Dodaj do ulubionych

absolutorium

12.05.08, 15:56
zgodnie ze wcześniejsza zapowiedzią podawania imiennie wyników
najważniejszych głosowań pragnę przedstawić:

za udzieleniem absolutorium głosowała cała koalicja rządząca:
Dabrowska, Ziemski, Stworzyjan, Kurowicki, Polomski, Dabrowska,
Ignaczak, Niewiadomska, Walczak, Artur Murawski, Blawdziewicz,
Kubicki, Okulus


wstrzymali się: Mastalerska, Chibowski, Kalata, Krzysztof Murawski,
Laskowski, Waldemar Stachera, Szarubko

pozd.
Obserwuj wątek
    • jasmin205 Re: absolutorium 12.05.08, 17:04
      Świetny pomysł z publikowaniem imiennych wyników głosowania.
      Domniemam, że wyniki będą się pokrywały po każdym ważnym głosowaniu,
      oczywiście chodzi o głosy przeciw, albo wstrzymujących się. Będzie
      to stała lista malkontentów. Liczyłem, że P. Kalata i P. Szarubko
      będą potrafili prezentować swoje zdanie............?
    • tedglen Re: absolutorium 12.05.08, 17:33
      kristoflaskowski napisał:

      > zgodnie ze wcześniejsza zapowiedzią podawania imiennie wyników
      > najważniejszych głosowań pragnę przedstawić:
      >
      > za udzieleniem absolutorium głosowała cała koalicja rządząca:
      > Dabrowska, Ziemski, Stworzyjan, Kurowicki, Polomski, Dabrowska,
      > Ignaczak, Niewiadomska, Walczak, Artur Murawski, Blawdziewicz,
      > Kubicki, Okulus
      >
      >
      > wstrzymali się: Mastalerska, Chibowski, Kalata, Krzysztof
      > Murawski, Laskowski, Waldemar Stachera, Szarubko

      Zaskakująca (i niepokojąca) zgodność głosów w ramach każdego bloku,
      tak jakby głosowały 4 osoby. Taki podział głosów sugeruje, że
      chodziło nie o merytoryczną ocenę działania Burmistrza, ale o
      głosowanie według klucza partyjnego.
      • krzysztof.murawski Re: absolutorium 13.05.08, 10:36
        Ja zasadniczo mogę mówić w swoim imieniu i powiedziałem jako jeden z
        niewielu - tu na forum i na blogu. Natomiast mając słodką pewność,
        że burmistrz absolutorium otrzyma nikt nie musiał stawać przed
        dramatycznym wyborem stąd wsztrzymanie się od głosu było
        zasygnalizowaniem - wyobrażam sobie, że nie tylko w moim przypadku -
        pewnego dystansu do stanu realizacji budżetu, inwestycji, rozwoju
        Ząbek itp.

        Ważne jest, że nikt nie głosował przeciw absolutorium. Natomiast
        jeśli idzie o rządzącą koalicję, to tam panuje chyba autorytarny
        reżim (proszę wybaczyć, że mówię tu z pewnym przymróżeniem oka) bo
        nawet wczoraj, gdy pewne osoby z PiS wypowiadały na posiedzeniu Rady
        wątpliwości nie podzielane nawet przez opozycję i tak głosowały za,
        a nie przeciwlub nie wstrzymały się od głosu.

        Natomiast generalnie i ogólnie chciałbym się nie zgodzić z
        rozróżnieniem między motywami "merytorycznymi" i
        motywami "politycznymi" głosowań. Każde głosowanie jest polityczne i
        tylko z tego powodu jest merytoryczne.

        Nie widzę natomiast po żadnej stronie - to znaczy dokładnie: w
        przypadku każdego z obecnie urzędujących Radnych - głosowań na
        niekorzyść miasta, a więc takich, jakie mogłby podpaść pod
        określienie "polityczne-niemerytoryczne". Różne osoby różnie
        rozumieją ten interes i na tym polega różnica zdań, ale nie ma
        żadnych realnych podstaw, aby przeciwko komukolwiek wysuwać tak
        poważny zarzut, jak tu został wysunięty.

        Jeśli się wysuwa tak poważny zarzut, to trzeba by go w poważny
        sposób uzasadnić, bo można również spotkać się z zarzutem, że jest
        to głęboko niepokojące, że jakaś osoba doszukuje się nieczystych
        intensji w posatępowaniu radnych tylko dlatego, że należą do partii
        lub ugrupowań, do których należą.
        • krzysztof.murawski Re: absolutorium 13.05.08, 10:45
          Nb. przepraszam za liczne błędy maszynowe, ja piszę trochę szybko,
          zmieniając układy klawiatur i nie zawsze mi się uda uniknąć
          przestawiania liter itp.
        • tedglen Re: absolutorium 13.05.08, 11:07
          krzysztof.murawski napisał:

          > Nie widzę natomiast po żadnej stronie - to znaczy dokładnie: w
          > przypadku każdego z obecnie urzędujących Radnych - głosowań na
          > niekorzyść miasta, a więc takich, jakie mogłby podpaść pod
          > określienie "polityczne-niemerytoryczne". Różne osoby różnie
          > rozumieją ten interes i na tym polega różnica zdań, ale nie ma
          > żadnych realnych podstaw, aby przeciwko komukolwiek wysuwać tak
          > poważny zarzut, jak tu został wysunięty.
          >
          > Jeśli się wysuwa tak poważny zarzut, to trzeba by go w poważny
          > sposób uzasadnić, bo można również spotkać się z zarzutem, że jest
          > to głęboko niepokojące, że jakaś osoba doszukuje się nieczystych
          > intensji w posatępowaniu radnych tylko dlatego, że należą do
          > partii lub ugrupowań, do których należą.

          Nie wysuwam żadnych zarzutów i nie twierdzę że Radni głosują na
          niekorzyść miasta. Po prostu niesłychanie dziwi mnie jednomyślność
          Radnych w ramach każdego ugrupowania. Dodatkowo dziwi mnie i
          niepokoi podział na koalicję i opozycję wśród Radnych, aż nadto
          widoczny podczas głosowań. Moim zdaniem każdy Radny powien sam, w
          zgodzie ze swoim sumieniem oceniać jak zagłosować aby było to z jak
          największą korzyścią dla miasta. Odgórne przykazy jak głosować,
          które są często stosowane np. w Sejmie, na poziomie samorządów
          dziwią i niepokoją. Nie rozumiem wielkiej polityki w samorządzie.

          Ale nie twierdzę, że w przypadku tego głosowania tak było, może to
          po prostu przypadek, że wszyscy Radni z PiS i MWS zagłosowali za a
          wszyscy Radni z PO i CNZ wstrzymali się od głosu.
        • tedglen Re: absolutorium 13.05.08, 11:32
          krzysztof.murawski napisał:

          > Ważne jest, że nikt nie głosował przeciw absolutorium. Natomiast
          > jeśli idzie o rządzącą koalicję, to tam panuje chyba autorytarny
          > reżim (proszę wybaczyć, że mówię tu z pewnym przymróżeniem oka) bo
          > nawet wczoraj, gdy pewne osoby z PiS wypowiadały na posiedzeniu
          > Rady wątpliwości nie podzielane nawet przez opozycję i tak
          > głosowały za, a nie przeciwlub nie wstrzymały się od głosu.

          Sam Pan pisze o reżimie w rządzącej koalicji. Zakładając, że jest to
          prawda i każdy Radny z tej koalicji głosuje tak jak "góra" każe,
          nawet jeśli ma wątpliwości, to czy to jest w porządku
          w stosunku do mieszkańców? Czy to nie jest głosowanie według
          dyscypliny partyjnej?
          • kristoflaskowski Re: absolutorium 13.05.08, 12:07
            właśnie dlatego z uporem maniaka blokowana jest każda informacja o
            wynikach głosowań. Oficjalnie dowiemy się tylko ilu było za, ilu
            przeciw i ilu wstrzymało się od głsou. Nigdzie nie znajdziemy
            informacji kto jak głosował w danej sprawie.

            w związku z tym wyniki ważniejszych głosowan będą publikowane w
            internecie.
            pozd.
            • tedglen Re: absolutorium 13.05.08, 12:13
              kristoflaskowski napisał:

              > właśnie dlatego z uporem maniaka blokowana jest każda informacja o
              > wynikach głosowań. Oficjalnie dowiemy się tylko ilu było za, ilu
              > przeciw i ilu wstrzymało się od głsou. Nigdzie nie znajdziemy
              > informacji kto jak głosował w danej sprawie.
              >
              > w związku z tym wyniki ważniejszych głosowan będą publikowane w
              > internecie.

              Za to dziękuję.

              A Pan dlaczego wstrzymał się od głosu? Jakie działania Burmistrza
              (czy brak działań) spowodowały, że nie zagłosował Pan za udzieleniem
              absolutorium? Albo przeciw?
              • kristoflaskowski Re: absolutorium 13.05.08, 12:37
                można porównac budżet z dnia 1 stycznia i 31 grudnia 2007, już to
                pozwala stwierdzić, że są to dwa różne dokumenty, różnica polega
                tylko na tym, że ten drugi został dopasowany do wydatków. Zatem
                papierowo wszystko się zgadza i Regionalna Izba Obrachunkowa nie
                bedzie się czepiać. Czy zatem został zrealizowany budżet, czy też
                budżet został dopasowany do realizacji? Czy w ramach legitymizacji
                mam potwierdzać fikcję?

                pozd.



                • jasmin205 Re: absolutorium 13.05.08, 13:51
                  Nie znam takiej sytuacji, żeby plan budżetowy sporządzany w roku
                  poprzednim na rok następny, obowiązujący od 1 stycznia pokrywał się
                  z tym planem na dzień 31 grudnia. Plan budżetowy sporządzany jest po
                  to, aby go zrealizować, nikt go nie sporządza pod przymusem. W ciągu
                  roku budżetowego występują przeróżne sytuacje, które założenia planu
                  zmieniają, w związku z czym trudno odnieść wrażenie, że zarzut ten
                  jest merytoryczny. To tak jak z tym gościem, który planował sobie
                  piardnąć i?.......... na pewno nie planował, że się ze...ra w
                  bieliznę.
                  • krzysztof.murawski Re: absolutorium 13.05.08, 14:22
                    Budżet jest aktualizowany grubo ponad 10 razy w ciągu roku i opinia
                    RIO dotyczy ZAKTUALIZOWANEGO budżetu, a nie pierwotnego.
                • tedglen Re: absolutorium 13.05.08, 14:42
                  kristoflaskowski napisał:

                  > można porównac budżet z dnia 1 stycznia i 31 grudnia 2007, już to
                  > pozwala stwierdzić, że są to dwa różne dokumenty, różnica polega
                  > tylko na tym, że ten drugi został dopasowany do wydatków. Zatem
                  > papierowo wszystko się zgadza i Regionalna Izba Obrachunkowa nie
                  > bedzie się czepiać. Czy zatem został zrealizowany budżet, czy też
                  > budżet został dopasowany do realizacji? Czy w ramach legitymizacji
                  > mam potwierdzać fikcję?

                  Zaraz, zaraz. To nie Burmistrz zmieniał budżet kilkanaście razy w
                  roku, ale Rada. Skoro Rada zgodziła się na takie zmiany to gdzie tu
                  jakiekolwiek uchybienia Burmistrza? A to Burmistrz był oceniany a
                  nie Rada.

                  Inna sprawa, że Rada jest bezkrytyczna w stosunku do działań
                  Burmistrza a propozycje zmian do budżetu wychodziły od Burmistrza.

                  Tak więc dlaczego właśnie tak Pan głosował w sprawie absolutorium
                  dla Burmistrza? Bo że budżet był dopasowywany do wydatków to żaden
                  argument w kwestii absolutorium dla Burmistrza. To raczej kwestia
                  oceny pracy Rady.
                  • kristoflaskowski Re: absolutorium 13.05.08, 15:55
                    w samej twojej wypowiedzi leży istota sprawy:" Rada jest
                    bezkrytyczna w stosunku do działań Burmistrza a propozycje zmian do
                    budżetu wychodziły od Burmistrza"


                    w istocie można powiedzieć, że rada, a właściwie jej większa część,
                    została ubezwłasnowolniona przez burmistrza. Radni koalicji tak
                    podnoszą rękę, jak burmistrz im karze. Nie pozwala to jednak
                    pozostałej części rady być bezmyślną masą :)

                    pozd.
                    • tedglen Re: absolutorium 13.05.08, 16:17
                      kristoflaskowski napisał:

                      > w samej twojej wypowiedzi leży istota sprawy:" Rada jest
                      > bezkrytyczna w stosunku do działań Burmistrza a propozycje zmian
                      > do
                      > budżetu wychodziły od Burmistrza"
                      >
                      >
                      > w istocie można powiedzieć, że rada, a właściwie jej większa
                      > część,
                      > została ubezwłasnowolniona przez burmistrza. Radni koalicji tak
                      > podnoszą rękę, jak burmistrz im karze. Nie pozwala to jednak
                      > pozostałej części rady być bezmyślną masą :)

                      Dalej nie rozumiem dlaczego według Pana działania Rady w jakikolwiek
                      sposób mają wpływ na wynik Pana głosowania w sprawie udzielenia
                      absolutorium dla Burmistrza.

                      To, że Rada jest bezkrytyczna w stosunku do Burmistrza to sprawa
                      samej Rady, może większość Radnych ufa Burmistrzowi albo ma inne
                      powody? To sprawa Radnych, ich wybór i ich głos.

                      A gdyby wyszła propozycja od Burmistrza aby kupić 30 nowych
                      zamiatarek za milion zł każda i Rada zagłosowałaby za, do tego żadne
                      inne inwestycje nie byłyby realizowane (ale budżet byłby wykonany w
                      100,00%) to takie "rozsądne wydawanie" pieniędzy obciążałoby
                      Burmistrza czy Radę? I dlaczego nie należałoby zagłosować wtedy za
                      udzieleniem absolutorium dla Burmistrza? Wszak wykonał precyzyjnie
                      uchwałę Rady.

                      Ja rozumiem, że Rada śpiewa jak Burmistrz zagra, ale gwoli
                      sprawiedliwości zmiana budżetu przez Radę nie obciąża Burmistrza i
                      według mnie nie powinna mieć wpływu na decyzję o udzieleniu bądź nie
                      absolutorium.
                      • wstachera Re: absolutorium 13.05.08, 16:55
                        Głosowanie nad absolutorium, to taka niczemu nie służąca farsa.
                        Tak jest w Sejmie i tak samo jest w samorządach.
                        Wiadomo, że jak organ wykonawczy ma zaplacze w organie
                        uchwałodawczym, to uzyska absolutorium.

                        W Sejmie jest o tyle lepiej, że nie zmienia się Budżetu Państwa 31
                        grudnia danego roku, aby dopasować go do wykonania, a w samorzadach
                        tak się robi.

                        Gdybym ja miał najkrócej powiedzieć dlaczego się wstrzymałem, to
                        dlatego, że:
                        a) nie było wydatków wykraczających poza budżet - to na plus
                        b) realizacja inwestycji (w tym zakupy) pozostawiała wiele do
                        życzenia - według mnie część wydatków to marnowanie pieniędzy
                        publicznych - to na minus

                        Ulica Popiełuszki została wykonana zgodnie z budżetem, ale
                        niezgodnie ze zdrowym rozsądkiem.

                        Jak ocenić takie wykonanie inwestycji?
                        Czy jej zleceniodawca zasługuje na absolutorium?

                        Zdjęcia:
                        fotoforum.gazeta.pl/5,2,wstachera.html

                        Pozdrawiam
                        Waldemar Stachera
                        • tedglen Re: absolutorium 14.05.08, 08:46
                          wstachera napisał:

                          > Głosowanie nad absolutorium, to taka niczemu nie służąca farsa.
                          > Tak jest w Sejmie i tak samo jest w samorządach.
                          > Wiadomo, że jak organ wykonawczy ma zaplacze w organie
                          > uchwałodawczym, to uzyska absolutorium.

                          Farsa, nie farsa, ale takie jest prawo.

                          Nie wiem jakimi motywami kierują się Radni PiS i MWS głosując
                          zazwyczaj zgodnie z sugestią Burmistrza, być może jest to po prostu
                          zaufanie do Burmistrza. Trzeba byłoby zapytać Radnych PiS oraz MWS
                          (którzy akurat nie lubią się udzielać publicznie na forum) dlaczego
                          głosowali za absolutorium i dlaczego popierają dość bezkrytycznie
                          Burmistrza.


                          > W Sejmie jest o tyle lepiej, że nie zmienia się Budżetu Państwa 31
                          > grudnia danego roku, aby dopasować go do wykonania, a w
                          > samorzadach tak się robi.

                          Tak, ale są granice tego dopasowywania budżetu. Burmistrz świeci
                          oczami nie tylko przed RIO ale przede wszystkim przed mieszkańcami,
                          których zasadniczo nie interesują liczby w budżecie, ale realne,
                          namacalne inwestycje w mieście i wszystko co się przekłada na jakość
                          życia.


                          (...)
                          > Ulica Popiełuszki została wykonana zgodnie z budżetem, ale
                          > niezgodnie ze zdrowym rozsądkiem.
                          >
                          > Jak ocenić takie wykonanie inwestycji?
                          > Czy jej zleceniodawca zasługuje na absolutorium?

                          Nie widziałem tej ulicy i nie śledziłem etapów inwestycji, ale jeśli
                          to wygląda tak, jak Pan pokazał na zdjęciach to należałoby mocno się
                          zastanowić nad udzieleniem absolutorium jej zleceniodawcy.

                          Ja czekam na inwestycje drogowe w Ząbkach południowych czyli ulicę
                          Skrajną, Kościelną, itd. Zobaczymy czy jakość będzie zadowalająca
                          czy też porównywalna do standardu wykonania ulicy Powstańców czyli
                          tanio i byle jak. Ale że na razie nowych dróg się nie buduje, to nie
                          mam wyrobionego zdania na temat możliwości Burmistrza w zakresie
                          realizacji inwestycji drogowych.
                    • krzysztof.murawski Re: absolutorium 13.05.08, 19:59
                      Gwoli ścisłości przypomnieć należy, że propozycje mian w budżecie od
                      nikogo innego wychodzić nie mogą, tylko od Burmistrza - to wynika z
                      ustawy o samorządzie gminnym.
                • sdarp Re: absolutorium 14.05.08, 12:05
                  Panie radny
                  chyba marzą się Panu czasy z poprzedniej kadencji.
                  Kiedy to był konflikt Rada - Burmistrz i burmistrz nie nia miał zapewnionej większości.
                  Wtedy było na porządku dziennym, że rada nie uchwalała zmian do budżetu związanych ze zmianą sytuacji w czasie roku tak aby potem wyszło, że RIO ma zastrzeżenia, że budze nie jest dobrze realizowany i żeby absolutorium burmistrza wisiało na włosku.
                  Jak pokazała historia - poprzednia kadencja czyli kadencja wojny burmistrz-rada była dla miasta latami zmarnowanymi.

                  Obecnie sytuacja jest jasna, wyborcy zaufali pis-owi, powierzyli mu misje sprawowania władzy (najwięcej madatów i stanowisko burmistrza).
                  Można nad tym rodzierać szaty, albo przejść do porządku dziennego i działać dla dobra miasta.
                  Nie dziwie się, że jednym z pierwszych posunięć burmistrza było zapewnienie sobie stabilnego poparcia w radzie. Bo dopierow w takich warunkach można zacznąć konstruktywnie działać i realizować obietnice wyborcze.
                  Co ciekawe burmistrz realizuje nie tylko program swój ale niektóre ciekawsze propozycje z programu PO, robiąc tym oko do radnych platformy, ale oni chyba tego nie zauważają.

                  Rozumiem, Panu, jako radnemu opozycji nie wsmak jest taka komfortowa sytuacja burmistrza. I robi Pan wszystko aby pozycje i działania podkopywać. Taka rola opozycji.

                  Mamy w Ząbkach sytuacje "psy szczekają, a karawana jedzie dalej" i chyba to jest zdrowa sytuacja, na pewno jest to lepsze dla miasta niż wojna złośliwości między burmistrzem i radą jaka była w poprzedniej kadencji.


                  Chcę Pana pochwalić za bardzo cenną inicjatywę podawania imiennych wyników głosowania. Tylko prosiłbym o więcej, a nie tylko z jednego głosowania.

                  Na każdej sesji jest kilka ważnych głosowań. Bardzo byłbym wzdzieczny za publikowanie kto i jak głosował przy uchwalaniu poszczególnych uchwał.
                  Wystarczy przygotować sobie odpowiednie tabelki i stawiać znaczki przy nazwiskach. Może też Pan podzielić się tym zadaniem z pozostałymi radnymi Czasu na Zmiany - tak aby każdy miał pod swoim obywatelskim monitoringiem 3-4 radnych.

          • krzysztof.murawski Re: absolutorium 13.05.08, 14:20
            Nie wiem, jak to jest u innych, na pewno grupa pana Stachery i PO
            nie uzgadniaja glosowan, natomiast nasze odczucia czesto sa podobne.
            Nie jest tez tak, ze zawsze i oni i PO glosuja blokiem, zreszta i
            inne ugrupowania tez maja chwile wiekszej i mniejszej roznorodnosci.

            Akurat sadze, ze glosowanie w sprawie absolutorium jest wyjatkowo
            polityczne, stąd tu podziały są najwyraźniej widoczne. PO nie ma
            formalnej możliwości dyscyplinowania członków, ponieważ nie posiada
            odrębnego klubu z odrębnym regulaminem, który by taką możliwość
            przewidywał.

            Brakuje nam wyraźnie sposobu przekazywania wyborcom przebiegów
            głosowań, argument pana Ziemskiego, że można przeprowadzić
            głosowania imienne okazał się czystą demagogią, ponieważ szczególnie
            zmiany w regulaminie idą w tym kierunku, aby tego rodzaju wnioski
            formalne uczynić przedmiotem głosowań, a więc również poddać rygorom
            większości.

            Póki imienne wyniki głosowań nie są podawane do publicznej
            wiadomości, tak długo nie można nawet czynić tu nikomu żadnych
            zarzutów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka