piotr.zabki
09.05.06, 22:43
Skoro w Ząbkach Rada nie może dojść do porozumienia z Burmistrzem, części
mieszkańcom nie przeszkadza prawie całkowity brak inwestycji w infrastrukturę
w Ząbkach.
To chyba najwyższy czas wybrać w Ząbkach Sołtysa.
Na rogu ulicy Piłsudskiego i Powstańców - kurnik, atmosfera prawie jak na wsi,
drogi w większości to żwirówka, brak wodociągu, szambiarki odbierają
zanieczyszczenia od "gospodarzy", kable telefoniczne i elektryczne na słupach,
autobus A2 zatrzymuje się na "polu", brak wiat i koszy na śmieci na przystankach.
Jedna wielka sielanka, może to taki lokalny folklor tuż pod obrzeżem miasta
Warszawa, niedługo do Ząbek jak do Nowej Huty będą zjeżdżać się turyści aby
zobaczyć jak taka "perełka" mogła się ostać, a może trwać to tak w
nieskończoność. Oby nie.
O szklanych domach nie marzę ale mam marzenia i chcę wierzyć, że Ząbki nie
będą miały takiego tempa rozwoju jak jedyne metro w Polsce.
Pozdrawiam