czemu tkwi Pan w takiej
        strultórze skoro uważa Pan że nic się nie da z tym zrobić? Widzi Pan ja się nie
        pcham na takie stanowiska bo wiem ze nie jestem w tym dobry i są lepsi ode
        mnie? Ja natomiast zajmuję się tym co robię w mniemaniu moim najlepiej - i o to
        chyba chodzi! Być może sie mylę - swoja drogą podoba mi się ze odwazył się Pan
        noemen omen radny tu pojawić - być moze jest to dobry początek Pana
        działalności..
        • cnet Re: Witajcie 09.08.05, 16:02
          Witam,
          pozwolcie, ze sie wtrace - nie mam nic wspolnego z wladzami w Zabkach -
          mieszkam od 3 lat w tym miasteczku i oczywiscie wkurza mnie to wszystko o czym
          sie pisze - zarowno brudny las, brak smietnikow na ulicach, fatalny stan drog
          jak i oczywiscie "brak gospodarnosci"... ale wydaje mi sie, ze wiekszosc tych
          rzeczy zalezy bezposrednio od pana BURMISTRZA ktorego dzialania - a raczej brak
          dzialan - reprezentuja kompromitujacy i zenujacy poziom naszej wladzy...
          Oczywiscie sa wyjatki - byc moze nasz Pan radny jest z tej "drugiej" strony...
          zreszta mam taka nadzieje - mam rowniez nadzieje, ze trafimy na lepszego
          burmistrza a tego obecnego uda sie postawic przed sadem za nieprawidlowosci...
          ale to tylko moje dywagacje... tak wiec ciesze sie, ze ktos z "wladzy lokalnej"
          czyta to forum - poniewaz my, "naplywowi", ktorzy zamieszkalismy w Zabkach z
          tego czy innego powodu nie zawsze mamy czas, zeby uczestniczyc aktywnie w
          spotkaniach z "wladza" :-)

          pozdrawiam goraco -

          CNET
        • radnyzabek Re: Witajcie 09.08.05, 16:03
          Renegat_a ma wiele racji. Muszę tu potwierdzić, że miasto nie występuje o
          środki unijne i zapewne jest to niegospodarne, również niektóre inne jego
          argumenty są słuszne, ale muszę wytknąć kilka błędów, często zresztą obecnych w
          postrzeganiu samorządu:
          Rada Miasta to nie Urząd Miasta. Radni toczą nie mniejsze od innych mieszkańców
          batalie z urzędem, który jest władzą wykonawczą, na którą nie mają (wbrew
          logice) wystarczającego przełożenia. Za pracę urzędu i urzędników odpowiada
          burmistrz, który niestety nie jest wybierany przez radę, tylko przez
          mieszkańców. A Ci w Ząbkach wybrali tak a nie inaczej. Niestety w Ząbkach
          burmistrz nie wykonuje tego co radni chcą. Chociażby o pozyskiwanie środków z
          UE radni proszą Burmistrza od lat. Jest jednak opór materii, ale jest też
          nadzieja, w końcu i nasz burmistrz się przełamie i wystąpi z jakimś wnioskiem.
          Zechcą Państwo zauważyć, że w Ząbkach Rada nie akceptuje sposobu prowadzenia
          spraw w mieście uprawianego przez Burmistrza (w tym roku o ile pamiętam 11/15
          radnych głosowało przeciw absolutorium).
          • cnet Re: Witajcie 09.08.05, 16:06
            radnyzabek napisał:


            > Zechcą Państwo zauważyć, że w Ząbkach Rada nie akceptuje sposobu prowadzenia
            > spraw w mieście uprawianego przez Burmistrza (w tym roku o ile pamiętam 11/15
            > radnych głosowało przeciw absolutorium).

            to dlaczego nie udalo sie zdjac burmiostrza z urzedu?
            • radnyzabek Re: Witajcie 09.08.05, 16:53
              Radni nie mogą odwołać burmistrza, bo nie oni go wybrali. Też uważam to za
              niezrozumiałe ale tak jest. Jedyna szansa na odwołanie to referendum, które
              można ogłosić w przypadku nieudzielenia absolutorium, na które musi przyjść min
              30% mieszkańców Ząbek i większość z nich musi chcieć odwołania burmistrza.
              Prawdopodobieństwo, że na referendum przyjdzie 30% jest bardzo małe (zakładam
              bojkot referendum przez zwolenników burmistrza) więc zorganizowanie referendum
              będzie wyrzuceniem pieniędzy w błoto.
              • cnet Re: Witajcie 09.08.05, 18:00
                radnyzabek napisał:

                > Radni nie mogą odwołać burmistrza, bo nie oni go wybrali. Też uważam to za
                > niezrozumiałe ale tak jest. Jedyna szansa na odwołanie to referendum, które
                > można ogłosić w przypadku nieudzielenia absolutorium, na które musi przyjść
                min
                >
                > 30% mieszkańców Ząbek i większość z nich musi chcieć odwołania burmistrza.
                > Prawdopodobieństwo, że na referendum przyjdzie 30% jest bardzo małe (zakładam
                > bojkot referendum przez zwolenników burmistrza) więc zorganizowanie
                referendum
                > będzie wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

                DZiekuje za odpowiedz Panie Piotrze, ale nie sadze, zeby obecny burmistrz byl
                popierany az przez 30% mieszkancow - co przez 2 kadencje zrobil, procz dawania
                pustych obietnic? Zreszta do konca kadencji na szczescie nie pozostalo juz
                wiele. BTW - a co ze sprawa w sadzie przeciw burmistrzowi ws Szwolerzerow?
                Reprezentuje Pan PiS, jak zapatruje sie Pan na dzialania pana burmistrza?
                jesli by przejrzec chociazby dokumenty budow zabkowskich nie jedna sprawe mozna
                by wytoczyc... :-)
                • radnyzabek Re: Witajcie 10.08.05, 12:42
                  > wiele. BTW - a co ze sprawa w sadzie przeciw burmistrzowi ws Szwolerzerow?
                  > Reprezentuje Pan PiS, jak zapatruje sie Pan na dzialania pana burmistrza?
                  > jesli by przejrzec chociazby dokumenty budow zabkowskich nie jedna sprawe
                  mozna
                  >
                  > by wytoczyc... :-)
                  Nie umiem w tej chwili odpowiedzieć na to pytanie, spraw zgłoszanych do
                  prokuratury jest trochę, większość jest umarzana już na poziomie prokuratury i
                  nawet nie trafia do sądu. DZiałania burmistrza dotyczą bardzo wielu spraw i
                  jednoznacznie mogę oceniać tylko poszczególne działania (w niektórych sprawach
                  popieram w innych nie) Bilans jest jednak taki, że głosowałem przeciw
                  absolutorium.
    • karina50 Re: Witajcie 10.08.05, 08:43
      Witam.
      Niedługo zamieszkam w Ząbkach i będę zmuszona dojeżdżać do pracy w Warszawie
      autobusem.Słyszałam o przepełnionych liniach 145 i 345 jeżdżących bardzo
      rzadko.Mam pytanie, czy coś w tej kwestii w najbliższym czasie się zmieni?Kiedy
      będzie lepsza komunikacja ze stolicą?A może nowy autobus ulicami Szwoleżerów i
      Powstańców przecież bloków i ludzi na tych osiedlach przybywa w zastraszającym
      tempie.Nie każde małżeństwo stać na dwa samochody ,a nie zawsze jedzie się w
      tym samym kierunku.Co Pan o tym myśli?Czy jest nadzieja na jakieś zmiany?
      Pozdrawiam
      • r_p Re: Witajcie 10.08.05, 11:20
        Pani Karino. Zjadłem już zęby na niektórych problemach nie do przesoczenia.
        Autobusy o których Pani mówi są autobusami warszawskiego ZTM. Niestety zarząd
        transportu miejskiego działa jedynie dla dobra i na terenie Warszawy. Jak się
        Pani domyśla Ząbki nie są częścią Warszawy a wręcz leżą w Powiecie Wołomińskim,
        czyli pod innym zarządem. To nie leży w interesie ZTM by puścić dodatkową
        linnie dla Ząbek, pomimo iż niejednokrotnie były tego typu apele wznawiane.
        Jeżeli jednak Pani zamierza mieszkać w Ząbkach i ma Pani nie daleko do stacji
        PKP to propobuję jeździć pociągiem. Czas podróży to 7 minut do dworca Warszawa-
        Wieleńska a z tamtąd jest mnóstwo innych połączeń. Niczym innym Pani nie
        zajedzie szybciej!!!! To takie nasze lokalne metro ;)
      • radnyzabek Re: Witajcie 10.08.05, 12:54
        Niedługo zamieszkam w Ząbkach i będę zmuszona dojeżdżać do pracy w Warszawie
        > autobusem.Słyszałam o przepełnionych liniach 145 i 345 jeżdżących bardzo
        > rzadko.Mam pytanie, czy coś w tej kwestii w najbliższym czasie się zmieni?
        Kiedy
        >
        > będzie lepsza komunikacja ze stolicą?A może nowy autobus ulicami Szwoleżerów
        i
        > Powstańców przecież bloków i ludzi na tych osiedlach przybywa w
        zastraszającym
        > tempie.Nie każde małżeństwo stać na dwa samochody ,a nie zawsze jedzie się w
        > tym samym kierunku.Co Pan o tym myśli?Czy jest nadzieja na jakieś zmiany?

        Rozmowy z ZTM trwają i jest szansa na rozwój współpracy. Jest rozpatrywanych
        wiele wariantów (zmiany tras linii obecnych, nowe linie, przedłużenie
        niektórych linii do Ząbek), trwają negocjacje, ciężko mi jednak opdowiedzieć
        jaki będzie finał. Negocjacje prowadzone są w głównej mierze przez burmistrza,
        choć przy wsparciu doradczym rady, mam nadzieję, że coś z tego dobrego wyjdzie.
        Zachęcam do lektury gazetki "Co słychać?", tam było kilka artykółów opisujących
        ten temat. gazetkę w formie elektronicznej można znaleźć na www.zabki.pl
    • m.wojc Re: Witajcie -skrzyżowanie Powstańców/Piłsudskiego 10.08.05, 11:12
      > Jeśli macie jakieś pytania do mnie to słucham, choć nie obiecuję, że będę
      > codziennie odwiedzał forum

      Mam pytanie odnośnie przebudowania skrzyżowania Powstańców/Piłsudskiego - już
      od co najmniej roku chodzą słuchy o takich planach, jednak nic się nie dzieje.
      Kiedy można liczyć na założenie świateł lub rondo?

      Coraz trudniej się tam jeździ a aut na ul.Powstańców ciągle przybywa.

      Pozdrawiam,
      Marcin
      • radnyzabek Re: Witajcie -skrzyżowanie Powstańców/Piłsudskieg 10.08.05, 13:03
        m.wojc napisał:
        > Mam pytanie odnośnie przebudowania skrzyżowania Powstańców/Piłsudskiego - już
        > od co najmniej roku chodzą słuchy o takich planach, jednak nic się nie
        dzieje.
        > Kiedy można liczyć na założenie świateł lub rondo?

        No cóż, pytanie raczej powinno być skierowane do Starosty Powiatu
        Wołomińskiego. Wiem nie weile więcej, były problemy z prywatną działką narożną,
        która utrudniała zaprojektowanie ronda. Ale już sobie poradzili i chyba rondo
        będzie przesunięte w stronę giełdy. My w Ząbkach często poruszamy ten problem
        na sesjach, jednakże ta akurat inwestycja nie jest nasza, czekamy na nią
        również z utęsknieniem.
        • m.wojc Re: Witajcie -skrzyżowanie Powstańców/Piłsudskieg 26.08.05, 15:27
          > No cóż, pytanie raczej powinno być skierowane do Starosty Powiatu
          > Wołomińskiego. Wiem nie weile więcej, były problemy z prywatną działką
          narożną,

          Zadałem to pytanie Panu Staroście na stronie powiatu:
          www.powiat-wolominski.pl/index.php?cmd=prezydent&opt=wykaz
          Może wkrótce pojawi się odpowiedź.

          Pozdrawiam,
          Marcin
    • panbert Re: Witajcie 10.08.05, 13:29
      Witam Pana Radnego
      Mam pytanie dotyczące skrzyżowania ulicy Piłsudskiego z Skorupki i organizacji
      ruchu, a dokładnie swiateł go regulujących. Po modernizacji sygnalizacji
      świetlnej aby skrecić w ulicę Piłsudskiego jadąc od strony ulicy Łodygowej
      trzeba prawie zawsze stać w korku. Przed modernizacja takiej sytuacji nie było.
      Czy są prowadzone jakiś prace w celu usprawnienia sygnalizacji, gdyż wg. mnie
      światło zielone dla pojazdów jadacych od strony Wołomina i skręcających w
      Pisłudskiego świecą sie zbyt długo.
      Pozdrawiam
      • radnyzabek Re: Witajcie 10.08.05, 13:44
        panbert napisał:

        > Witam Pana Radnego
        > Mam pytanie dotyczące skrzyżowania ulicy Piłsudskiego z Skorupki i
        organizacji
        > ruchu, a dokładnie swiateł go regulujących. Po modernizacji sygnalizacji
        > świetlnej aby skrecić w ulicę Piłsudskiego jadąc od strony ulicy Łodygowej
        > trzeba prawie zawsze stać w korku. Przed modernizacja takiej sytuacji nie
        było.
        > Czy są prowadzone jakiś prace w celu usprawnienia sygnalizacji, gdyż wg. mnie
        > światło zielone dla pojazdów jadacych od strony Wołomina i skręcających w
        > Pisłudskiego świecą sie zbyt długo.
        > Pozdrawiam

        Na początku zaznaczę, że Miasto nie ma wpływu na modernizacje świateł na
        drogach wojewódzkich. Tak naprawdę to chyba urząd nie jest nawet informowany
        przed rozpoczęciem takich inwestycji (o ile pamiętam, to burmistrz sam się
        zastanawiał co oni będą robić jak zaczynali prace).
        Problemem powodującym korki, o których mowa jest moim zdaniem to, że jadąc od
        Łodygowej i skręcając w Piłsudskiego pojawiło się czerwone światło, kiedyś
        skrętu w prawo nie blokowały tam żadne światła, które dotyczyły kiedyś tylko
        ruchu na wprost do Wołomina. Mi jako kierowcy też się to nie podoba, ale trzeba
        przyznać rację tym, którzy o te światła występowali do Urzędu Wojewódzkiego
        uzasadniając to bardzo niebezpiecznym przejściem dla pieszych w tym miejscu.
        Teraz bezpieczeństwo pieszych jest o wiele lepsze.
        Mnie denerwuje fakt, że przez chamów, którzy olewali to przejście dla pieszych,
        powodując tam wypadki, cierpią teraz wszyscy :(
    • matmir Ulice i brud 10.08.05, 21:19
      Witam również,
      Chciałbym Pana Radnego zapytać kiedy ulice w Ząbkach będą świadczyły o tym, że
      żyjemy w mieście w sąsiedztwie stolicy a nie na zapadłej wsi. Chodzi moi
      szczególnie o rejon zamknięty ulicami Drewnicka, Szpitalna, 11 Listopada. W tym
      rejonie ulice z asfaltem można policzyć na palcach jednej ręki. Znakomita
      większość to gruntowe drogi, na jesieni i na wiosnę zamieniające się w błotniste
      bajora. Nie znam dokładnie zasad budowy dróg w Ząbkach, ale obiło mi się o uszy,
      że aby ulica została wyasfaltowana mieszkańcy ulicy muszą ponieść 75% kosztów.
      Jeśli to prawda to nie dziwię się, że tak wyglądają. Pytam więc czy ulice w
      Ząbkach są tylko dla tych, którzy przy nich mieszkają? Czy zapewnienie
      właściwego stanu ulic nie należy do miasta? Czy ja jako mieszkaniec Ząbek nie
      mam prawa przejść suchą nogą dowolną ulicą Ząbek? W cywilizowanym kraju najpierw
      buduje się infrastukturę, a potem wydaje pozwolenia na budowę. U nas pozwolenia
      wydaje się na żywioł, a o resztę martwcie się sami. Gdzie tu logika?
      Druga sprawa to brud. Na ulicy Drewnickiej po obu stronach są niezabudowane
      tereny. Wyglądają jak wysypisko śmieci. Dlaczego nikt tego regularnie nie
      sprząta? Nie wiem czyja to własność - gminna czy prywatna. Ale nawet jak
      prawatna to są chyba jakieś możliwości nakazania właścicielowi posprzątania jego
      terenu i utrzymywania porządku. A jeżeli to teren gminny to chyba o posprzątanie
      i porządek powinno być jeszcze łatwiej. Wiem, że to zależy też od kultury ludzi.
      Sam obserwuję nie jeden raz wyrzucanie wszystkiego za siebie. Ale na całej ulicy
      nie ma ani jednego kosza na śmieci. Może naukę kultury warto by od tego zacząć.
      Czasami wstydzę się przed znajomymi, którzy do mnie przyjeżdżają że mieszkam w
      Ząbkach - w okolicy tylko błoto, śmieci i brud.
      Pozdrawiam
      Matmir
      • radnyzabek Re: Ulice i brud 11.08.05, 10:13
        Matmir, poruszyłeś 2 problemy: ulice i brud, a więc po kolei:

        Utwardzanie ulic
        Przez wiele lat utwardzanie ulic w Ząbkach opierało się o "bandyckie" umowy z
        mieszkańcami, w których mieszkańcy ulicy deklarowali wpłatę opłaty
        partycypacyjnej, natomiast miasto nie określało terminu inwestycji. Wpłaty
        mieszkańców pokrywały tylko znikomy procent kosztów. Co z tego wynikło? Łatwo
        się domyślić, jak w każdym "systemie argentyńskim" tylko początkowo wszystko
        było OK. Co śmieszniejsze miasto nie musiało realizować inwestycji, bo umowa
        nie określała terminu, umowa nie przewidywała również możliwości wycofania
        pieniędzy. Niestety do dziś jest wieletakich podpisanych umów. Są sytuacje,
        gdzie np tylko kilka osób z ulicy ma podpisane umowy, a większość nie. To jest
        naprawdę bardzo skomplikowana sytuacja.
        W 2003 roku udało się nam zmienić ten system, proponuję lekturę uchwały:
        umzabki.bip.org.pl/pliki/umzabki/62-xii-2003.doc
        Ale co z tego? Urzędnicy bardzo opornie biorą się do realizacji uchwały, można
        wręcz powiedzieć, że zniechęcają mieszkańców do jakiegokolwiek zaangażowania.
        Dodam, że oczywiście brak inwestycji jest również spowodowany ograniczonymi
        środkami, ale to jest temat-rzeka.

        Brud i śmieci
        Kolejny temat, o którym można napisać chyba pracę doktorską. Nie mam na to
        teraz czasu, każdy widzi jak jest. Przyznać trzeba jednak urzędowi, że w końcu
        upragnione kosze na śmieci w Ząbkach się pojawiają. Proponuję napisać pismo do
        urzędu wskazując ulicę gdzie kosza jeszcze nie ma.
        Widzieliście co się dzieje w okolicy takich koszy na śmieci? Ludzie normalnie
        przywożą worki śmieci i opierają o kosze, chamstwo!!!
        • matmir Re: Ulice i brud 11.08.05, 12:36
          > Kolejny temat, o którym można napisać chyba pracę doktorską. Nie mam na to
          > teraz czasu, każdy widzi jak jest. Przyznać trzeba jednak urzędowi, że w końcu
          > upragnione kosze na śmieci w Ząbkach się pojawiają. Proponuję napisać pismo do
          > urzędu wskazując ulicę gdzie kosza jeszcze nie ma.

          Bardzo przepraszam, ale to radni są przedstawicielami mieszkańców. I mieszkańcy
          wg Pana powinni w sprawach publicznych słać listy do UM? Wydaje mi się, że
          zgłoszenie sprawy radnemu powinno nadać bieg sprawie. To radni mają egzekwować
          wykonanie pewnych działań przez Urząd Miasta. Nie opisałem Panu swojej prywatnej
          sprawy. Liczę, że w sprawie utrzymania czystości na niezabudowanym terenie przy
          ul. Drewnickiej podejmie Pan jakieś działania. To chyba nie przerasta możliwości
          radnego.
          Pozdrawiam
          Matmir
          • radnyzabek Re: Ulice i brud 12.08.05, 13:39
            matmir napisał:
            > Bardzo przepraszam, ale to radni są przedstawicielami mieszkańców. I
            mieszkańcy
            > wg Pana powinni w sprawach publicznych słać listy do UM? Wydaje mi się, że
            > zgłoszenie sprawy radnemu powinno nadać bieg sprawie.

            Rozmawiamy na forum o sprawach miasta, jednak nie traktuję wypowiedzi Państwa
            jako oficjalnego zgłaszania spraw radnemu. Jeśli chce Pan zgłosić do mnie jakąs
            sprawę proszę się ze mną spotkać osobiście lub z radnym z Pańskiego rejonu albo
            wysłać maila/pismo do urzędu z dopiskiem, że ma być do mnie (chociaż prośba o
            umieszczenie kosza na śmieci wydaje mi się powinna być kierowana do władzy
            wykonawczej). Wybaczcie Państwo ale nie mogę swoim udziałem w forum zastąpić
            kancelarii urzędu miasta.
    • mamamarka Re: Witajcie 11.08.05, 12:55
      A, jeszcze jedno
      Mieszkam na osiedlu przy ulicy Reymonta. Za osiedlem jest teren należący zdaje
      się do gminy. Kawałek został wydzierżawiony na parking i plac zabaw. Z placu
      zabaw mamy furtkę, którą wielu ludzi z dziećmi albo zwierzętami wychodzi na
      spacer czy do sklepu. Ten teren to jedno wielkie wysypisko, na części za
      osiedlem przy Powstańców 15 jest górka usypana ze śmieci; prętów metalowych,
      kawałków cegieł, betonu itp. Oczywiste jest, że są to resztki po budowie
      zostawione przez firmy, które te osiedla budowały.
      O ile nie obwiniam miasta za taki stan rzeczy bo to nie miasto zaśmieciło swój
      terem, o tyle obwiniam miasto o to, że nie skontrolowało terenów budowy przy
      jej oddawaniu do użytku, o to, że firmy nie są zobowiązane jakimiś umowami i
      zmobilozowane do pilnowania porządku przez groźbę kar, opóźnień i utrudnień w
      oddawaniu budynków do użytku.
      Jeśli panuje taka bezkarność i olewactwo to oczywiście dokoła teraz budowanych
      osiedli też będzie syf zagrażający zdrowiu i życiu np dzieci (moje dziecko
      poharatało sobie ręce na tych cegłach i prętach na górce)
      Acha, jeszce jedno. Mój facet był świadkiem takiego oto zdarzenia:
      Godzina ok 7 rano, idzie czterech czy pięciu robotników w stronę jednego z
      budowanych osiedli, wszystcy popijają piwo z puszek. Przed bramą osiedla
      przystają, dopijają browarek na hejnał i jak jeden mąż rzucają puszki pod
      krzak. Flaki się po prostu przewracają... Wiem, że taka jest "kultura" roboli
      ale niech w takim razie firmy zatrudniające tych ludzi jakoś po nich sprzątają,
      pilnują ich albo nie wiem, cokolwiek innego, żeby tylko potem to wszystko nie
      zostało pod nieszczęsnym krzakiem...
      • matmir Re: Witajcie 11.08.05, 13:32
        mamamarka napisała:
        > Acha, jeszce jedno. Mój facet był świadkiem takiego oto zdarzenia:
        > Godzina ok 7 rano, idzie czterech czy pięciu robotników w stronę jednego z
        > budowanych osiedli, wszystcy popijają piwo z puszek. Przed bramą osiedla
        > przystają, dopijają browarek na hejnał i jak jeden mąż rzucają puszki pod
        > krzak. Flaki się po prostu przewracają...

        Na Drewnickiej jest taka kępa krzaków (30 m od sklepu), gdzie okoliczni menele i
        robole zrobili sobie "bar piwny". Kiedyś pili pod sklepem (za aprobata
        właścicielki sklepu), ale chyba ktoś przysłużył się właścicielce, bo teraz ich
        goni. Nie muszę chyba opisywać jak wygląda ta kępa krzaków. Cóż, część narodu
        nie przejawia żadnej kultury - po prostu bydło. Przydałoby się takie prawo jak w
        Singapurze: za rzucenie śmiecia na ulicę 500$ grzywny. Ile wzrosłyby wpływy do
        budżetu!!!
    • mamamarka Re: Witajcie 11.08.05, 13:02
      Chciałam jeszcze wrócić do tego nieszczęsnego lasu.
      Jakiś czas temu kilka osób z forum zorganizowało dwa czy trzy spotkania pod
      lasem. Jeden z forumowiczów załatwił od gminy kontener na śmieci, rozwiesiliśmy
      ulotki informujące o sprzątaniu lasu. Za kazdym razem przyszło około 20 osób!
      Jestem przekonana, że jeśli sami mieszkańcy nie posprzatają to ten brud w lesie
      będzie i pozostanie na długi czas. Może więc jakoś trzebaby wykorzystać tą chęć
      ludzi do sprzatania. Może niech Pan nam pomoże, załatwi jakiegoś sponsora na
      worki, rękawice, załatwi szerszą reklamę dla tej działalnosci. Może pomagając
      nam miałby Pan szanse na zostanie nowym burmistrzem? :)
      Niestety już dawno akcji sprzatania nie było bo a to święto a to wakacje, ludzi
      mniej i jakoś nie wychodziło. Może zainteresuje Pana ta sprawa?
      • radnyzabek Re: Witajcie 12.08.05, 13:27
        Pani Agnieszko!

        Każdego roku organizowana jest taka akcja sprzątania świata. Prawdopodobnie
        pisze Pani o tej właśnie akcji. Miasto wystawia wtedy kontenery w różnych
        częściach miasta, również w pobliży Pani osiedla. Sprzątają wtedy dzieci ze
        szkół, nauczyciele, pracownicy urzędu, radni, burmistrz oraz inni mieszkańcy
        (również zapewne Pani). Sam biorę w miarę mozliwości udział w tej akcji
        (chociaż zupełnie na przeciwnym końcu miasta). Organizowanie takich akcji
        częściej niż raz na rok jest oczywiście możliwe ale mam wątpliwości czy akcja
        ta będzie wtedy skuteczna (czy ludzi tak często będą chcieli brać w tym
        udział). Jeśli Pani i sąsiedzi chcecie w swoim rejonie takie akcje
        przeprowadzać częściej to bardzo chętnie pomogę Pani w organizacji tegoż
        przedsięwzięcia.

        Piotr
        • mamamarka Re: Witajcie 15.08.05, 22:13
          Nie mówię o akcjach "sprzątanie świata"
          Mówię o tym, że kilka osób z tego forum zorganizowało zupełnie samodzielną
          akcję. Rozwiesiliśmu ulotki na osiedlach wzdłuż ulicy Powstańców i jak pisałam
          jeden z forumowiczów załatwił kontener. Myślę, że jakby się postarać
          ainteresowanie by wzrastało i można by takie akcje doprowadzać do skutku
          częściej. Nie wiem kiedy zorganizujemy następne spotkanie ale jeśli będziemy
          się do tego zabierali pewnie poprosimy o pomoc.
    • husky_ Re: Witajcie 11.08.05, 19:56
      Mieszkam na osiedlu w zabudowie szeregowej. Na naszej ulicy wszyscy poza jednym
      mieszkańcem mamy kanalizację. Osoba ta ma nieszczelne szambo i od kilku lat nie
      wybierała jego zawartości bo wszystko idzie w ziemię, Woda pitna z naszych ujęć
      jest już tak śmierdząca , że nawet nie da się w niej myć. Człowiek ten nie ma
      umowy na wywóz śmieci . Sprawę zgłaszałem do wydziału Komunalnego . Niestety
      nic się nie dzieje chociaż jest uchwała zobowiązująca do posiadania umów na
      wywóz szamba i smieci. Pamiętam , że kiedyś był nawet człowiek który sprawdzał
      umowy ale to wyglądało w ten sposób :"Jest umowa?" odpowiedź : "Tak" . Człowiek
      szedł dalej . Czy wobec tego należy się dziwić , że nasze lasy i łąki wyglądają
      jak wysypiska a my pijemy szambo zamiast wody? Z kim trzeba rozmawiać aby
      zmusić człowieka do uszczelnienia szamba i wywozu smieci na wysypisko a nie do
      lasu?
    • dandar2 Re: Witajcie 11.08.05, 22:14
      Prawda jest taka, że śmieci do lasu nie wywoża mieszkańcy budynków
      wielorodzinnych tylko właściciele domków jednorodzinnych. Są bowiem tak biedni,
      że wywożąc śmieci do lasu zaoszczędzą 20 zł. Na poczatku lata posprzatalismy
      kawałek lasu blisko ul.Powstanców, tutaj mieszkamy i nie mieliśmy ochoty
      przechadzać sie po wysypisku. Na szczęście dało to jakiś efekt. Sprzatanie
      takich terenów nie jest obowiązkiem mieszkańców ale jest też taka zasada, że
      łatwiej wyrzucić śmieć tam gdzie jest juz brudno niz tam gdzie jest czysto.
      Może więc wspólnymi siłami (miasto podstawi kontener) posprzątac wspólne tereny
      rekreacyjne w swoim otoczeniu.
      W ostatnim wydaniu gazetki lokalnej widziałam zdjęcie z hałdą smieci koło
      pojemników na śmieci segregowane. Oczywiście nie powinno sie ich tak kłaśc obok
      ale z drugiej strony w Ząbkach stanowczo jest za mało takich pojemników
      wystawionych (muszą one również byc regularnie opróżniane. Bardzo przydałby się
      takie pojemniki również w okolicach domków. W Warszawie (na Żoliborzu)
      dzielnica ustawiała kontener w wyznaczonych miejscach na śmieci dużo gabarytowe
      w oznaczony dzień w miesiącu (i nie był to jeden kontener na cała dzielnice).
      Rozwiązaniem na pokrycie takich wydatków mogłaby byc uchwała na wprowadzenie
      podatku śmieciowego np w wysokości 2 zł rocznie na pokrycie wydatków z tym
      związanych.
      A czy ktoś może wie gdzie moge znaleść pojemnik na wyrzucenie zużytych baterii
      oraz przepalonych świetlówek?
      • hit2 Re: Witajcie 12.08.05, 13:16
        witam, zużyte baterie można zostawić w eko-domku na terenie IKEI. Natomiast
        na zużyte żarówki jest pojemnik w samej IKEI w dzaile oświetlenie. Niestety
        bliższej lokalizacji na takie odpady nie znam.
      • radnyzabek Re: Witajcie 12.08.05, 13:59
        Jak zauważył "hasky_" jest uchwała Rady Mista zobowiązująca właścicieli
        nieruchomości do posiadania umów na wywóz nieczystości. Odpowiedzialnym za
        realizację tejże uchwały jest Burmistrz i jego ludzie. Robią tak jak Pan to
        zauważył, zupełnie bezsensownie. Burmistrz regularnie jest upominany przez
        radnych (również przeze mnie) za ten stan, również za fatalną niekompetencję
        pracownika, który sprawdzać powinien umowy. No i co, i nic!!! Może teraz to się
        zmieni, p.o. kierownika zakładu komunalnego od niedawna pełni nowa osoba, może
        jest na tyle ambitna, że praca całego zakładu poprawi się, również w zakresie
        egzekwowania umów.
        Podatek śmieciowy to moim zdaniem bardzo dobry pomysł, swego czasu próbowałem
        do tego przekonać część radnych, ale się nie udało, chociaż do tematu zawsze
        można wrócić. Myślałem jednak o bardziej kompleksowym rozwiązaniu, wprowadzeniu
        podatku, który pokryłby wywóz śmieci od wszystkich mieszkańców, moim zdaniem to
        by sprawiło, że nie byłoby żadnego sensu wywalania śmieci od lasu bo i tak za
        darmo byłyby odbierane. Jest jednak problem, którego sceptycy twierdzą nie
        przeskoczymy: żeby wprowadzić nowy podatek mieszkańcu muszą to poprzeć w
        referendum.
    • radnyzabek UWAGA - jadę na urlop 12.08.05, 14:03
      Szanowni Państwo,
      Po tygodniu rozmów z Państwem niestety musimy przerwać, bo jadę na mazury.
      Proszę więc nie zadawać mi pytań, gdyż na nie nie odpowiem
      Pod koniec sierpnia będę z powrotem
      • dandar2 Re: UWAGA - jadę na urlop 12.08.05, 20:40
        Podatek taki, który pokrywałby cały wywóz smieci jest niemozliwy ze względu na
        tzw wolny rynek. Chodzi raczej o niewielki podatek płatny np przy podatku od
        nieruchomosci na pokrycie finansowanych przez gmine wywozu śmieci gabarytowych
        i ustawienie dodatkowych eko-pojemników na papier, plastik, metal i szkło i ich
        opróżnianie. Osobiście segreguje śmieci i... wyrzucam je wciągu roku szkolnego
        przy szkole w Warszawie. Pojemniki, które widzę przy skrzyzowaniu Piłsudskiego
        z Warszawską są zawsze pełne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka