mowika
14.10.08, 10:14
Dowiedziałam się dzisiaj, że listonosz był przez 2 tygodnie na urlopie i nikt go nie zastępował (sic!)... Tym samym rozwikłała się zagdka, dlaczego przesyłki wysłane do mnie 2,5 tygodnia temu jeszcze nie doszły, a skrzynka świeci pustkami od 2 tygodni... Moim zdaniem to skandal, że nie zadbano o zastępstwo. Jako klienta tej instytucji mało mnie interesują problemy kadrowe. Zdecydowanie bardziej interesuje mnie niefrasobliwość, z jaką najwyraźniej ząbkowska poczta podchodzi do problemu. Moim zdaniem dobrze byłoby napisać pismo do centrali ze skargą na organizację poczy w Ząbkach i zebrać podpisy przynajmniej w największych wspólnotach mieszkaniowych z ulicy Powstańców, bo doprawdy przeginają pałę...