Dodaj do ulubionych

brama wjazdowa. usterki

26.11.08, 13:54
Witam,
Chcialbym zapytac - moze ktos wie - czy notorycznie blokujaca sie
brama wjazdowa do garazu to wylacznie wynik spadkow napiecia pradu?
Niestety wyglada to na produkt miernej jakosci :(
Pomijam to, ze od wczoraj jest po prostu zepsuta - wczesniej co
drugi dzien zatrzymywala sie w polowie i trzeba bylo wyciagac kabel
zeby ja otworzyc/zamknac.
Cala noc otwarta byla brama wjazdowa, a stoi w garazu pelno rowerow
i wozkow, ktore zaraz ktos ukradnie... Poza tym zepsuty jest zamek w
drzwiach wejsciowych do klatki A.
Szkoda, bo to nowy budynek, a wszystko sie psuje...:(:(:(
Obserwuj wątek
    • czarny.dziadzia Re: brama wjazdowa. usterki 01.12.08, 20:12
      Dzis znow musialem sie czolgac pod brama wjazdowa... ludzie nie da
      sie tak mieszkac, jak dlugo jeszcze bedziemy wegetowac? Brama nawet
      po wyjeciu i wlozeniu czerwonego kabla podnosi sie ledwie o 30cm i
      znow staje...
      Zamki do drzwi wejsciowych do klatek nie dzialaja chyba we
      wszystkich klatkach; pociagasz i wchodzisz...
      A ostatnie akcje z brakiem pradu w weekend, kiedy to w ciagu 3 minut
      prad wysiadl chyba 10 razy - NO COMMENTS... Dobrze ze przynajmniej
      panowie z barakowozu na sasiedniej budowie maja cieplo... psuja sie
      komputery, plyty elektryczne, lodowki, wszystko... ZENADA!!!
    • rocznik1972 Re: brama wjazdowa. usterki 02.12.08, 13:22
      A co się tak Pan przyczepił do tych Panów na budowie ?
      • czarny.dziadzia Re: brama wjazdowa. usterki 02.12.08, 19:46
        Rozumiem ze Pani/Pana poprzedni post to zart:) W swojej wypowiedzi
        zwrocilem uwage na podstawowe niedogodnosci przejawiajace sie w:
        - notorycznie niesprawnej i psujacej sie bramy garazowej i
        przesuwnej bramy wyjazdowej z posesji
        - czolganie sie pod brama wjazdowa
        - tego ze zepsuta brama garazowa jest otwarta co nie zabezpiecza
        stojacych wewnatrz rowerow, wozkow i innego sprzetu
        - uciazliwie czestych brakach pradu przyczyniajacych sie do:
        - psucia sie wszelkiego sprzetu pobierajacego prad w lokalach
        - nieustannie migajacych, nie wlaczajacych sie i przepalajacych sie
        swietlowek/zarowek na korytarzach i w garazu
        - halas wydawany przez pikajace przepalone swietlowki
        - absolutnym braku podstawowego komfortu zycia
        Mieszkalem juz w paru blokach, ale jeszcze nigdzie nie zdarzylo sie,
        zeby w ciagu 3 minut 7 razy wysiadl prad... Jezeli Pani/Panu to nie
        przeszkadza to tylko pogratulowac...
        • rocznik1972 Re: brama wjazdowa. usterki 02.12.08, 21:48
          Nie, to nie był żart. Często Pan nadmienia o pracujących ludziach na budowie, co
          Oni Pana obchodzą, czy to Pana sprawa, że są , że dla Kogoś pracują ? Czy te
          "podstawowe niedogodności" to Pan Komuś zgłosił np.: Zarządcy albo Inwestorowi,
          czy tylko lubi Pan sobie popisać na forum. Bo z większością się nie zgadzam.
          Owszem jest problem z tym, że nie ma docelowej energii w budynku, ale wszyscy o
          tym wiedzieliśmy, że tak będzie. Więc mimo to tak trudno to przełknąć. Jeżeli ma
          Pan notoryczny problem z bramą to na tablicy ogłoszeń wisi telefon do Firmy,
          która ją robiła, więc można zadzwonić, a może Pan wyolbrzymia sprawę? To że jest
          otwarta ( o ile jest otwarta… ) to może ją Pan zamknąć. Braki prądu nie są
          zależne od osób, które sprzedały Panu mieszkanie i Pan dobrze powinien o tym
          wiedzieć, więc to jest złośliwość. I to jest Pana największy problem. Tak samo z
          żarówkami, może nie miał Pan z nimi nigdy do czynienia, ale z mojej wiedzy
          podpowiem Panu, że mają prawo się wypalić i trzeba je wymienić, chyba, że liczy
          Pan na to, że Ktoś z czytelników forum to zrobi. Brawo !!! Może ogłosimy na
          forum, że nie radzimy sobie z podstawowymi sprawami związanymi z naszym
          budynkiem i „zatrudnimy” osobę do wymiany żarówek, do otwierania i zamykania
          bramy i jeszcze kilku innych rzeczy. Co Pan na to? A jeżeli chodzi o absolutny
          komfort życia, to najpierw należy zacząć od siebie.
          • igichp Re: brama wjazdowa. usterki 03.12.08, 20:42
            witam serdecznie
            zgadzam się z Panem /rocznik1972/,odnośnie spraw jakie Pan poruszył.Wystarczy
            zgłosić to zarządowi i niektóre sprawy możemy sami rozwiązać.Co do wymiany
            żarówek to wystarczy zgłosić to do mnie tak jak to zrobili niektórzy sąsiedzi i
            sprawa załatwiona /pojechałem kupiłem koszt 14.99 za szt i do następnej wymiany
            będzie nam świecić/odnośnie Panów na budowie to podejrzewam że mają tam cieplej
            niż my w domu,bo palą w piecyku drzewem.Pozdrawiam
            Jarek O.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka