dorkasz1
22.08.11, 07:56
Weszłam wczoraj do warzywnika... i nic mi się już nie chce. Chwaściory atakują, ślimory żrą nieustająco, a na dodatek dołączyły do nich komary w ilościach przerażających. Warzywnik jakiś taki schyłkowy, prawie jesienny. Z moich kalafiorów i brokułów nic jednak nie będzie. Chyba przeryję to całe towarzystwo i rzodkiewki posieję. Może jeszcze sałata da radę, rukola, roszponka? Coś jeszcze?