yoma 29.12.10, 10:44 ma młode :) Nie dość, że kwitnie rekordowo, to jeszcze ma małe. Fajnie :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 11:11 No. Kwitnie dwa razy do roku, a kiedyś miała dwa kwiaty naraz. Widocznie jej dobrze. Okna nie mogę przez nią umyć :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: A moja kliwia 29.12.10, 11:41 Iiii tam okno. Umyjesz i za chwilę znów będzie brudne. Kliwia widocznie kocha to miejsce :) Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 12:25 No tak, ale jak nie umyję, to kliwii światła zabraknie :) Kiedyś umyję. Ale fakt, że są takie kfiatki, które się od razu wpasowują na należne miejsce. Kliwia, i anturium takie mam, a ostatnio ta kawa. Odpowiedz Link
krista57 Re: A moja kliwia 29.12.10, 15:42 ....przenoszona z miejsca na miejsce daje radę. /URL] Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 15:52 PS Ty też robisz fotoreportaże z przedświęcia? :) Odpowiedz Link
krista57 Re: A moja kliwia 29.12.10, 16:02 No tak hipeastrum:( Zdjęcie musiało być jak co roku. Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 16:39 A wiesz, własnie nie wiem, czy nie amarylis. Wszyscy krzyczą, żeby nie nazywać hippeastrum amarylisem, więc wszyscy zaczęli mówić hippeastrum, tymczasem z tego, co ja wiem, one się różnią m.in. tym, że amarylis najpierw wypuszcza gołe kwiaty bez liści, a hippeastrum oba. Ja robię dokumentację, jak przyrasta ozdób na choince, a prezentów pod :) A to moja kliwka img213.imageshack.us/i/p1050573o.jpg/ img255.imageshack.us/i/p1050574w.jpg/ Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 16:43 A takiego cudaka znacie? W dodatku kwitnie :) img63.imageshack.us/i/p1050575.jpg/ Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 29.12.10, 17:27 A co to za cudak? Bo ten liść to kojarzy mi się ze skrętnikiem. Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 17:29 A bo skrętnik, tylko taki cudaczny, z jednym liściem. Jak przekwitnie, to umrze. Ale kwitnąć potrafi podobno i rok. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 29.12.10, 17:57 Aha, czyli któryś z gatunków jednoliścieniowych. Bo to naprawdę jest liścień pełniący funkcję liścia. Możesz ten skrętnik rozmnożyć z nasion, w razie czego mam szczegółowy przepis w jakiejś bardzo starej księdze. Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 18:01 Dzięki, ale wolę z liścia i tak będę robić. No dobrze, z liścienia. On jeszcze jest czerwony pod spodem, ten liścień, na zdjęciu nie widać. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 29.12.10, 17:25 Amarylis (w przeciwieństwie do hippeastrum) chyba wypuszcza gołe kwiaty po zaschnięciu liści, tak jak zimowit. I można go uprawiać w ogrodzie, ale zimować raczej w chłodnym pomieszczeniu. Wytrzymuje bodajże do -5 stopni. Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 29.12.10, 17:30 W ten deseń? Gdzieś wyczytałam, że właśnie najpierw kwiaty. Ale nie będę się kłócić. No tak, w zasadzie zimowit też można powiedzieć, że ma najpierw kwiaty, a potem liście :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 29.12.10, 17:49 No właśnie, jeżeli rok kalendarzowy zastąpić rokiem szkolnym... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 29.12.10, 18:21 No właśnie, bo jak się trzymać roku kalendarzowego, to zimowit ma najpierw owoce, a potem kwiaty. Odpowiedz Link
leloop Re: A moja kliwia 29.12.10, 22:17 amarylisy ogrodowe to ja mam, są różowe razem z łodygo a wygladaja jakoś tak zdjecie z wiki Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 30.12.10, 09:53 O, właśnie to jest prawdziwy amarylis, a nie hippeastrum. Pełna nazwa gatunku to chyba amaryllis belladonna. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: A moja kliwia 30.12.10, 11:04 Ładna nazwa :) Łatwo zapamiętać, tylko dlaczego chodzi za mną teraz ta piosenka ???? ;) Bela, Bela Donna wieczór taki piękny chodźmy więc nad morze do maleńkiej kawiarenki będziemy w altance pili słodkie wino i całując ją z uśmiechem powiesz ach bambina ;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: A moja kliwia 30.12.10, 14:23 Senka, golnij se a nie ściemniaj tu o lodach bambino i kawiarence:) Chyba, że ktoś ci zalazł za skórę i sygnał wysyłany przez podświadomość to belladonna:-O Odpowiedz Link
se_nka0 Re: A moja kliwia 31.12.10, 09:15 lella... według zaleceń, se golnęłam ;) Fajny wieczór to był :):) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: A moja kliwia 30.12.10, 22:16 No i mamy następną roślinę o mylącej nazwie. Przez tę belladonnę właśnie: taki pokrzyk (czyli wilcza jagoda) to atropa belladonna. Czasem korci mnie, żeby zrobić zestawienie nazw (zarówno polskich, jak i łacińskich), w których występują podobieństwa. Bo nawet w książkach ogrodniczych trafiają się błędy. Najbardziej pechową pod tym względem rośliną jest chyba kokoryczka: po polsku jest mylona z kokoryczą, a po łacinie z rdestem (polygonatum - polygonum) Odpowiedz Link
yoma Re: A moja kliwia 31.12.10, 14:14 W ogóle do kitu z tą systematyką, przecież tego, co się wyprawia ostatnio np. z chryzantemami, ludzki rozum nie obejmie a taki grudnik jak ma przechlapane! Odpowiedz Link