Dodaj do ulubionych

zieleń na GP

28.04.09, 19:03
Szanowni Sądziedzi

Czy moglibyście zwrócić uwagę swoim pociechom, aby oszczedziły
zieleń, którą udało się po wielkich trudach ujrzeć na GP. Mam tu na
myślii ghłównie drzewka i krzewy.
Nie mam nic przeciwko bieganiu dzieci po trawie, bo przecież nie ma
jeszcze obiecanych palców zabaw, ale spójrzcie jak wyglądają krzewy
i drzewka, które zasadzone były w zeszłym roku - w niektórych
miejscach są całkowicie wydeptane....
Wszyscy wiemy, jak ciężko jest coś wyegzekwować od MP - zadbajmy
chociaż o to co juz mamy. Osiedle nadal wygląda jak plac budowy:
porozstawiane palety kostek, śmieci z II etapu, styropian - czy
naprawde musimy perzyczyniac się do powiększania tego bałaganu??
Zapewne poleje się zaraz lawina negatywnych odpowiedzi na moją
prosbę,ale spróbowac warto

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jan147 Re: zieleń na GP 28.04.09, 20:16
      Przyłączam się do prośby sąsiadki. Na patio przed budynkiem c dzieci notorycznie
      biegają po zasadzonych krzewach i kruszą walające się resztki styropianu dla
      zabawy. Mnie osobiście boli serce, gdy patrze na te deptane rośliny. Przecież
      trawniki są wystarczające do zabawy i nie ma powodu, by deptać po odżywających
      na wiosnę młodych roślinkach. Rodzice, to jest apel do Was. Dbajmy o nasze dobro
      wspólne, za które słono zapłaciliśmy.
      • 1handlowy Re: zieleń na GP 28.04.09, 20:55
        Potwierdzam poprzednie wpisy, to co robią dzieci na patio w bud c to troszke
        przesada a mamy tych dzieci nie zwracaja uwagi na przynoszony styropian przez
        dwie dziewczynki ale o czym tu mowa kiedy mama jednego z dzieci patrzy na to
        wszystko i na załatwiającego sie psa którego jest włascicielem i jej to nie
        przeszkadza to czego tu oczekiwać
        • bimbaliona Re: zieleń na GP 29.04.09, 08:45
          Witam,
          Jestem mamą dwójki dzieci i w związku z tym mam pytanie - gdzie one się mają
          bawić ? Druga kwestia - psie kupy - na razie Szanownym Sąsiadom to nie
          przeszkadza - ale zobaczymy na przyszłą wiosnę. Proponuję naciskać dewelopera na
          zrobienie placów zabaw dla dzieci a pieski można wyprowadzać poza teren osiedla.
          Przecież w okolicy jest las i mnóstwo pól.
          Pewnie zostanę zaraz zakrzyczana żeby pilnować własnego mieszkania i własnego nosa.

          Pozdrawiam
          Bombalina
          • bimbaliona Re: zieleń na GP 29.04.09, 11:04
            miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,6551872,Larwy_z_osiedlowej_piaskownicy.html
          • dirty.laundry Re: zieleń na GP 29.04.09, 20:54
            A co Pani nazywa zabawą?! Deptanie roślin, czy może napieprzanie piłką w blok?
            Tatuś z dzieciaczkiem bawiący się na trawie w zabawę, która zdaje się mieć tytuł
            "Kto mocniej uderzy w fasadę budynku i zostawi większy ślad" to naprawdę
            niesamowity widok. Wtóruje mu Pani często nosząca z zamiłowaniem czerwone
            bluzeczki i gasząca pety na trawie.
            Mieszkam na 3 piętrze, mimo to muszę zamykać okna, bo tak drą się te przygłupie
            dzieci. Ale czemu dziwię się dzieciom, skoro to rodzice dają im taki przykład.
            Już teraz znajomi widzący takie zachowanie śmieją się, że takie buractwo tu
            zamieszkało, za dwa lata zapewne określą to slamsami, a jak te mocno wychowane
            dzieci podrosną, będzie to patologia niczym na szmulkach, godna swoich 15 minut
            w "Uwadze". Wieś tańczy i śpiewa, żal patrzeć, szkoda jednak, że jesteście,
            drodzy moi, takimi egoistami, każdy płacił niemałe pieniądze żeby to osiedle
            jakoś wyglądało, a w tym momencie wystarczy kilkoro niepilnowanych dzieci, żeby
            pieniądze te poszły w błoto. Drugi raz nikt nam tego nie zasadzi. A wystarczy
            wyjść z dzieckiem na pole za osiedle albo pojechać do parku czy na plac zabaw.
            • wuwuelka Re: zieleń na GP 30.04.09, 01:44
              Absolutnie zgadzam się z wypowiedziami Sąsiadów.

              Niestety, wydaję mi się, że jestem jedyną osobą, która zwraca uwagę
              bezpośrednio, tzn. nie pisząc na forum, ale wychylając się przez
              okno. I dlatego wiecznie muszę zniżać się do jakiś
              żenujących "polemiczek" z chamskimi mamuśkami i ich dzieciakami.
              Nie zauważyłam, żeby ktokolowiek inny powiedział coś na temat tych
              radosnych "zabaw" czy pląsania dorosłych po trawce i roślinkach.
              Bardzo to przykre, że forum zastępuje rzeczywistą sąsiedzką
              interwencję.

              Pozdrawiam.
          • agusiasa Re: zieleń na GP 29.04.09, 21:23
            tak jak napisałąm nie mam nic przeciwko zabawom dzieci na
            trawie !!!! Sama jestem matką i uboewam razem z synem nad brakiem
            miejsca do zabawy. Uważam jednak, że bezmyśle kopanie piłka w
            budynek, rozrzucanie styropianu po całym osiedlu oraz bezmyślne
            deptanie krzewów to nie są odpowiednie zabway dla dzieci.
            Rozmaiwlam dziś z MP, maja zająć się podlewanie, koszeniem trawy.
            Podobno to oni są nadakl za to odpowiedzialni.

            Pozdrawiam
            • dzidek7775 Re: zieleń na GP 29.04.09, 21:37
              Trudno wymagać od niektórych dbania o zieleń na osiedlu, jeśli nie
              są oni w stanie zadbać o czystość pod własnymi drzwiami i śmierdzące
              petami worki ze śmieciami wystawiają po kilka na wycieraczkę. Jakby
              do pojemników ze śmieciami było daleko.
    • krisbo Re: zieleń na GP 29.04.09, 12:31
      Ja również przyłączam się do prośby. Szanowni Rodzice nikt chyba nie zabrania
      bawić się dzieciom na trawnikach - wiadomo po prostu nie mają gdzie. I nikt
      również tego nie neguje (widać to po postach). Niech sobie biegają, grają
      itp.,(na trawnikach jest sporo miejsca) ale jednoczenie można je (dzieci)
      poprosić, aby uważały i nie deptały po krzaczkach, kwiatkach itp. Pozdrawiam.
      • vimose Re: zieleń na GP 29.04.09, 13:13
        Za chwilę wszystko i tak wyschnie i nie będzie dyskusji.
        Tego roku nie zostały trawa ani krzewy podlane.... Z tego tytułu już się
        zasuszyły w niektórych miejscach.
        Nie wspomnę o przycięciu trawy...
        Ciekawi mnie w czyich kompetencjach leży zadbanie o te sprawy.
        • bimbaliona Re: zieleń na GP 29.04.09, 13:15
          W czynszu jest pozycja - zarządzanie nieruchomością wspólną.
          Myślę że to pytanie do ADDOM'u

          Bimbaliona
          • vimose Re: zieleń na GP 29.04.09, 13:29
            Zastanawiam się zatem, dlaczego nic w tej dziedzinie nie jest zrobione, skoro
            pobierane są pieniądze od nas...
            Ogólnie do firmy sprzątającej osiedle też jest wiele zastrzeżeń...
            Podobno po podpisaniu pierwszych aktów miała powstać wspólnota, składająca się z
            mieszkańców osiedla, gdzie zatem ona jest? czy właścicielom nie przeszkadzają te
            wysychające nie przycięte trawniki? dlaczego nie są egzekwowane przez wspólnotę
            rzeczy, które nie funkcjonują na osiedlu?
            • bimbaliona Re: zieleń na GP 29.04.09, 13:39
              Możemy decydować w momencie kiedy mamy > 50% głosów.
              Wtedy możemy zmienić zarząd i ustanowić/zmienić/dyskutować z firma która
              zarządza nieruchomością. Na razie wszystko w garści ma pan K.

              Bimbaliona
    • columbiamylove Re: zieleń na GP 30.04.09, 09:18
      My wiemy jedno, po ostatniej wizycie na GP i w biurze u tych bezczelnych
      zakłamanych do niemożliwości mordeczek jak tylko odbierzemy mieszkanie
      natychmiast je sprzedajemy. Jak tylko odbierzemy- brzmi szumnie oczywiście:))
      Ale kompletnie nie zależy nam już żeby tam mieszkać. Widzieliśmy jak już
      wszystko zaczyna niszczeć na osiedlu po roku!!! Co będzie za 5 lat czy już nawet
      za 2! Zobaczcie na ściany! Już dzisiaj są przebarwienia i zacieki, wszędzie syf
      taki jak w starych komunalnych blokach z epoki Gierka!
      I niestety sąsiadom też mieliśmy okazję się poprzyglądać i ich zachowaniu.
      Popatrzyliśmy na te mordy u niektórych i niczym nie różnią się od tych
      aroganckich cwaniaków z MacSRAastu. Nie chce mi się komentować sytuacji jakich
      byliśmy świadkami, ale to wszystko przechodzi ludzkie pojęcie.
      Te osiedle to będzie niedługo jedno wielkie bagno w którym My przynajmniej nie
      zamierzamy utknąć. Tani "developer", tanie mieszkania, tanie wykonanie i tanie
      notoryczne kłamstwa Mac-SRA-stu.DOŚĆ!
      • vimose Re: zieleń na GP 30.04.09, 10:28
        U la la, ale sąsiadka poleciała po bandzie :)
        Choć nie powiem, dość trafnie zauważyła kilka rzeczy...
      • hiwa Re: zieleń na GP 30.04.09, 10:35
        Trafne spostrzeżenia !!!
        A te mordy aroganckie to pewnie przydupasy Kurczaka, które dostały mieszkanka za
        darmo.

      • hiwa Re: zieleń na GP 30.04.09, 10:38
        Mac-SRA-st na klientów.
      • bimbaliona Re: zieleń na GP 30.04.09, 11:48
        Columbia,

        Ja uważam że będzie dobrze. Powodem tego że osiedle niszczeje jest to że są
        dalej prowadzone prace budowlane oraz to że niestety nie bardzo mamy wpływ na to
        co robi iADDOM (brak wspólnoty).

        Osobiście uważam że za jakiś rok będzie ok, natomiast rozumiem twoje
        rozgoryczenie. Myślę że obecnie będzite raczej trudno zbyć nieruchomość,
        szczególnie po takich tekstach jakie są zawarte na forum. Zastanawiam się czy
        wogóle MP sprzeda coś komukolwiek po takich newsach jak są na tym forum.

        Albo zastosuje spore bonusy lub zmieni nazwę.

        Pozdrawiam
        Bimbaliona

        • columbiamylove Re: zieleń na GP 30.04.09, 14:20
          Może masz rację Bimbaliona, ale My mamy akurat dosyć udawania, że wszystko jest
          pieknie lub sa niedociągnięcia ze strony "developera". Prawda jest taka, że w
          tym kraju tzw. inwestorzy przyzwyczaili się, że ludzi można robić w balona i
          kłamać daleko za granicę ludzkiej przyzwoitości. Nikt inny nie wychowa tego i
          żadnego rynku jak nie sami konsumenci. A konsument u nas, jak za dawnych lat
          przymyka oko na lżenie i zwyczajne obrażanie go przez "sprzedającego" cokolwiek.
          To co jest skandalem i szczytem bezczelności u nas przyjęło się nazywać
          niedociągnięciami. Wszędzie. W każdej dziedzinie naszego Polskiego życia z
          "polityką"(?) dumnie kroczącą w pierwszym szeregu:/

          nie sądzę, żebyśmy "jechali po bandzie", ponieważ to też jest absurdalne, że
          nazywając sprawy po imieniu inni zaczynają uciszać i, co ewidentnie trąci tamtą
          epoką (komunizmu), mówić - ciiii, lepiej brać co jest... robią nas w balona, ale
          jeszcze do wytrzymania.

          A potem pojawiają sie oszołomy na takim forum jak lokator01 i wszystkie jego
          wersje piejące z zachwytu nad tym, że ktoś im zwyczajnie pluje w gębę, bo
          przecież i tak się wytrze a swoje dostanie. Nie takie jakby chciał, ale będzie...

          No to tyle "jadziku" na dzisiaj:) a dla bardziej rozgarniętych - prawdy co w
          oczęta kole.

          Pozdrawiam wszystkich sąsiadów bez wyjątku i życzmy sobie... sama już nie wiem
          czego. Żeby czas szybciej płynął...? Cudu na Skrajnej?

          spokojnego dnia,

          columbia
          • klient3 Re: zieleń na GP 30.04.09, 15:28
            A czy ktoś z was rozszyfrował skrót GP mi się udało Gigantyczna
            Porażka dev'a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka