27.11.06, 20:56
czy wiadomo juz kto został nowym przewodniczącym Rady miasta
Obserwuj wątek
    • sdarp Re: Nowa Rada 28.11.06, 00:32
      Przewodniczący Rady - Ziemski
      Zastępca przewodniczącego M. Stachera.

    • andruszka3 Re: Nowa Rada 28.11.06, 10:32
      rzeczywiście. czas na zmiany. P. M.S. zastępcą przewodniczącego. To się
      pozmieniało.Tak jak było tak zostało. Panie Perkowski szkoda gadać. A ja
      myślałem że Pana PIS popiera
      • katmandu4 Re: Nowa Rada 28.11.06, 11:31
        Rzeczywiście "wierzchołek" Rady pozostał ten sam. Czyżby więc to oznaczało, że
        PiS i CNZ będzie ze sobą współpracować zgodnie? Oby.

        Ciekaw jestem jak wygląda skład Komisji Rewizyjnej. Komisja ta w ostatnich
        latach nie tylko próbowała znajdywać potencjalne nieprawidłowości burmistrza,
        być jego głównym krytykiem i patrzącym na ręce, ale w wielu sprawach próbowała
        go zastępować. Dziś jest inny burmistrz i jeżeli skład Komisji Rewizyjnej
        pozostanie stary (Stachera, Laskowski), to oznacza, że po pierwsze zaufania do
        Perkowskiego to radni CNZ to mają tyle ile mieli do JB, po drugie - CNZ będzie
        stawiał się ponownie w roli recenzenta i głównej opozycji.

        Myślę, że Stachera powinien skupić się wreszcie na pracy w jakichś bardziej
        konstruktywnych komisjach, zwłaszcza że chwalił się w kampanii bardzo szeroką
        znajmością zagadnień czy to z zakresu gospodarki komunalnej, czy też prawa.
        Jeśli znowu cały wysiłek skupi na szukaniu nieprawidłowości burmistrza - to
        cała para pójdzie w gwizdek.
        • bonel Re: Nowa Rada 28.11.06, 16:09
          A zapytam przewrotnie - czemu nie? Komisja Rewizyjna nie jest od chwalenia tylko
          od wytykania nieprawidłowości.
          A co, jak PiS ma burmistrza to wszelka krytyka jego poczynań będzie zabroniona?
          Takie posty cały czas utwierdzają mnie że działania "terenu" niczym się nie
          różnią od działań "centrali" w rządzie.

          "Myślę.." mam nieodparte wrażenie, że próbujesz wtłoczyć Stacherę w nie jego
          buty. Nie jedna osoba pisała, że jest dobry w tym co robi i nadal powinien to
          robić. A Ty katmandu4 chciałbyś go zająć czymś innym. Dlaczego?

          "Konstruktywne działania Stacherów" - czytałeś jego ulotkę? Czy uważasz że to co
          w nich napisał konstruktywnego to nie była prawda?

          Poza tym stawiając na równi po jednej stronie barykady starego z nowym
          burmistrzem przeciwko Stacherze dajesz asumpt do tego, że coś więcej łączy JB z
          Perkowskim. Jakby za wszelką cenę zależałoby Ci zneutralizować Stacherę aby
          poprzez przypięcie mu łatki jego działania nie zaszkodziły. Komu?

          Poza tym Perkowski nie zdążył nic zrobić co należałoby "prześwietlić", a już
          naskakujesz na Stacherę. Jeszcze nic się nie stało, a już kraczesz. Czemu nagle
          taki "życzliwy" się stałeś i już ferujesz werdykty "cała para pójdzie w
          gwizdek"? Pożyjemy zobaczymy, a katmandu4 ciągle bazuje na uprzedzeniach i
          stereotypach. Tak boli obecność Stachery i Laskowskiego w jednej komisji? Czego
          się boi katmandu4?
          • katmandu4 Re: Nowa Rada 28.11.06, 17:32
            > Komisja Rewizyjna nie jest od chwalenia tylko od wytykania nieprawidłowości.

            No to akurat u nas zawsze trochę szersze uprawnienia sobie uzurpowała niż
            tylko "rewizję". Tu nie chodzi o to, żeby nie było takiej komórki, tylko o to,
            żeby osoby mieniące się guru w kwestii samorządowej, zamiast tracić czas na
            szukanie haków na Perkowskiego, zajęły się czymś bardziej konstruktywnym.

