Dodaj do ulubionych

A ten narząd

01.04.11, 16:32
co kiedyś mówiłam, że by mi się przydał, to sobie kupiłam i wygląda tak

img222.imageshack.us/i/p1060782wc.jpg/
Obserwuj wątek
    • bei Re: A ten narząd 01.04.11, 17:00
      Masz łądne dłonie- a ta łapa pomaranczowa do czego?- bo ja o narzadzie prze"ł"oczyłam:(
      • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 17:14
        Dziękuję :) Łapa, czyli narząd, jest do wygrabiania suchego spod nasadzeń. Pisałam, że przydałoby mi się jakieś takie jak grabie wachlarzowe, ale małe, do jednej ręki i przykucu. Pazurki nie nadają się, bo są za twarde i wygrabiają mi mech. Bodaj Senka proponowała, żebym sobie kupiła grabki dziecięce do piasku. No i proszę, jest :)
        • se_nka0 Re: A ten narząd 01.04.11, 18:20
          Ładne. I takie pomarańczowe ;) :)
          • horpyna4 Re: A ten narząd 01.04.11, 18:24
            O, to ja mam coś podobnego, tylko z króciutką rączką. Też plastikowe i pomarańczowe, taki szeroki widelec. Służyło to do układania fryzur bardzo dawno temu, takim widelcem unosiło się fryzurę, żeby nie była przyklapnięta. Muszę poszukać i przełożyć do narzędzi ogrodniczych.
            • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 18:30
              parsk :)

              a to mi do głowy nie przyszło, a zawsze narzekam na przyklapnięte włosy :)

              Jakby co, to sterczało w Leroyu koło grabi i szpadli, więc chyba im też nie przyszło...
            • se_nka0 Re: A ten narząd 01.04.11, 18:31
              :):)
              Tylko jakiejś starej golarki nie zastosuj do trawy:) Chociaż... wszystko się przyda :)
              • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 18:38
                Hm, a właściwie dlaczego by nie? Tylko jakaś taka szersza musialaby być. Trzy golarki, złączone szeregowo...
    • leloop Re: A ten narząd 01.04.11, 18:41
      bardzo ładny narząd :)
      jakby co to i podrapać się można tam gdzie palce nie sięgają ;)
      • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 18:58
        Tak, jak mi narząd zginie, to będę widziała, kto rabnął :)
        • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 18:59
          wiedziała
          • horpyna4 Re: A ten narząd 01.04.11, 19:23
            Znalazłam!

            Ma toto 6 cm szerokości i aż 10 zębów długości również 6 cm. Długość całości razem z rączką to 13,5 cm.

            Z jednej strony jest wytłoczony napis "BAMBO" (pewnie z założenia służyło do modelowania fryzur afro), a z drugiej ZZG BIAŁY DUNAJEC.
            • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 20:12
              UAU!

              Ciekawe, co to ZZG. Zjednoczenie Zakładów Gumowych. Ale mówisz, że plastik...
              • horpyna4 Re: A ten narząd 01.04.11, 20:29
                Tak, pomarańczowy plastik, odrobinę uginający się. Z identycznego robiono grzebienie.

                Być może nazwa firmy była znacznie starsza, niż ten asortyment.
                • leloop Re: A ten narząd 01.04.11, 22:22
                  może być jeszcze Związek Zawodowy Górników.
                  wyczytałam, ze w Białym Dunajcu w 1915 otwarto fabrykę tektury ale to chyba nie to ;)
                  • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 22:28
                    Związek, to by musiało być po 1980... :)
                    • leloop Re: A ten narząd 01.04.11, 23:39
                      po 1980 to ew. Wolny ZZG.
                      związki zawodowe były wcześniej tyz
                  • yoma Re: A ten narząd 01.04.11, 22:29
                    Zaraz.. Biały Dunajec... Zemieślnice Zakłady Góralskie!
                    • bei "wytłaczanki" do jajek 02.04.11, 00:28
                      Zbierałam przez zime, teraz, gdy bedą nowe nasadzenia planuję tak:
                      rozcinac do srodka taką kwadratową duża, wycinac kołko w srodku, składac po dwie i po posadzeniu drzewka lub krzakorka nałozyc to u podstawy, przysypac korą.
                      Kory nie wywieje tak od razu, powstrzyma zawieruszoną trawkę i wilgoc przytrzyma.....a jak bedzie naprawdę okaze się poźniej:)
                      • bei to ja jeszcez o dłoniach 02.04.11, 00:32
                        Nie ryłam pieląc, obcinałam tylko wrzosy, a przy okazji cos tam tylko skubnełam przy berberysach
                        Efekt- maksymalny- (efekt zniszen moich rąk:(
                        Suche te wrzosy, zaraz skorki pozadzierane, krew kapała az myslałam, ze sekatorem gdzies dziabnełam mocniej (sekator o skutecznosci dojrzałego banana, wiec zaciecia były niekrwawe. )
                        Kolce berberysów dodały juz tylko pikanterii.
                        Rękawiczki- no nie- nie mam czucia i wtedy naprawde mocno podcinam rękawice nieraz i z palcem w srodku:)
                        • doratos Re: to ja jeszcez o dłoniach 02.04.11, 11:17
                          Też rękawiczek nie używam,chyba że wyjątkowo tych cienkich chirurgicznych!
                          No przeca w ogrodzie to praca precyzyjna jest!W rękawicach się nie da wydłubać małe chwaściki ze skalniaka,a nasionka maleńkie np.lobelii jak posiać w tych wielkich rękawicach?
                          Mam sąsiadkę,która tylko w rękawiczkach potrafi,ja nie.
                          Ona jest pielęgniarką więc niestety musi!
                    • horpyna4 Re: A ten narząd 02.04.11, 10:00
                      Nooo... tyle, że u górali rz jest rz. Tylko ż zmieniają na z.

                      Może "zajebiste"?
                      • yoma Re: A ten narząd 02.04.11, 19:53
                        :D

                        Też nie wiedziałam...
    • yoma Re: A ten narząd 05.04.11, 20:43
      Melduję, że narząd jest debeściak. Co trzeba wygrabia, co trzeba zostawia i do czesania traw też dobry. Jestem bardzo zadowolona z narządu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka