Dodaj do ulubionych

poród w Wołominie

08.04.09, 08:49
Witam serdecznie, jestem nową mieszkanka Zabek. Za 2 mc mam termin
porodu i zaczełam zastanawiać się nad porodem w szpitalu w
Wołominie. Mam nadzieję, ze znajda się osoby, które podziela sie
swoimi doswiadczeniami.
Dziekuje Ola
Obserwuj wątek
    • zedytka Re: poród w Wołominie 08.04.09, 09:33
      Witam,
      również mam termin na za dwa miesiące. Ja planuję rodzić w innym szpitalu, ale
      jakiś miesiąc temu rodziła moja znajoma w Wołominie i jest zadowolona.
    • ania27156 Re: poród w Wołominie 08.04.09, 11:04
      Witam.Ja rodziłam w Warszawie w szpitalu na Solcu i jestem
      zadowolona sale porodowe pojedyńcze .Ja rodziłam ze swoją położną
      Panią Kasią.Była ze mną od 21 do 6 rano.Polecam ten
      szpital.Niechciałabym rodzić po raz drugi gdzie indziej niż na
      Solcu.Pozdrawiam Ania.
      • zedytka Re: poród w Wołominie 08.04.09, 20:05
        Ja też mam zamiar rodzić na Solcu, ciążę prowadzi mi lekarz z tego właśnie
        szpitala. Mam pytanie odnośnie p. Kasi - czy lepiej zapłacić jej za indywidualną
        opiekę przy porodzie czy zrobić u niej szkołę rodzenia. Zastanawiam się nad tymi
        dwoma opcjami i nie wiem co będzie lepsze. Na chwilę obecną dzidzia jest źle
        ułożona i grozi mi cesarka. Bardzo proszę o radę.
        Pozdrawiam
        • ania27156 Re: poród w Wołominie 10.04.09, 10:35
          Wiesz ja radziłabym wziąć Ci P.Kasię.I lepiej zapłacić jej za
          indywidualną opiekę bo wtedy zajmuje się tylko Tobą ze mną to było
          tak miałam mieć podawaną oksytocynę ale nie zdązyli mi podać bo
          odeszły mi wody i jesć nie mogłam bo do oksytocyny trzeba być na
          czczo tak więc byłam głodna nie dostałam żadnej kroplówki a
          wzmocnienie się dopóki nie zadzwoniłam do P.Kasi i nagle się
          znalazły kroplówki po jej tel do siostry która była na dyżurze .I
          zajmowała się mną do końca pozszywała mnie też ona wszystko ona sama
          robiła .A lekarz to pojawił się jak już Synek mój był na świecie
          przyszedł podstemplował że był przy porodzie i tyle go
          widziałam.Polecam P.Kasię bo warta jest polecenia.A mam pytanie do
          jakiego lekarza chodzisz?Pozdrawiam.
          • zedytka Re: poród w Wołominie 10.04.09, 10:49
            Chodzę do Janusza Pałaszewskiego. Ciążę prowadzi mi w LuxMedzie. Dawno temu
            rodziłaś? Ja boję się, że jak nie będą mieli wolnych miejsc to odeślą mnie do
            innego szpitala. Ile teraz płaci się p. Kasi?
            • ania27156 Re: poród w Wołominie 10.04.09, 22:27
              Ja rodziłam dwa lata temu w kwietniu i wtedy płaciłam Tysiąc
              złoty.Raczej nie odsyłaja przyjmuja wszystkie rodzące nie było tak
              ze jakąś ciężarną odesłali do innego szpitala.Pozdrawiam i życzę
              szczęsliwego rozwiązania.Daj znać jak urodzisz .A to bedzie chłopiec
              czy dziewczynka?
              • zedytka Re: poród w Wołominie 10.04.09, 22:47
                Będzie dziewczynka, termin mam na 10 czerwca. Ciekawa jestem czy do tego czasu
                maleństwo ułoży się prawidłowo. Po cesarce indywidualna opieka położnej na pewno
                by się przydała.
                • ania27156 Re: poród w Wołominie 10.04.09, 23:10
                  Gratuluje córeczki.A podaj może jakiś kontakt do siebie np
                  gg.Pozdrawiam.
                  • zedytka Re: poród w Wołominie 10.04.09, 23:59
                    gg: 1527846 :)
      • zaka_6 Solec 29.01.10, 16:21
        Jeśli chodzi o szpital na Solcu, to porodówkę polecam, a potem to
        już tylko gorzej. Po porodzie powinni przenosić do innego szpitala,
        gdzie znają się na noworodkach i tak podstawowych problemach jak
        brak umiejętności (nie mylić z odruchem) ssania.
    • ranoma Re: poród w Wołominie 08.04.09, 12:06
      ja rodziłam w Wołominie w lipcu 2007 roku i jestem bardzo zadowolona z opieki i
      podczas porodu i po porodzie:) niestety jedzenie pozostawia wiele do
      życzenia...ale chyba na palcach u jednej ręki można policzyć szpitale gdzie
      jedzenie jest smaczne:(
    • tiger1978 Re: poród w Wołominie 08.04.09, 12:17
      Ja rodziłam w 2007r.
      Opieka przed porodem super, w czasie i po porodzie zależy na kogo się trafi.
      Jeśli będziesz rodziła w tygodniu to super, gorzej jak w niedziele tak jak ja -
      koszmar.
      Położna była cudowna ale lekarz horror.
      W niedziele na nikogo nie można liczyć tylko na siebie.
      Miałam ciężki poród, przetrzymali mi dziecko po 12 godz zrobili cesarkę a ja
      wylądowałam z dzieckiem na rehabilitacji.
      • ranoma Re: poród w Wołominie 08.04.09, 12:45
        to prawda ale chyba w każdym szpitalu nie wiadomo na kogo się trafi...ja też
        rodziłam w niedzielę...wtedy dyżur kończył dr Stańczak (fajny gostek) a zaczynał
        dr Gołąbek...tego lekarza strzeż się za wszelką cenę chyba, że poczucie humoru
        masz do niego podobne...ale wątpię... natomiast jeszcze podczas mojego pobytu w
        szpitalu dyżur mieli dr Lipa (chodziłam do niego na USG podczas ciąży- byłam
        zadowolona) i dr Morawski (rewelacyjny doktorek), dziewczyny chwalą też dr Zduna
        ale ja z nim kontaktu nie miałam...
        • aleolek Re: poród w Wołominie 08.04.09, 14:02
          A czy chodziłyscie do szkoły rodzenia p. Małgorzaty Olszewskiej?
          Słyszałam, ze kobitka super i też zastanawiam sie nad ,,wykupieniem"
          u niej porodu. Nie wiem tylko czy to nie jest niepotrzebny wydatek.
          Znajomi tylko sie smieją, ze z miejscem urodzenia w akcie (Wołomin)
          nikt malego ze strachu nigdy nie ruszy;))))
          • ranoma Re: poród w Wołominie 08.04.09, 14:39
            ja chodziłam do Gosi do szkoły rodzenia:) i tak się trafiło, że była przy
            porodzie...ale nie 'wykupowałam jej':) cudowna kobieta :) bardzo fajnie,
            sprawnie poprowadziła poród :)
        • tiger1978 Re: poród w Wołominie 08.04.09, 16:35
          No właśnie Dr Gołąbek u mnie miał dyżur.
          Jego brak decyzji, ogłady, podejścia do pacjenta obrzydził mi najpiękniejszy
          moment w moim życiu.
          Oprócz tego nieudolnie zrobiona cesarka, zbyt późno, źle zszyte miejsce.
          Reszta lekarzy super, leżałam dwa tygodnie więc coś mogę na ten temat powiedzieć.
    • zzz131 Re: poród w Wołominie 08.04.09, 14:43
      Witam!
      Rodziłam w Wołominie miesiąc temu. Jestem zadowolona. W porównaniu z poprzednim
      porodem w innym szpitalu to uważam, że było lepiej. Jeżeli jesteś na początku
      ciąży, to polecam chodzić do lekarza który pracuje w tym szpitalu, ponieważ
      wtedy jest szansa że na niego trafisz podczas porodu, a tak jest lepiej bo
      lekarz zna twój przypadek, nazwisko lekarza w karcie ciąży też ma znaczenie dla
      całego personelu. W szpitalu bardzo dbają o dzieci - lekarze są wyczuleni na
      zdrowie maleństw, a to bardzo dobrze. Pielęgniarki po porodzie, to miłe osoby, a
      to rzadko się zdarza w szpitalach, bo trzeba pamiętać że po porodzie jest się w
      szpitalu jeszcze 3 doby, więc dobra położna to nie wszystko. Ale położne też
      trafiłam na miłe :)
      Ja ogólnie jestem zadowolona.
      Jeden minus - łazienka na korytarzu dla pokoi ogólnych, nie wiem jak dla pokoi
      płatnych. Ogólnie łazienka jakaś felerna - nie ma zasłoniętych okien, nie ma
      desek, nie ma papieru, dobrze że mydło było...
      A lekarze to uważam że ok, nie muszą być mili, ważne by byli profesjonalni. Ja
      nie miałam żadnych przykrych sytuacji, było ok. A że jest to mały szpital to i
      atmosfera jest luźniejsza, można nawiązać lepszy kontakt z lekarzem i położna.
      Pozdrawiam
      Jak masz pytania, to pytaj
      • tiger1978 Re: poród w Wołominie 08.04.09, 16:39
        Zgadzam się lekarze pediatrzy są super w tym szpitalu.
        Pomogli mi nawet gdy już wyszłam ze szpitala, a w przychodni nie chcieli mnie
        przyjąć, wróciłam do szpitala i pomogli mojemu dziecku.
        Ja byłam w pokoju płatnym i korzystaliśmy z łazienek ogólnych.
        Miałam dobre wrażenia, wszystko było.
    • honorata232 Re: poród w Wołominie 14.04.09, 16:26
      Witam. Ja także rodziłam w Wołominie i obie z córeczką przeleżałyśmy
      tam trzy tygodnie, więc sporo na temat tego szpitala możemy się
      wypowiedzieć. Cały okres leżałyśmy w PŁATNEJ SALI i kilka razy
      nieotrzymałam posiłku (2 razy śniadania i raz, lub dwa obiadu)
      ponieważ panie kucharki myślały, że sala jest pusta, bo drzwi były
      przymknięte. O wszystko trzeba było prosić - Żadna pielęgniarka
      nigdy nie przyszła i niespytała czy wszystko wporządku i czy ze
      wszystkim sobie radzimy. Generalnie personel pielęgniarek obrażony
      na cały świat, zwłaszcza gdy po cesarce, leżąc pod kroplówką
      wcisnęłam o pomoc guziczek bo mi się kroplówka skończyła -
      otrzymałam taką reprymendę jakbym coś złego zrobiła.
      W ósmej dobie po porodzie dowiedziałam się że córka miała wylew w
      główce, co okazało się nieprawdą. Wszczepiono memu dziecku jakąś
      infekcję, potem szprycowano antybiotykami przeróżnymi, bo stan
      infekcji nie chciał opaść do poziomu normy. Obwiniali mnie , że ja
      podczas ciąży niedbałam o siebie. Aż w końcu ktoś trafił od czego
      infekcja się zrobiła i wtedy antybiotyk pomógł.(oczywiście nie z
      mojej to było winy). Na stole operacyjnym, przed cesarką (urodziłam
      6 tyg za wcześnie) pani na bloku powiedziała, że się nienadaję do
      wychowywania dzieci bo miałam paznokcie pomalowane. Generalnie
      wielka masakra i ze względu na pielęgniarki ODRADZAM. Lekarze ok,
      mili i z wielką kulturą osobistą, ale ich widywałam tylko na
      obchodach :(
    • fajny-1a Re: poród w Wołominie 14.04.09, 17:49
      Witam,
      Ja rodziłam w Wołominie 3 lata temu. Jestem bardzo zadowolona. Dostałam gratis
      różne znieczulenia. Gdy pod koniec porodu poprosiłam o płatne znieczulenie
      dostałam dodatkowe do kroplówki.Doktor powiedział, że szkoda pieniędzy. Naprawdę
      super. Pielęgniarki cały czas pomagały mi bez proszenia przy opiece nad
      dzieckiem. Mam bardzo dużo znajomych, którzy rodzili w Wołominie i są tego
      samego zdania. Więc nie ryzykuj rodząc w innym szpitalu. Pozdrawiam.
    • colopatiron Re: poród w Wołominie 15.04.09, 10:04
      Ola, trzymaj się z dala od Tego Szpitala, Polecam szpital na INFLANDZKIEJ w
      warszawie. Wszystkie Znieczulenia bezplatne (warunek dostania znieczulenia
      zewnatrzoponowego sa rownomierne skurcze i rozwarcie <3cm. ) opieka cudowna,
      moja żona rodziła ponad 17h by na prima-aprilis dać mi fajny prezent :)
      ..uczestniczylem we wszystkim bez zadnych opłat, nie wyrzucili mnie do domu po
      porodzie i moglem spokojnie posiedziec przy moim szczęściu. Szpital teraz jest w
      lekkim remoncie ale zapewniam, iż blok porodowy jest zupełnie nowy, sprzęt
      pierwsza klasa (np bezprzewodowy nasłuch tentna dziecka i skurczy-dzieki czemu
      mamuska nie musi lezec bezczynnie tylko np może się przejść :) ) W
    • colopatiron Re: poród w Wołominie 15.04.09, 10:08
      Ola, trzymaj się z daleka od Tego Szpitala, Polecam szpital na INFLANDZKIEJ w
      warszawie. Wszystkie Znieczulenia bezplatne (warunek dostania znieczulenia
      zewnatrzoponowego sa rownomierne skurcze i rozwarcie <3cm. ) opieka cudowna,
      moja żona rodziła ponad 17h by na prima-aprilis dać mi fajny prezent :)
      ..uczestniczylem we wszystkim bez zadnych opłat, nie wyrzucili mnie do domu po
      porodzie i moglem spokojnie posiedziec przy moim szczęściu. Szpital teraz jest w
      lekkim remoncie ale zapewniam, iż blok porodowy jest zupełnie nowy, sprzęt
      pierwsza klasa (np bezprzewodowy nasłuch tentna dziecka i skurczy-dzieki czemu
      mamuska nie musi lezec bezczynnie tylko np może się przejść :) ) W SKALI 10
      DAJE 9,5 ..0,5 BRAKUJE PONIEWAŻ NA GÓRZE PANOWAŁ REMONT. ..NA WSZELKIE
      DODATKOWE PYTANIA ODPOWIEM Z MIŁĄ CHĘCIĄ, proszę podać gg :)
    • beat125 Re: poród w Wołominie 17.04.09, 15:33
      Ja dokładnie 2 tygodnie temu rodziałm w szpitalu w Wołominie. W
      sumie jestem zadowolona. Wiadomo, wszędzie trafia się mniej lub
      bardziej miły personel, ale ogólnie uważam, że jest OK. Polecam.
      • mamabarta2 Re: poród w Wołominie 17.04.09, 22:21
        Rodziłam córkę, prawie równo rok temu w Wołominie. Syna Dwa lata
        wcześniej w Wawie w MSWiA. Obie cesarki. Szpital w Wołominie
        zdecydowanie wygrywa.
        Dobra opieka lekarska, kiedy nie miałam pokarmu przez trzy doby
        położne karmiły bez problemu. Przy nawale laktacyjnym przychodziła w
        nocy położna i pomagała mi odciągać pokarm. Na każdy płacz dziecka
        była reakcja, przychodziły i pytały, czy pomóc. Polecvam.
        P.S. Przed porodem słyszałam różne opinie.
        • kociaczek22 Re: poród w Wołominie 21.04.09, 08:58
          rodziłam w Wołominie 18 miesięcy temu i chodziłam do szkoły rodzenia
          Małgosi Olszewskiej
          prowadził mnie dr. Zdun i to on wykonała mi cesarke
          lekarz super- prawdziwy fachowiec, pielęgniarki do dupy (krew lała
          mi sie po nogach, a one twierdziły, że powinnam być bardziej
          samodzielna i walnęły mi torby przed łóżkiem ...biorąc pod uwage to,
          że nie mogłam nawet na łóżko wejść to co mówić o wtarganiu na nie
          toreb), polecam pokój prywatny i przebywanie w nim z drugą osobą
          Małgosia rónież super kobieta
          minusem jest to że, w razie porodu siłami natury nie ma mowy o
          znieczuleniu zewnątrzoponowym nawet po zapłaceniu
          podaja jakies inne znieczulenie, ale ma ono skutki uboczne dla
          dziecka
          oczywiście z daleka od dr Gołąbka!!!!!!!!!!
          osobiście polecam, aczkolwiek jak dla mnie to każdy szpital wpędza
          mnie w depresje
    • effetka Re: poród w Wołominie 23.04.09, 21:30
      Rodziłam w Wołominie ponad miesiąc temu.
      Był to mój pierwszy poród, więc nie mam porównania z innymi szpitalami. lecz
      mogę śmiało polecić tą porodówkę.
      Jeśli chodzi o warunki to uważam że są bardzo dobre.
      W sali poporodowej znajdują się 3 łóżka, łazienki są ogólnodostępne na zewnątrz.
      Jednak odremontowane wyglądają bardzo dobrze - choć mogłoby ich być więcej, w
      tej chwili są 2 wc z bidetami i 2 prysznice. Nie ma kontaktów w łazience - więc
      nici z suszenia włosów - zresztą żadna z pacjentek nie myśli o wyglądzie.
      I trzeba mieć swój papier:-)
      W szpitalu jest bardzo ciepło, szlafrok się nie przydał, ale koszule nocne
      trzeba zmienić prawie codziennie.
      Opieka jest różna - w zależności od zmiany, ale przeważnie panie położne i
      salowe są naprawdę bardzo miłe i uczynne - o wszystko można zapytać, poprosić o
      pomoc i pożartować.
      Rodziłam przez cc i miałam duże problemy z pokarmem - woziłam dziecko na
      dokarmianie i muszę powiedzieć że w tej kwestii były problemy. Za każdym razem
      trzeba było tłumaczyć się dlaczego dziecko jest przywożone na dokarmienie, czy
      podpisało się zgodę itp. Było to frustrujące bo miałam wrażenie że panie położne
      uważają mnie za wyrodna matkę, że nie mogę wykarmić dziecka własną piersią.
      Obchody są rano i wieczorem, jedzonko smaczne.
      Jeśli zabraknie własnych ubranek, lub zostawi się w szpitalu swój komplet
      wyprawkowy, to przez cały pobyt dostajemy na zmianę ubranka szpitalne - dziecko
      ubieramy we własne dopiero przy wyjściu. Jest to bardzo wygodne bo ja np.
      spędziłam 6 dni w szpitalu i nie musiałam oddawać do prania własnych ubranek.
      Jeśli chodzi o odwiedziny to są w godzinach 15-18 i może wejść tylko 1 osoba,
      ale ze względu na mój stan po cc mąż był przy mnie od rana tzn. od 10 - po
      obchodzie do 20 i nikt nie robił problemów.
      Dziecko jest badane codziennie, opieka lekarska jest bardzo dobra.
      Z własnego doświadczenia mogę polecić ten szpital z czystym sumieniem.

      • mieszkanka.zabek Re: poród w Wołominie 25.04.09, 21:05
        Czy to prawda, że nie podają znieczulenia zewnątrzoponowego, nawet
        za opłatą?
        Jesli tak, to podważa całkowicie ludzkie podejście do pacjentek.
        Gdzie tu rodzenie po ludzku????
        • zzz131 Re: poród w Wołominie 26.04.09, 11:21
          Nie ma znieczulenia zzo na żądanie, ponieważ mają braki z personelem.
          Anestezjolog przychodzi z innego oddziału tylko na operacje.
          • zuz-a26 Re: poród w Wołominie 29.01.10, 10:21
            Ile kosztuje prywatna opieka położnej przy porodzie?
            • gromit99 Re: poród w Wołominie 29.01.10, 11:14
              ok 600
        • gosiapatrycja Re: poród w Wołominie 29.01.10, 15:11
          A skąd masz takie informacje mieszkanko.zabek. Podają znieczulenie
          zewnątrzoponowe za opłatą. Tak samo jest w większości szpitali że za
          to znieczulenie trzeba zaplacić jeżeli jest to na życzenie pacjętki.
          • ania27156.pl.1 Re: poród w Wołominie 29.01.10, 15:50
            Tak to prawda że za znieczulenie zzo trzeba zapłacić jeśli pacjentka
            sobie życzy zzo ja sama płaciłam 600 zł w szpitalu na Solcu w
            Warszawie w 2007 roku .Bezpłatnie znieczulenie to daja tylko do
            cesarskich cięć .
            • zaka_6 Re: poród w Wołominie 29.01.10, 16:34
              Ja w szpitalu na Solcu nie miałam szans na znieczulenie. gdy
              trafiłam na izbę przyjęć, na drzwiach przeczytałam, że akurat w tym
              dniu nie wykonują znieczuleń - był wtedy strajk lekarzy.
              • bluetitanium Re: poród w Wołominie 29.01.10, 17:00
                No tak akurat się składa że mieszkankaząbek ma rację.Ja sama rodziłam we
                wrzesniu w wołominie i chodziłam do szkoły rodzenia Małgosi Olszewskiej położnej
                także z wołomina.Ten szpital rzeczywiście ma tylko znieczulenie zewnatrzoponowe
                tylko i wyłącznie do cesarki, pacjentka nawet gdyby bardzo chciała to przy
                normalnym porodzie takiego nie otrzyma.
                • zuz-a26 Re: poród w Wołominie 29.01.10, 17:38
                  bluetitanium jak wspominasz swój poród w Wołominie?jak opieka?czy
                  pani Małgosia była przy porodzie?
                  • bluetitanium Re: poród w Wołominie 29.01.10, 21:35
                    zuz-a26 napisała:

                    > bluetitanium jak wspominasz swój poród w Wołominie?jak opieka?czy
                    > pani Małgosia była przy porodzie?

                    Mimo iż to był Mój pierwszy poród i co się z tym wiąże stres, wspominam go bardzo dobrze.Cały poród trwał 4 godziny od pierwszych skurczy.Na początku Małgosi nie było przy porodzie,nie zamawiałam jej do rodzenia ponieważ, szkoła rodzenia do której chodzilismy z mężem którą prowadzi właśnie Małgosia rewelacyjnie przygotowywuje młode mamy do ich roli i tego szczególnego dla Nich momentu, traf chciał że objęła dyżur gdy zaczeły się skurcze parte.Oczywiście odbierała poród razem z Moim lekarzem,dr.Lipą którego serdecznie polecam, bo jest to konkretny lekarz.Prowadził całą ciążę i był dla Mnie o każdej porze dnia i nocy.Co do opieki w Wołominie to wszyscy bardzo sympatyczni i pomocni.Sam oddział bardzo sterylny, warunki super.Z czystym sumieniem polecam :)
              • ania27156.pl.1 Re: poród w Wołominie 29.01.10, 23:46
                Witam ja znieczulenie miałam umówione z anestezjolog za pomoca
                położnej która mi powiedziała ze jesli się zdecyduje na zzo to
                anestezjolog przyjdzie i da mi znieczulenie.
    • andrzejikasia Re: poród w Wołominie 30.01.10, 10:31
      Witam,
      nasza Córeczka urodziła się tam we wrześniu 2009. Trafiliśmy tam w zasadzie
      przypadkiem. Wzięliśmy salę pojedynczą. Siostra położna była wspaniała, bardzo
      nam pomogła. Potwierdzam brak znieczulenia - przerażało nas to, ale w zasadzie
      poród odbył się tak szybko, że mogłoby nawet nie zacząć działać.
      Mieliśmy okazję poznać dr ordynatora (trafiliśmy na poranny obchód) - bardzo
      sympatyczny. Podobnie jego lekarze. Nie to, na co nieraz trafiłem w innych
      szpitalach, gdzie wejdzie lekarz burknie dwa słowa i już go nie ma, a Ty dalej
      nie wiesz kto to był co chciał i co powiedział.
      Opieka poporodowa również w porządku, siostry pomagały Małą przyuczyć ssać
      mleko, pocieszały Żonę gdy miała burzę hormonów.
      Generalnie, pomimo trudów porodu(lekki nie był), wspominamy szpital w Wołominie
      bardzo dobrze. Ma też chyba niezłą reputację wśród warszawskich szpitali.
      • zuz-a26 Re: poród w Wołominie 30.01.10, 13:10
        bluetitanium dzięki za odp., wiesz może ile taka indywidualna
        opieka u pani małgosi kosztuje, jeśli chce sie żeby to ona
        odbierała poród?
        • bluetitanium Re: poród w Wołominie 30.01.10, 15:05
          zuz-a26 napisała:

          > bluetitanium dzięki za odp., wiesz może ile taka indywidualna
          > opieka u pani małgosi kosztuje, jeśli chce sie żeby to ona
          > odbierała poród?

          Z tego co wiem to tak jak Nam mówiła czyli Swoim absolwentom , taki poród z Nią kosztuje 600 zł.Nie wiem natomiast czy taka sama cena obowiązuje wszystkich pozostałych.Jeżeli chcesz mogę przesłać komórkę do Małgosi to się dowiesz wszystkiego.A fakt Małgosia zna się na tym znakomicie, a przede wszystkim nawet teraz 5 miesięcy po porodzie mogę swobodnie do niej zadzwonić a pomoc otrzymam.
          • zuz-a26 Re: poród w Wołominie 31.01.10, 22:42
            dzięki,numer już mam
            • kinga8326 Re: poród w Wołominie 17.03.10, 18:54
              dziewczyny napiszcie co trzeba wziąć ze sobą do szpitala dla dziecka
              i dla siebie?(jakie kosmetyki dla dziecka)czy szpital zapewnia
              wkłady poporodowe czy trzeba mieć swoje?czy można nosić bieliznę po
              porodzie?
              • zzz131 Re: poród w Wołominie 17.03.10, 22:54
                Generalnie szpital nic nie zapewnia, oczywiście oprócz medycznego minimum.
                Kupowanie w szpitalu lub szpitalnej aptece - można zbankrutować.
                Lepiej być wcześniej przygotowanym, lub mieć mobilną osobę, która dowiezie
                wszystko.
                Jedna torba na poród, jedna na pobyt, jedna na wyjście.
                Skład nie raz opisywany w poradnikach i gazetkach.
                Ja dorzucę od siebie, coś czego osobiście nigdy nie wyczytałam, a bardzo
                potrzebne - coś przeciwbólowego na pobyt. Paracetamol można brać, ogólnie w
                szpitalach dają, ale się trzeba za każdym razem prosić i tłumaczyć. Ja po
                cesarce, to bez paracetamolu z łóżka bym nie wstała, a co dopiero o dzidziusia
                zadbać. Lekarzowi za każdym razem na obchodzie mówiłam ile wziełam i kiedy
                żeby było pod kontrolą, ale przynajmniej nie musiałam żebrać u pielęgniarek.
                Pozdrawiam
              • igasosnowska Re: poród w Wołominie 18.03.10, 00:13
                Wkłady poporodowe musisz sobie kupić . Majtek niestety nie mozna nosić
                ale jest na to sposób. Jak idzie obchód to je zdejmujesz a po obchodzie
                zakładasz:)Ogólnie szpital udostępnia ubranka dla dziecka ale można
                mieć swoje. Jest tam taki zwyczaj że zostawia się jeden komplet ubranka
                w szpitalu . Wyprawka standartowa .Dziecko jest kompane dopiero na 3
                dobe po porodzie. Ja rodziłam tam w maju w zeszłym roku i byłam
                zadowolona . Polecam wanne w czasie skurczy - pomaga przyspieszyć
                poród . A co do pielęgniarek to dużo zależy na jaką zmiane sie trafi .
                Położne na noworodkach super.Przy porodzie miałam opłaconą położną p.
                Iwonke - polecam . Jedzenie marne. Apteka przy szpitalu bardzo droga.
                • ranoma Re: poród w Wołominie 18.03.10, 09:44
                  dziewczyny przecież ten zakaz noszenia majtek nie jest dlatego, żeby uprzykrzyć
                  życie tylko dlatego, że przez takie majtki rany się gorzej goją i może dojść do
                  zakażenia bo nie ma przepływu powietrza... więc nie wybierajcie szpitala do
                  rodzenia pod kątem tego, czy można nosić majtki czy nie, bo to nie jest
                  widzi-mi-się lekarza tylko to dla Was... oczywiście można takie majtki założyć
                  jak się idzie do łazienki żeby nic nie wypadało po drodze, ale jak się już wraca
                  do łóżka to takie majtki się zdejmuje... i każdy mądry lekarz zakaże noszenia
                  majtek po porodzie...

    • eclipse83 Re: poród w Wołominie 18.03.10, 12:43
      Witam wszystkie szcęśliwe mamy i przyszłe mamy :)

      piszę w troszkę dziwnej sprawie - mianowicie nie jestem w ciąży ani nie mam jeszcze dzieci, ale zamierzam się o to w przyszłości postarać. Chciałabym dowiedzieć się jakiego lekarza polecacie pod tym kątem i jak wygląda cała organizacja pod kątem wyboru lekarza i szpitala od pierwszych wizyt i badań az po porodową obsługę. Jakie macie uwagi? Czy warto chodzić do lekarza który pracuje równiez w szpitaluw którym zamierzam rodzić? Dziękuję za wszelkie informacje.
      • zzz131 Re: poród w Wołominie 18.03.10, 12:54
        Witam!
        Dobrze radzę: od początku chodź do lekarza, który pracuje w szpitalu gdzie
        będziesz rodzić.
        Mam porównanie - pierwsza ciąża przypadkowy lekarz (nie był zły, tylko moja
        nieprzemyślana decyzja) i przypadkowy szpital. Druga ciąża wybrany lekarz ze
        szpitala w którym chciałam rodzić - niebo a ziemia. Kolosalna różnica.
        Lekarz od początku traktuje cię poważnie, jeżeli wie że w jego szpitalu
        będziesz rodzić. W szpitalu jak na karcie zobaczą znajome nazwisko, to też
        jesteś traktowana lepiej - nie trzeba się powoływać, umieją czytać i widzą
        nazwisko na karcie, a i lekarz jest potem zainteresowany swoją pacjentką.
        Czujesz się pewniej jak kogoś znasz.
        Pozdrawiam
        • kinga8326 Re: poród w Wołominie 09.04.10, 09:55
          Napiszcie czy w Wołominie robią lewatywę przed porodem.I jak jest z
          goleniem krocza?
          • zzz131 Re: poród w Wołominie 09.04.10, 11:38
            żarty jakieś...
            to są praktyki ze średniowiecza. Nikt nic takiego nie robi, chyba, że sobie
            zażyczysz :) - i pewnie zapłacić by trzeba :)
            pozdrawiam
            • gosiapatrycja Re: poród w Wołominie 09.04.10, 13:54
              zzz131 ma rację jak sobie zażyczysz to ci zrobią taki zabieg. A co do golenia krocza to nie wykonują takich zabiegów. To nie salon fryzjerski :) To leży w twoim interesie żeby się ogolić.
          • kriis.borowski Re: poród w Wołominie 09.04.10, 15:34
            Pytanie - czy chcesz, za przeproszeniem, "okupkać" twarz swojego dziecka przy porodzie?
            • gosiapatrycja Re: poród w Wołominie 09.04.10, 16:40
              kris.borowski proponuje ci się nie udzielać w tym temacie bo nie masz zielonego pojęcia o tym. Organizm kobiety jest tak skonstruowany że nie potrzebuje lewatywy bo sam się oczyści. Proponuje poczytać na ten temat odpowiednią lekturę.
              • aloy72 Re: poród w Wołominie 10.04.10, 00:14
                n o to byś się mocno zdziwiła gosiapatrycja :)
                Organizm kobiety nie oczyszcza sie sam.. niestety...
                Zdarzają się (wiele moich koleżanek opowiada) przykre wypadki podczas bóli partych.

                Inna sprawa, że kris.borowski nie ma najwyraźniej pojęcia o budowie kobiety ;)
                nie da się "obkupkać" czy jak on to nazwał w górę, na twarz dziecka ;) kolejność "wylotów" jest trochę inna :)

                • kriis.borowski Re: poród w Wołominie 11.04.10, 16:07
                  Drogie Panie,
                  tylko czekałem aż weźmie w Was górą głos tego, że mężczyzna się nie zna, niech się nie wypowiada.
                  Jako że dopiero co zostałem tatusiem, i nic na temat porodu, opieki po porodzie nie wiedziałem, poszliśmy z żoną na szkołę rodzenia. I tam też pytanie o lewatywę się przewinęło. Tam też położna wytłumaczyła i pokazała na "fantomie" to co wcześniej napisałem, że w czasie porodu (oczywiście mówimy tutaj o porodzie naturalnym i ułożeniu główkowym, bo miednicowe w większości szpitali klasyfikuje się do cesarki) jest możliwość "obkupkania" dzieciaka.

                  Zresztą wystarczy trochę poszukać "jak wygląda kolejność "wylotów"" :D

                  link

                  link
                  • aloy72 Re: poród w Wołominie 11.04.10, 22:49

                    rodząc w pozycji, w której standardowo rodzi się w polskich szpitalach - tzn.
                    leżąc na łóżku - nie ma możliwości "obkupkania"

                    Ale żeby nie było - ja jestem za lewatywą i sama o nią poproszę.
                    Zresztą, gdyby zaczęło się w domu, to mam juz w zapasie lewatywkę z apteki :)
                    • eska762 Re: poród w Wołominie 20.06.10, 13:21
                      rodziłam w Wołominie 3 lata temu (rocznica za kilka dni :) ) i szczerze polecam,
                      rodziłam długo (w weekend co niby wg wcześniejszych wpisów jest kiepskie ze
                      względu na opiekę), po porodzie leżałam tydzień z powodów nie mających nic
                      wspólnego z opieką czy przebiegiem porodu.
                      Opieka super, posiłki jak w każdym szpitalu, a i tak rodzina z wałówką przeciez
                      przychodzi, a emocji tyle człowiekiem targa, że to naprawdę nie ma zbytniego
                      znaczenia :)

                      szczerze polecam!
                      • xy1236 Re: poród w Wołominie 21.06.10, 10:40
                        A co warto spakować do szpitala, oprócz standardowych rzeczy (typu koszule, szlafrok, podkłady...)? Czy ciuszki dla maleństwa, pampersy, chusteczki- czy jeszcze coś? Napiszcie proszę.
                        • dmk_a Re: poród w Wołominie 14.09.10, 13:27
                          czy ma ktos jakies nowe opinie na temat szpitala :)?
                          • xy1236 Re: poród w Wołominie 14.09.10, 17:22
                            Rodziłam w lipcu - polecam. Jak masz jakieś pytania to chętnie odpowiem.
                            • mama-synka Re: poród w Wołominie 14.09.10, 22:55
                              Witam, rodziłam 2 lata temu i kilka tygodni temu. Położnictwo jak najbardziej ok, opieka noworodkowa tragiczna. Wręcz się pogorszyła.
                        • kaz-am Re: poród w Wołominie 15.09.10, 13:16
                          xy1236 napisała:

                          > A co warto spakować do szpitala, oprócz standardowych rzeczy (typu koszule, sz
                          > lafrok, podkłady...)? Czy ciuszki dla maleństwa, pampersy, chusteczki- czy jesz
                          > cze coś? Napiszcie proszę.
                          Oprócz tych standardowych rzeczy spakuj pampersy dla maleństwa,ubranka,kocyk,smoczek,butelkę dla dziecka.Może przydac się też laktator.Czasami zdarza się tak,że pokarm potrafi się "zastać" i trzeba odciagać pokarm.A zawsze lepiej mieć swój.Dużżżooo podkładów dla siebie.
                          • dmk_a Re: poród w Wołominie 04.10.10, 01:05
                            mam jedno pytanko :) czy w trakcie porodu (1 faza) mozna w wannie cały czas siedziec na sali porodów rodzinnych ? ona płatna stowke jest tak?
    • diswing Re: poród w Wołominie 06.10.10, 14:48
      Urodziłam w Wołominie dziecko - 5 lat temu. Wszytsko było jak najbardziej godne polecenia.
      Zrobili gruntowny remont.
      Sale porodowe sa ok.
      Sprzęt super, wszytsko sie przydaje.
      Wanna ( nie ta odplatna tylko standardowa dla ciebie do wykorzystania, ja wnniej leżałam ponad 35 min, az mi woda wystygła, to były najprzyjemniejsze chile podczas porodu, bo nie czuc tak skurczy i bólu.
      Poza tym nie odmawiaj sobie przyjemności rodzenia z mężem, ewent. kims bliskim.Bezcenne...:)
      • zuz-a26 Re: poród w Wołominie 20.10.10, 18:29
        dmk napisała
        mam jedno pytanko :) czy w trakcie porodu (1 faza) mozna w wannie cały czas siedziec na sali porodów rodzinnych ? ona płatna stowke jest tak?

        100 zł płaci się za obecność osoby towarzyszącej na sali ogólnej, nie ma tam dostępu do wanny. sale z wannami są płatne 300 i 400 zł ( wtedy już nie płacisz dodatkowo 100 zł za osobę towarzyszącą) i nie jest wcale o nie łatwo. ja chciałam rodzić na takiej sali, ale niestety były zajęte
    • malamuszelka 2 pytania o poród w Wołominie 26.12.10, 22:15
      1 - kiedy i jak załatwić salę do porodu rodzinnego?
      2 - czy przy skurczach partych w tym szpitalu trzeba koniecznie leżeć na łóżku na plecach, czy można przyjąć bardziej odpowiadającą pacjentce pozycję?
      • bluetitanium Re: 2 pytania o poród w Wołominie 27.12.10, 13:52
        malamuszelka napisała:

        > 1 - kiedy i jak załatwić salę do porodu rodzinnego?
        > 2 - czy przy skurczach partych w tym szpitalu trzeba koniecznie leżeć na łóżku
        > na plecach, czy można przyjąć bardziej odpowiadającą pacjentce pozycję?


        1-Z tą salą to nie jest dokładnie tak jak myślisz bo nie jesteś w stanie przewidzieć kiedy zaczniesz rodzić więc jeżeli trafisz na wolna salę to ok.ale nawet kiedy nie bedą wolne sale rodzinne to w boksie też można rodzić z mężem i wtedy chyba poród rodzinny kosztuje 100zł bo za salę w 2009 roku płaciłam 350 zł
        2-a co do skurczów partych to można rodzić w pozycji jak najbardziej wygodnej dla Ciebie tylko już na sam finał zabierają Cię na łóżko.
        • malamuszelka Re: 2 pytania o poród w Wołominie 27.12.10, 15:34
          Właśnie nie wiedziałam jak mam przewidzieć termin porodu i z góry zaklepać salę :)
          Albo gdy mam zaklepaną, a trafi się babka, która zajmie salę wcześniej. Wiesz może, ile jest takich sal w wołomińskim szpitalu?
          Ciężko jest wytrzymać jak napisałaś "na finale" na łóżku? Dla mnie największym stresem jest to, że nie bęe mogła przyjąć takiej pozycji, w jakiej będzie mi najwygodniej.
          Dzięki serdeczne za poprzednie opowiedzi i z góry - za następne :)
          • bluetitanium Re: 2 pytania o poród w Wołominie 27.12.10, 22:12
            Sale typowe do porodu rodzinnego są dwie.Jedna o troszkę mniejsza która właśnie kosztowała 350zł.Składają się na Nią dwie salki oraz łazienka z wanną(można z niej korzystać ,ja siedziałam w niej do partych).Druga jest nieco większa z dużą wanną pośrodku i ta jest chyba droższa o 100zł.No jeżeli nie natrafisz na wolną salkę to zostaje rodzenie w tzw.boksach.Są tam trzy boksy w których stoi łóżko i dodatkowo na ścianie zamontowane są drabinki na których można sobie powisieć.Jeżeli rodzisz tam sama to jest to za darmo ,jeżeli chcesz mieć przy sobie męża to już odpłatnie.Wtedy brali 100 zł.Możesz udać się do szpitala na tzw.wycieczkę krajoznawczą i poprosić o oprowadzenie.Jest to możliwe bo położna która prowadziła Moją szkołę rodzenia i właśnie Nas oprowadzała mówiła że szpital praktykuje takie "zwiedzanie".
            Co do pozycji to na pewno zależy dużo od Ciebie jak chcesz rodzić i masz prawo decydować o tymi od razu to zaznacz.Im więcej ruchu tym poród lżejszy no i siła grawitacji robi swoje.Ja miałam to szczęście że Mój lekarz prowadzący miał dyżur i Małgosia położna ze szkoły rodzenia przejeła zmianę.Ja prawie do końca chodziłam po sali i na ostatnie parte położyli Mnie na wyrko.
            Ogólnie mogę stwierdzić że poród w szpitalu Wołomińskim wspominam dobrze,a opieka zarówno przed jak i po jest zadowalająca.
            • malamuszelka Re: 2 pytania o poród w Wołominie 27.12.10, 23:26
              Wiem, że w mojej szkole rodzenia też będzie takie zwiedzanie. Koszty akurat mnie nie przerażają, raczej te zajęte sale ;)
              Wielkie dzięki za cierpliwe i wyczerpujące odpowiedzi :) Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka