Dodaj do ulubionych

Na co komu wodociągi

13.12.07, 10:19
Jedną z istotniejszych wymienianych przez burmistrza inwestycji na
najbliższe lata jest dalsza rozbudowa sieci wodociągowej. Tylko
komu jest to potrzebne? (Pomijam budynki wielorodzinne, czy osiedla
szeregowców - ale tam chyba jest to wymogiem).

Przy zabudowanie jednorodzinnej, wolnostojącej posiadanie własnego
ujęcia i dobrego filtru jest bezsprzecznie tańsze. Może ktoś jest w
stanie mi powiedzieć po co na siłę prowadzić wtedy wodociąg, bo
może nie znam jakiś ukrytych zalet wody z wodociągu? Dziwię się,
zwłaszcza że podłączenie domu do sieci to kilka tysięcy złotych,
ceny wody już są duże, a od nowego roku podwyżki mają siegać
kilkunastu procent. A tak mam wodę za darmo.
Obserwuj wątek
    • tedglen Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 12:42
      netgater napisał:

      > Jedną z istotniejszych wymienianych przez burmistrza inwestycji na
      > najbliższe lata jest dalsza rozbudowa sieci wodociągowej. Tylko
      > komu jest to potrzebne?

      Na Twoje pytanie nie odpowiem, ale dodam jeszcze pytanie od siebie o
      sensowność rozbudowywania sieci kanalizacyjnej (są szamba).
      • madzia1505 Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 12:52
        A ja właśnie nie mogę się jakoś doczekać.Bo jak długo można wozić
        wodę ze studni oligoceńskiej,inwestować w nowe piece gazowe (bo
        takie które powinny służyć 15 lat dzięki wodzie ze studni po 5
        latach są do wymiany),pralki a już o środkach czystości nie wspomnę.
        • netgater Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 13:34
          Na jakiej głębokości masz pompę i czy masz filtr? Jeśli tak to
          jaki, i dlaczego nie spełnia Twoich oczekiwań? Czy wiesz że za
          podłączenie do sieci wodociągowej zapłacisz więcej niż za nowy
          filtr? Nie wspomnę o tym, że za wodę będziesz płacić, a teraz nie
          musisz.
      • netgater Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 13:28
        > Na Twoje pytanie nie odpowiem, ale dodam jeszcze pytanie od
        > siebie o sensowność rozbudowywania sieci kanalizacyjnej (są
        > szamba).

        Twoje pytanie dityczy innej bajki, bo:
        - koszt wywozu nieczystości płynnych z szamba jest porównywalny z
        kosztem ścieków do kanalizacji
        - koszt wybudowania szamba jest większy niż koszt przyłącza
        - wygoda: nie trzeba pamiętać o zamówieniu wywozu, nie grozi
        zamarznięcie i "wybicie" szamba
        - aspekt ekologiczny: szamba w Ząbkach w 90% procentach są bez
        dna...
        • tedglen Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 14:51
          netgater napisał:

          > - koszt wybudowania szamba jest większy niż koszt przyłącza

          Ale koszt wybudowania studni, do tego zainstalowania odpowiednich
          filtrów, pompy może być porównywalny albo wyższy niż koszt
          przyłącza. W przypadku studni dochodzą koszty ekspoloatacyjne, np.
          prąd, wymiana wkładów w filtrach czy inne prace konserwacyjne.

          No i pytanie o jakość wody ze studni, czy jest porównywalna z wodą
          miejską? Może gdyby zastosować wysokiej klasy filtry (drogie) to
          tak, ale byłoby to pewnie nieopłacalne.

          W pewnych okolicach, np. przy cmentarzu woda ze studni jest takim
          sobie rozwiązaniem, w innych miejscach wody na rozsądnej głębokości
          może zaś nie być wcale (ewentualnie mogą być problemyu w lecie -
          wysychanie studni).

          Jeszcze jest jeden aspekt przemawiający za wodą miejską: jeśli ktoś
          ma małą działkę, może nie być w stanie umiejscowić studni (przepisy
          budowlane - odległości studni od domu, szamba, granicy działki,
          itd.). Ewentualnie szkoda miejsca na małej działce na studnię.

          W sumie wolałbym zapłacić 2,3 tys. zł za przyłącze wodne niż za
          podobną kwotę kopać studnię.
          • netgater Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 15:02
            koszt tzw. kopania (bo tak naprawdę się to wkręca) studni (dla
            wyjaśnienia to nie są betonowe kręgi z żurawiem ;) to ok.50 zł/m
            (rok temu). Brak wody na głębokości 10m chyba się u nas nie zdarza,
            generalnie wody jest mnóstwo. Studnia nie zajmuje miejsca - to
            zakopana rura metalowa w ziemi z dojściem do hydroforu.
            Koszt filtru od żelaza ok.2500 zł (wymiana wkładu ok.100 zł raz na
            rok-trzy w zależności do jakości wody).
            Koszt przyłącza: nie wiem jak to wygląda teraz ale znajomy mówił,
            że nawet 2x więcej. Jakość wody z wodociągu: nie słyszałem pochwał
            nt jej smaku. Zapewnienie dostaw: ograniczone zwłaszcza w szczycie
            letnim. Do podlewania ogródka i tak trzeba mieć własne ujęcie.
            • netgater Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 15:16
              Zapomniałem dodać jeszcze jeden argument, otóż większość chyba
              mieszkańców już w jakiś sposób z problemem złej wody sobie musiała
              poradzić, więc ma głebokie studnie, drogie filtry. Podłączanie do
              sieci wodociągowej to dla nich kolejny koszt, a nie alternatywa
              wyboru.
        • gosia1976 Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 14:56
          > szamba w Ząbkach w 90% procentach są bez
          > dna...


          Jesli to prawda to czemu chcesz pić wodę ze studni? Myślisz, że
          filtr wyfiltruje to g... , które z tych szamb przez dno płynie do
          wód gruntowych?


          • netgater Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 15:06
            Biorąc pod uwagę, że okolica jest skanalizowana, nie ma tu
            problemu.
            BTW: myślisz że Wisła z której zasila się wodociąg to górskie
            źródełko?

            Tylko tam gdzie brak kanalizacji problem wody jest naprawdę ważny.
    • monic18 Re: Na co komu wodociągi 13.12.07, 19:44
      Kiedyś miałam własną studnię, teraz mam wodociąg. Korzystanie z
      własnego ujęcia znowu nie jest takie tanie. Hydrofor, odzielażacz,
      odkamieniacz, pompa trochę kosztowały.
      Teraz mam spokój. Płacę co prawda wraz ze ściekami ok. 150-200 zł na
      kwartał, ale da się przeżyć.
    • maras358 Re: Na co komu wodociągi 16.12.07, 19:48
      Netgater, bzdury opowiadasz kolego. Pominąwszy koszta odwiertu,
      filtru, okresowych wymian wkładu filtrowego wciąż przecież kosztuje
      energia elektryczna którą zużywa silnik elektryczny hydroforu i to
      wcale nie mały bo 1,5 kW. Do tego dochodzą koszta regularnej
      regeneracji pompy hydroforowej bo w tak zażelaźnionej wodzie żadna
      długo nie pochodzi. I nie opowiadaj bajek, że głęboko wywiercone
      ujęcie daje czystą wodę, teren jest bagnisty, wody mamy w bród ale
      podłej jakości i czasem na 10 m woda lepsza jest niż na 40 m.
      • netgater Re: Na co komu wodociągi 17.12.07, 09:20
        Kolega przesadza. Jeśli mówimy o koszcie energii elektrycznej to
        przy mocy 1,5 kW, nawet zakładając że hydrofor pracuje 0,5h
        dziennie (czyli jakieś 20 cykli dziennie!) to zużyje 0,75 kWh, co
        daje ok. 30 groszy dziennie.
        Pompa to wydatek kilkuset złotych, raz na kilka-kilkanaście lat,
        więc porównywanie tego z kosztem przyłącza (kilka tysięcy) i
        późniejszymi opłatami są nieporównywalne.
        Co do jakości wody, to nie wszystkie tereny w Ząbkach są bagniste,
        ale jakość wody w zasadzie wszędzie nędzna. Nie wiem czy na tyle
        nędzna że żaden przydomowy filtr tego nie jest w stanie oczyścić.
        Być może tak jest.

        Zgoda że są koszty związane z utrzymaniem całej instalacji, ale i
        tak ją musisz mieć jak chcesz podlewać ogródek.

        --------------------------------------------------------------
    • zabki_be Re: Na co komu wodociągi 16.12.07, 20:50
      netgater napisał:
      > najbliższe lata jest dalsza rozbudowa sieci wodociągowej. Tylko
      > komu jest to potrzebne? (Pomijam budynki wielorodzinne, czy osiedla
      > szeregowców - ale tam chyba jest to wymogiem).

      Panowie, trochę rozsądku. Teraz to nawet na zabitej dechami wsi mają wodociąg a
      czasami nawet kanalizacje. Ponadto jaki jest sens utwardzać drogi jeżeli nie ma
      pełnego uzbrojenia pod ziemią?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka