Dodaj do ulubionych

Szczyt absurdu

12.04.06, 11:06
Parę dni temu odwiedzili mnie panowie roznoszący w imieniu naszego
ząbkowskiego zakładu komunalnego rachunki za wodę. Jakież było moje
niepomierne zdumienie kiedy po otwarciu koperty ujrzałem upomnienie, i tu
uwaga!!!!: za niezapłacony jeden grosz za I kwartał 2004 r. przy czym dodam,
że przez ten czas jakaś biurwa naliczyła koszty upomnienia w wysokości 8,45
PLN. Wyznaczono mi termin płatności pod groźbą egzekucji 14 dni. Ręce opadają
bo z takim debilizmem rzadko się spotykam. Pomijając fak, iż zwyczajowo w
przypadku tak drobnej różnicy dolicza się ją do następnego rachunku
ewentualnie przysyła się upomnienie po miesiącu lub dwóch należy sobie zadać
pytanie czy w tej firmie pracują kołki bez wyobraźni (przesyłka została
nadana pocztexem co musiało trochę kosztować) czy też była to zamierzone
działanie i jaki jest z tego zysk dla imbecyli z ZK Ząbki.
Obserwuj wątek
    • unika1 Re: Szczyt absurdu 12.04.06, 14:56
      Twój przypadek to pryszcz, w porównaniu z moim. Otóż rok temu przeprowadziłam
      się do Ząbek, nabywając mieszkanie z rynku wtórnego. Dopełniwszy wszelkich
      formalności z przepisaniem wody na swoje nazwisko, z niecierpliwością czekałam
      na pierwszy rachunek. Dodam że blok w którym kupiłam mieszkanie ma już ok 5
      lat. Tak więc dostałam rachunek ZA CAŁE 5 LAT!!!! za poprzednich właścicieli
      również. O mały włos ataku serca nie dostałam, ale zwyciężył zdrowy rozsądek,
      że przez miesiąc nawet jak bym wszystkie kurki poodkręcała to bym tyle wody nie
      zużyła. Widać nie tylko prezydent nie wie co podpisuje......;-)pozdrawiam
      • jasmin202 Re: Szczyt absurdu 12.04.06, 15:04
        również proszę o szczegóły na adres mzkzabki1@op.pl
        unika1 napisała:

        > Twój przypadek to pryszcz, w porównaniu z moim. Otóż rok temu przeprowadziłam
        > się do Ząbek, nabywając mieszkanie z rynku wtórnego. Dopełniwszy wszelkich
        > formalności z przepisaniem wody na swoje nazwisko, z niecierpliwością
        czekałam
        > na pierwszy rachunek. Dodam że blok w którym kupiłam mieszkanie ma już ok 5
        > lat. Tak więc dostałam rachunek ZA CAŁE 5 LAT!!!! za poprzednich właścicieli
        > również. O mały włos ataku serca nie dostałam, ale zwyciężył zdrowy rozsądek,
        > że przez miesiąc nawet jak bym wszystkie kurki poodkręcała to bym tyle wody
        nie
        >
        > zużyła. Widać nie tylko prezydent nie wie co podpisuje......;-)pozdrawiam
    • jasmin202 Re: Szczyt absurdu 12.04.06, 15:03
      Bardzo proszę o szczegóły na adres mzkzabki1@op.pl , chciałbym wyjaśnić tą
      żenującą sytuację.
      • unika1 Re: Szczyt absurdu 12.04.06, 15:29
        szczegóły opisane, a wspominać nie ma co, bo wyprowadzać z Zabek się już
        chciałam
        • dandar2 Re: Szczyt absurdu 13.04.06, 08:30
          Fakt w tym zakładzie jest spory bałagan. Podpisałam umowe na odbiór scieków w
          2005 r. jaki i moi sasiedzi (w tym samym dniu przy tym samym stoliku) dostałam
          pierwszy rachunek z naliczeniem wg wodomierza (sąsiedzi nie otrzymali,
          wodomierze sa na korytarzu) nastepny w styczniu 2006, z którego wynikało, że w
          październiku tez był odczyt, ale rachunku nie dostałam ani nikt z sąsiadów z
          naszej strony budynku. Mamy połowę kwietnia czyli kolejny kwartał i żadnych
          rachunków, upomnien za III kw 2005. A potem pewnie naliczą odsetki. Skoro
          odczyt jest z liczników to dlaczego jeżeli np nie było opłaty za poprzedni
          rachunek nie dolicza się go do nastepnego. I czy mozna sprawdzić czy faktycznie
          rachunek został wystawiony, czy może gość siedzi sobie w domu i wstawia coś
          posredniego za poprzedni kwartał a rachunku nigdy nie wystawił.
          • dandar2 Re: Szczyt absurdu 19.04.06, 11:24
            no i dostaliśmy rachunki pocztexem (w końcu to na nas przerzucono koszty.)
            Wystawiono nawet upomnienia do faktur (kwartalnych) kiedy jeszcze umowa nie
            była podpisana tzn wiekszość na naszej klatce podpisała umowę w lipcu 2005, a
            upomnienia dotyczą za I kw 2005 i II kw 2005 no i III kw 2005 (choc nikt za ten
            kwartał nie dostał faktury). Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w załatwianiu
            reklamacji z tym szanownym przybytkiem.
            W związku z powyzszym osoby, które nie dostały naliczonego podatku od
            nieruchomości, choć złozyli deklaracje upomnieli się co z naliczeniem podatku
            dla nich. Usłyszeli, że urzad ma problemy z dostarczaniem korespondencji na
            Powstanców?.. Na naszym budynku jest duża tabliczka z numerem domu, klatką, na
            zewnątrz są skrzynki na listy i generalnie listy i zawiadomienia o listach
            poleconych dochodzą.
            • anitl Re: Szczyt absurdu 19.04.06, 11:38
              Najlepsze w tym wszytskim jest to, że ten szanowny urząd wystawił nam faktury
              (których nigdy nigdy nie dostarczył i teraz jeszcze odsetki chce) na podstawie
              domniemania tzn. przy podpisywaniu umowy licznik wskazywał jakieś cyferki i
              opłaty nie są naliczane od momentu spisania tych cyferek tylko od zera - a skąd
              wiadomo, że ten licznik wskazywał zero? Może wskazywał -1000??? a może 50 -
              tego mie wie nikt.... Ale zakład komunalny wie!! Takie cuda to się tylko w
              Ząbkach dzieją!
              • gooroo2 Re: Szczyt absurdu 19.04.06, 15:14
                Nie przesadzaj wszędzie jest podobnie. CZego się spodziewasz po naszych
                postkomunistycznych urzędach. Polowę tych starych, opieszałych babsztyli
                wysłalbym na kuroniówkę, ale wywalił na zbity pysk. Większosć nie potrafi
                zrozumieć, że w urzedzie sie nie pracuje a służy, to Służba Cywilna i mający
                sprawe w urzędzie to nie świnia tylko klient, za którego pieniądze tam dany
                urzedas pełni służbę, a jeśli coś mu nie pasuje jest wiele również młodych
                ludzi którzy obsłużą w miły i sympatyczny sposób. Umówmy się coś za cos, nikogo
                nie można zmuszać do pracy, tym bardziej jeśli to przypomina fuszerę.
                • monic18 obywatelu radź sobie sam 21.04.06, 14:57
                  Moja wspólnota dostała pierwszy rachunek po ponad roku. Mieszkańcy na jego
                  widok dostali ataku szału. Teraz zarządca raz na kwartał, sam odczytuje
                  wskazania wodomierza i idzie do MZK. Tam grzecznie podaje ilość wody i odbiera
                  fakturę VAT. Czy tak powinno być?
                  Natomiast na całe szczęście mojej wspólnocie za tą roczną fakturę nie naliczono
                  karnych odsetek, wtedy pewnie kierownika MZK mieszkańcy bloku wywieźliby na
                  taczkach.

                  czy ktoś prowadzi tam ewidencję użytkowników?
                • rembert Re: Szczyt absurdu 25.04.06, 08:30
                  Mentalności nie zmnienisz w 15 lat. Nie na darmo Mojżesz prowadził Żydów przez
                  40 lat do Ziemi Obiecanej. Musiało wymżeć pokolenie żyjące w starych czasach.
          • dandar2 Re: Szczyt absurdu 28.04.06, 23:44
            Wczoraj dostałam z MZK duplikat faktury, której nie otrzymałam za III kw 2005 i
            pismo, że nie muszę płacić odsetek i kosztów upomnienia (pozostali mieszkańcy
            także). Z drugiej strony przez swoje działanie MZK naraża sie na niepotrzebne
            koszty. To powinno być od razu ujmowane przy wystawianiu kolejnego rachunku.
            Mam nadzieję, że po ostaniej akcji jakies wnioski w opisywanym zakładzie
            zostana wyciagnięte, bo nie jest mozliwe aby na kilka faktur w obrebie jednego
            budynku nikt nie zapłacił.
        • caleb666 Re: Szczyt absurdu 24.04.06, 16:05
          Moja żona zanim zapłaciła ów absurdalny rachunek postanowiła zadzwonić do ZK
          Ząbki, żeby powiedzieć co o tym mysli i ku jej ździwieniu została przeproszona
          osobiście przez urzędniczkę odpowiedzialną za tę całą sytuację. Powiedziano
          jej, iż oczywiście kosztów upomnienia nie musimy płacić a wspomniany jeden
          grosz możemy dołączyć do następnej faktury, mało tego powiedziano nam że
          dostaniemy piemne przeproszenie!!! czyżby urzędnik też człowiek??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka