ttjj1
13.08.07, 16:38
Aby dobrze przygotować się do „patrzenia władzy na ręce” potrzebna
jest
podstawowa wiedza na temat funkcjonowania samorządu.
Podczas wykładu prof. Michała Kuleszy „Samorząd nie kończy się na
Radzie
Gminy”, można było dowiedzieć się o narzędziach demokracji tj.
partycypacja,
komunikacja i monitoring.
Profesor stwierdził, że demokracja nie kończy się na uczestnictwie
w akcie
wyborczym. Potrzebna jest obywatelska debata - jako "stały fragment
gry"
pomiędzy samorządem a mieszkańcami. Niektórym wójtom i burmistrzom
wydaje się
to niekiedy zbędnym luksusem albo nawet - kłopotem. To złe
podejście. Gdy
obywatele nie rozumieją przesłanek podejmowanych decyzji - rodzi
się
natychmiast pytanie o korupcję lub inne patologie w samorządzie.
Zaś, gdy
rozumieją, co się dzieje i dlaczego - obecnemu burmistrzowi łatwiej
będzie
wygrać następne wybory. Tym bardziej, że składane mieszkańcom
obietnice
wyborcze to nie cukierek dla dziecka, lecz fragment debaty o
strategii rozwoju
gminy.
Monitoring społeczny jest, więc bardzo ważnym narzędziem
demokracji. Jako taki
jest pojmowany na świecie. O monitoringu społecznym mówimy wtedy,
gdy jest on
prowadzony w interesie szerszej grupy, a nie np. konkretnego
polityka, komitetu
wyborczego, urzędnika. Kilka zasad przydatnych podczas prowadzenia
monitoringu.
Monitorując wypełnianie obietnic sprawdź czy;
• Jest to zadanie gminy
• Rada Gminy podjęła odpowiednia uchwałę w tej sprawie
• Zostały zabezpieczone odpowiednie środki w budżecie na ten cel
• Złożony został wniosek o dofinansowanie przedsięwzięcia ze źródeł
zewnętrznych
• Inwestycja została wpisana do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego
• Wprowadzono konieczne zmiany do miejscowego planu
zagospodarowania
przestrzennego
• Gmina posiada tytuł prawny do gruntu / nieruchomości
• Istnieje lub została powołana instytucja, która mogłaby
realizować dane
przedsięwzięcie
• Planowane przedsięwzięcie jest zgodne z innymi przepisami prawa
lub
poczyniła kroki do uregulowania sytuacji prawnej
Krzysztof Dobrzyniecki