leloop
03.01.11, 08:56
przytargałam z Paryża palmę, daktylowa chyba. komuś się nudziło i powtykał pewnie pestki daktyli na "kawałku zieleni" przed blokiem moich teściów. ten "kawałek zieleni" to raczej 50cm. klepisko miedzy asfaltem a betonowa ścianą i to od strony północnej. wegetują tam marne krzewiny, zero trawy, no i naraz młode palmy. złapałam wiec jedna za czuprynę i z korzeniami przywiozłam do domu.
pytanie.
w co wsadzić (tzn. jaka ziemia) zanim, jak dojdzie do siebie trafi, do gruntu ?