            Czego się boję? Tego że mimo szansy zmiany Ząbek, niektóre osoby podejdą do
            tego jak PiS w W-wie za rządów Kaczyńskiego: lepiej nic nie robić, bo może być
            jakiś przekręt, niż zacząć zdecydowanie inwestować i rozwijać miasto. Lepiej
            tropić afery poprzedników, niż zająć się konstruktywnym rozwiązywaniem
            problemów miasta.

            > Jakby za wszelką cenę zależałoby Ci zneutralizować Stacherę aby
            > poprzez przypięcie mu łatki jego działania nie zaszkodziły. Komu?

            Nam wszystkim. Mieszkańcom Ząbek. Ja rozumiem twoją naiwną trochę wiarę, że WS
            to jedyny sprawiedliwy w mieście, ale gdybym nie wierzył że jedynym celem WS
            była do tej pory WŁADZA, to nigdy bym nie pisał maili które nie są mu w smak.
            Co zrobi teraz, kiedy się nie udało? Czy będzie kładł kłody pod nogi, czy
            zrezygnuje z osobistych ambicji? Wierzę że wykorzysta swój potencjał dla
            NASZEGO dobra.

            > Czemu nagle taki "życzliwy" się stałeś i już ferujesz werdykty "cała para
            > pójdzie w gwizdek"?

            Napisałem to w trybie warunkowym, nie przekręcaj moich słów, ale co zrobi WS -
            tego nie wiem.

            P.S.
            Dziś już w innych wątkach udajesz, że nie rozumiesz jak to możliwe że Perkowski
            jeszcze nie rozpoczął budowy chodnika, nie załatwił autobusów, że nie rozumiesz
            co to znaczy "objąć urząd". Skoro taki jesteś szybki w oczekiwaniach
            rezultatów, to może zapytaj swoich radnych co już zrobili. Ich mandaty się już
            przynajmniej uprawomocniły.
            • holyy Re: Nowa Rada 28.11.06, 17:46
              Szanowni Panowie poczekajmy: Poznasz Burmistrza swego bo czynach Jego:)) Dla
              mnie nie jest istotne kto źadzi SLD, PSL, Pan Stachera ważne żeby nam było
              lepiej, dajmy pare tygodni Radzie i Burmistrzowi a cięzki mają orzech do
              zgryzienia, jesli im sie szybko i owocnie uda załatwić obecne problemy będzie
              to pierwsza plus i początek nowych Ząbek. Jak pisałem w innym wątku pozostała
              nam narazie nadzieja......
            • bonel Re: Nowa Rada 28.11.06, 18:25
              "lepiej nic nie robić, bo może być jakiś przekręt". Jeżeli na takim wypaczonym
              myśleniu ma polegać bycie nie umoczonym to najlepiej usiąść i się rozpłakać bo
              nic nie można zrobić, bo zawsze będzie przekręt. Ja się strasznie boję takiego
              myślenia - kolejne lata stracone.

              " Lepiej tropić afery poprzedników, niż zająć się konstruktywnym rozwiązywaniem
              problemów miasta". Jest afera/nieprawidłowość to trzeba wyjaśnić! O ile pamięć
              mnie nie myli to PiS doszło do władzy na haśle odnowy moralnej, że naprawią Polskę.

              Czy nie uważasz że konstruktywne rozwiązywanie problemów miasta wymaga
              wyjaśnienia i naprawienia nieprawidłowości? Czy nie uważasz, że jest skandalem
              wylanie asfaltu na Powstańców. A moze uważasz, ze o takie partactwo nie ma co
              kopii kruszyć? Uważasz, że to jest w porządku i należy nad tym przejść do
              porządku dziennego?

              Jeżeli PiS nie ma nic do ukrycia to niech pracuje i wdraża swoje plany.
              Jeżeli będą robić porządnie to nie muszą się chyba niczego martwić. Przecież to
              proste, nieprawdaż? A może to że nic nie zrobią to będzie też wina Stachery?




              "Nam wszystkim. Mieszkańcom Ząbek" - wypowiadaj się za siebie, nawet się nie
              podpisujesz z imienia i nazwiska więc takie stwierdzenie jest nadużyciem.

              Wcale nie twierdzę że WS to jedyny sprawiedliwy. Naiwny to Ty jesteś. Masz
              wypaczony obraz świata, gdzie samo zło to Stachera! A samo czyste dobro to PiS?
              Skąd my to znamy. Kłania się takie samo działanie "centrali" i "terenu".

              P. S. szybki, nie szybki. Dziwi mnie - jest czy nie burmistrzem? Chyba o ile
              pamięć mnie nie myli to działania radnych burmistrz finalizuje?
          • hankow Re: Nowa Rada 28.11.06, 19:02
            A zapytam przewrotnie - czemu nie? Komisja Rewizyjna nie jest od chwalenia tylk
            > o
            > od wytykania nieprawidłowości.
            > A co, jak PiS ma burmistrza to wszelka krytyka jego poczynań będzie zabroniona
            > ?
            > Takie posty cały czas utwierdzają mnie że działania "terenu" niczym się nie
            > różnią od działań "centrali" w rządzie.
            W pełni się zgadzam. Zawsze uważałam, że Stachera był dobry w tym co robił, a
            to, że mamy wymarzonego nowego Burmistrza, to nie znaczy , że Rada Miasta nie
            powinna konsekwentnie śledzić jego poczynań. I na tym polu liczę właśnie na
            radnego Stacherę.
        • andruszka3 Re: Nowa Rada 29.11.06, 22:25

          skoro czas na zmiany ! to Stachera Waldemar powinien odejść, bo sieje tylko
          nienawiść!!!
      • sabrina-zabki Re: Nowa Rada 28.11.06, 17:43
        Nie mart się Andruszko - dla równowagi słyszałam, że R. Perkowskiego popiera
        też grupa byłego burmistrza. Jestem ciekawa, czy coś się zmieni w urzędzie - w
        takim układzie chyba nie. Jedyna pociecha, że po przegranej Marcinkiewicza,
        wielu doświadczonych urzędników z PiS w Warszawie może wesprzeć pracą w
        urzędzie PiS w Ząbkach. Robert Perkowski może być do tego nakłaniany przez
        władze PiS.



        Pozdrawiam,



        Sabrina


        • bonel Re: Nowa Rada 28.11.06, 20:52
          Czyżby zamiast okrzykniętego desantu PO czeka nas desant PiS?
          Ja czekam na zdecydowane decyzje personalne R. Perkowskiego. Poznaliśmy
          wiceburmistrza, ale kim poza nim się otoczy? Jeżeli zostawi tych urzędników co
          są to sprawa jest jasna - że PiS dogadało się z grupą byłego burmistrza. Stara
          nowa odnowa.
          • netgater Re: Nowa Rada 28.11.06, 21:43
            > Jeżeli zostawi tych urzędników co
            > są to sprawa jest jasna - że PiS dogadało się z grupą byłego burmistrza.

            Nie no jasne - najlepiej to wszystkich wylać z roboty, niezależnie jak
            pracowali, bo jeśli kogoś przyjął do pracy Boksznajder - to na pewno jest
            kiepski. Ludzie co za myślenie!
            Jestem za tym, żeby słabi urzędnicy odeszli, ale dobrzy pozostali nawet jeśli
            byłaby to żona Boksznajdera. Podejrzewam że paru odejdzie. Orłów na ich miejsce
            wcale tak łatwo nie jest znaleźć - pensja urzędnicza w naszej gminie nie należy
            do dużych. Jeśli ktoś z ekipy Marcinkiewicza zechce przyjść - to czemu nie,
            niech urząd paru najlepszych zatrudni.

            Bonel, nie doszukuj się spisków na podstawie jakiś swoich domysłów, bo to
            trochę jest śmieszne. Tak samo ktoś kto jest przeciwnikiem Stachery może
            powiedzieć: ooo, PiS się dogadał z klanem Stacherów i Stacherowa dostała z-cę
            przewodniczącego rady, itd. Ja jeszcze raz powtórzę, o co apelowałem kilka
            razy - niech radni wspólnie pracują nad sprawami miasta, a legitymacje zostawią
            w domach. Nasze miasto potrzebuje rozsądnej władzy (burmistrza i Rady), a
            rozsądek nie ma barw klubowych.
            • bonel Re: Nowa Rada 29.11.06, 08:10
              W przeciwnieństwie do niektórych "guru" na tym forum jestem w stanie przyznać
              się do pomyłki.
              1. To był tylko skrót myślowy i jestem pewny że z tymi urzędnikami co niektórzy
              "guru" wiedzieli o co mi chodzi, bo zaraz cała sfora by na mnie psy wieszała.

              Nie wiem, którzy urzędnicy, ale o ile pamięć mnie nie myli, niektórych każdy
              burmistrz dobiera sobie jako swoich współpracowników tak jak wiceburmistrza
              niezależnie jak pracowali. I tylko o takich mi chodziło. Pozostawienie ich
              oznacza po prostu, że doszło do porozumienia JB z PiS i poprzez tych ludzi
              będzie kontynuacja polityki. Jak chcesz netgater to poszukam o jakie stanowiska
              mi chodziło, dobrze?

              2. A swoją drogą, ktoś powinien odpowiedzieć że za tą partaninę zwaną ulicą
              Powstańców, nie sądzisz? Czy nowy burmistrz to zrobi?
              Czy nowy burmistrz jest już burmistrzem?
              • pppwz Re: Nowa Rada 29.11.06, 08:28
                to jest jasne jak wschodzące słońce, że nowa władza obsadza urząd swoimi ludźmi
                i niedługo będziemy widzieć w urzędzie kolegów Pana Roberta P.

                a wybrany na burmistrza Robert Perkowski jeszcze nie jest burmistrzem :)

                • sz0rstki Re: Nowa Rada 29.11.06, 11:16
                  Oczywiście, że tak. I ja osobiście nie widzę w tym nic złego.
                  Bo urzędnik pozatym, że powinien być merytorycznie przygotowany
                  do pracy, to jeszcze powinien być lojalny w stosunku do przełożonego
                  (w uczciwym teogo słowa znaczeniu;)).
                  Pamiętacie "wpadki" obecnego prezydenta RP np. z flagą na limuzynie,
                  czy podpisanie odznaczenia dla generała ?
                  Chyba nie ma nikt wątpliwości, że były to działania celowe, mające
                  skompromitować osobę Prezydenta (zjadliwe komentarzyki w niektórych mediach).
                  Bo większość urzędników kancelarii, niestety musiała zostać po kwasku...
                  • asia9654 Re: Nowa Rada 29.11.06, 11:52
                    Nie wolno bezkrytycznie wykonywać wszystkich poleceń przełożonych. Ważne są
                    wyłącznie te związane z pracą i zgodne z prawem.
                    • sz0rstki Re: Nowa Rada 29.11.06, 12:10
                      Czy "nie wolno" ? Nie wiem...
                      Natomiast umieściłem w swoim poście fragment w nawiasie: "w uczciwym tego słowa
                      znaczenia". Jeśli to za mało to nic nie poradzę...
                      Pogodzenie uczciwość i lojalności, w każdej organizacji, niekiedy prowadzi do
                      tzw. "dylematu Whistleblowera" (etyka).
                      Pewnie o to Ci chodziło ? ;)

                      pzdr
                      • asia9654 Re: Nowa Rada 29.11.06, 16:27
                        "Sytuacja, w której człowiek musi wybierać między wartościami, które uznaje za
                        ważne stanowi dla niego dylemat etyczny. Rozstrzygnięcie dylematu etycznego
                        wiąże się najczęściej z poświęceniem jednej wartości na rzecz innej. Dylemat
                        whistle-blowera polega na konflikcie między lojalnością wobec firmy a wartością
                        jaką stanowi życie i zdrowie."

                        Podwładny ma świadczyć pracę starannie i sumiennie. Nie oznacza to jednak, że
                        musi wiernopoddańczo podporządkować się wszystkim zarządzeniom szefa. W naszym
                        przypadku nie ma żadnego dylematu, jedynym obowiazkiem urzednika w mieście jest
                        przestrzeganie prawa i służba jego mieszkańcom.
                        • sz0rstki Re: Nowa Rada 30.11.06, 10:07
                          Asia, nie wiem czemu dążysz do konfrontacji ?
                          Ja napisałem: "niekiedy", bo żyję na tym świecie już wystarczająco długo,
                          by go nie postrzegać w kategoriach czarno-białych. A o tym Ty piszesz.
                          Nie spotkałaś się nigdy z "wiernopoddańczością" ? z lojalnością wobec
                          czynników zewnętrznych organizacji ? z działaniem bezprawnym ? z nepotyzmem ?
                          z korupcją ? z konfliktem interesów (nie tylko potencjalnym) ?

                          Zgadzam się oczywiście z Tobą, że wszyscy powinni być kompetentni, uczciwi
                          i służyć mieszkańcom. Tak samo jak wszyscy powinni być zdrowi, piękni i
                          wykształceni.
        • andruszka3 Re: Nowa Rada 29.11.06, 22:33

          Sabrino ! może niech Twój mąż Waldemar przestanie siać ferment, to nie będzie
          potrzeba ściągać urzędników z zewnątrz, a jeśli to tylko prawników, aby
          osadzili Twego męża w kryminale, za kwestowanie przed wyborami, oraz
          za "OŁtarzyk bałwochwalczy" urządzony przez Państwa Stelmachów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka