lellapolella
30.05.11, 21:36
sekator, szmatka plus buteleczka z denaturatem do przecierania sekatora, co by jakiegoś świństwa nie rozwlec, torba papierowa na resztki roślinne i zwierzęce do natychmiastowego spalenia w piecu, okularki, aparat fotograficzny a od dziś jeszcze pistolet na wodę Młodego- fantastyczny wynalazek do strząsania mszyc z pędów. Nosiłam koszyk ale poważnie rozważam pas rewolwerowca:))