Dodaj do ulubionych

Chłopa mojego tylko po ziemię posłać

08.11.11, 19:54
poprosiłam, żeby mi wracając kupił byle gdzie paczkę ziemi do przesadzenia pieprzu, no to przywlókł kwiota...

... i to jakiego, zjadło mnie, a mnie już nie jest tak łatwo zjeść. Wygląda tak. Z ziemi sterczy brunatny kijek, rozszerza się nagle i robi się kwadratowe, a raczej pięciokątne, bo ma pięć żeber, zielone cóś. Z cósia wyrastają pojedyncze liście, a każde żebro jest brązowo omszone. Do tego wszystkiego ma w kątach liści coś jakby kfiotki, ale niepozorne. A z dolnego kijka jeszcze rośnie młode. I to wszystko w lokalnej kwiaciarni.

Nawet nie wiem, gdzie tego zacząć szukać. Zacznę chyba od pachypodium... noc jest młoda.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 08.11.11, 20:30
      Hyhy

      popatrzcie na to

      są na świecie wariaci :)

      www.bihrmann.com/caudiciforms/div/year.asp
      • leloop Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 08.11.11, 20:50
        ale fajne niektóre :)
        • hesperia1 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 08.11.11, 21:23
          Yoma,zrób zdjęcie,co?
          A półki fajne i na półkach też.Ja chcę mieć te wszystkie bulwy.
          • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 08.11.11, 21:36
            Tak, on pisze, jak miał to na 20 mkw i go dziewczyna rzuciła, bo miała dosyć tego, że jej majtki pleśnieją, bo miał tam 100% wilgotności. Kupił maszynę do osuszania powietrza i dziewczyna wróciła, ale kilkanaście roślin nie przeżyło :)

            Potem się próbował ograniczać i miał tylko po jednej z każdej rodziny, potem tylko najmniejszych przedstawicieli każdej rodziny, a potem musiał wyjechać na pół roku i oddał kolekcję do ogrodu botanicznego :)

            W każdym razie są większe świry niż my, bo np. ja 115 egzemplarzy z Teneryfy nie przywiozłam :)

            Ale zdaje się, że napiszę do kolesia, niech mi zidentyfikuje cudaka. Zresztą założę się, że cudak gdzieś tam jest na tej jego stronie, tylko tego jest milion.
            • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 13:10
              Napisałam, a co

              ciekawe, ile takich maili dziennie dostaje :)
    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 11:31
      Problem polega na tym, że wszystkie znane mi te o bulwiastym pniu mają na dole bulwę, a na górze ewentualnie kijek, a ten ma odwrotnie. Zresztą same zobaczcie.

      Pokrój ogólny
      imageshack.us/photo/my-images/267/p1100232j.jpg/

      Widać młode i "kwiatki"
      imageshack.us/photo/my-images/210/p1100234w.jpg/

      A tu jakby pąk
      imageshack.us/photo/my-images/405/p1100241m.jpg/

      Nie mogłam się powstrzymać: a tak wyglądała moja dżungla przed ustawieniem cudaka...
      imageshack.us/photo/my-images/36/p1100237l.jpg/
      • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 11:44
        Cudak może nie, ale faktycznie inny taki. Fajny. Chyba nie będzie marudny jak Diabeł? Przyzwoicie wygląda.

        Zdjęcia dżungli życzę sobie oglądać niezależnie od pory roku.

        Ja jestem na etapie usuwania, wyrzucania, chowania. Wszystkiego.
        Ciasno mi się robi czy co ;)
        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 11:57
          Przydasie usuwać rozumiem, ale kfiatki???

          Z diabłem można się dogadać, okazuje się. Na zdjęciu dżunglowym drugi z lewej, z takimi wielkimi liśćmi wychodzącymi na środek. Prysznic co pięć dni, psikanie nasady kilka razy dziennie, wilgotność powyżej 50%... Nowy liść mu idzie.

          I mojemu storczyku, a to nie byle jaki falek, lecz dendrobium, i to chyba kingianum, coś idzie. Zastanawiam się, czy to więcej dendrobium, czy kfiotki. Mam cichą nadzieję, że kfiotki...

          Zdjęcia dżungli - a masz! Tak wygląda parapet w salonie. Niewyraźne, bo przez szybę, od strony balkonu i nie chciało mi się filtra polaryzacyjnego zakładać. Nie musi być wyraźne, ma oddawać ideę :)
          imageshack.us/photo/my-images/718/p1090839.jpg/

          A na klatce schodowej zaczyna kwitnąć azalia i strasznie się boję, żeby jej kto nie podpieprzył...
          imageshack.us/photo/my-images/822/p1100219b.jpg/
      • leloop Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 12:16
        on tego nie kupił, on to zrobił, nie ma czegoś takiego w naturze ;P
        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 12:21
          No nie? Też moja pierwsza reakcja, takich zwieriej niet :)
          • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 14:14
            Właśnie, a oglądałaś dokładnie, czy szpileczkami przypadkiem coś dopięte?? ;)

            Onegdaj - jeśli 8 marcowy gożdzik się złamał, przypinano łebek szpileczką i git;)
            • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 14:25
              Oglądałam. Ta bulwa rośnie z tego kijka i już :)

              Koleś odpisał. Że zna tę gębę, ale nie może sobie w tej chwili przypomnieć nazwy i kazał mi posprawdzać monadenia. Monadenia wyglądają tak

              www.bihrmann.com/caudiciforms/subs/mon-sp-sub.asp
              człowiek się uczy całe życie... :)
        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 15:54
          Cholernie żałuje, że nie jest to

          Euphorbia capmanambatoensis


          kfiotek jak kfiotek, ale ta nazwa :)
          www.arkive.org/euphorbia/euphorbia-capmanambatoensis/
          • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 15:55
            ta też niezła :)

            www.arkive.org/euphorbia/euphorbia-razafindratsirae/
            • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 15:59
              O rety, jaki cudak :)

              www.arkive.org/euphorbia/euphorbia-cremersii/image-G70582.html
              • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 16:31
                Weż może już nie oglądaj... ;) :)

                No, fikuśne som.
                • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 17:07
                  Już nie oglądam, robię

                  potem znów pooglądam. Naprawdę, matka natura robi takie rzeczy... :)
                  • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 18:52
                    Oglądam :)

                    picasaweb.google.com/103260860040365173135/SucculentCollection#5292857685817284770
                    • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 19:32
                      :)
                      Bonsai ładne.
    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 19:58
      No dobrze, zwierzak nie istnieje i już. Ale jeśli to faktycznie jakiś wilczomlecz albo inne monadenium, to powinno mu być dobrze tam, gdzie go postawiłam. A co się naoglądałam, to moje :)
      • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 20:11
        He!

        chyba go mam

        www.shutterstock.com/pic-65654896/stock-photo-houseplant-euphorbia-lophogona-in-white-flowerpot-isolated.html
        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 20:14
          Po polskiemu wilczomlecz pięciożebrowy. O!
          • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 20:20
            Gatunek zagrożony. No proszę. Ratujemy biodywersyfikację na planecie :)
            • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 20:25
              No chyba że leuconeura, czyli białounerwiony, dobra, to mi wystarczy. Idę po fajki :)
              • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 20:44
                <<Yoma chyba spać by nie poszła, gdyby nie znalazła>>
                • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 21:20
                  Pójść by poszła, ale od rana zaczęłaby od nowa. Ale cieszę się. Duńczyk nie dał rady, a ja tak :)
                  • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 21:43
                    Napisałaś do Duńczyka? Czuj się dumna, bo to jak igłę w stogu siana znależć.
                    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 23:15
                      Napisałam, a co :)

                      BTW Duńczyk gratulował mi męża, bo mu opowiedziałam historię, skąd się kfiatek wziął :)

                      O, proszę, Duńczyk odpisał. Strasznie się kaja, bo był taki pewien, że to jakieś monadenium. I chyba nabrał szacunku, bo zamiast zdawkowego "greetings" jest "yours sincerely" i pełna tytulatura. Senior consultant w INTERNATIONAL NATURE CONSULTANCY on jest.

                      No dobra, może się jeszcze kiedyś na coś przyda :)
                      • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 09.11.11, 23:17
                        PS A fajnie się cudak nazywa po angielsku, bo

                        Randramboay

                        o kfiatku mówię, nie o Dunczyku :)
                        • andziaos Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 00:00
                          Cudnie się nazywa !
                          Yoma, gratuluję wytrwałości w dociekaniu co łon zacz.Twarda sztuka z Ciebie, a Duńczyk wymięka he he. Yoma pokonała Danię - juhuuuuuuu ! Szacun Yoma. A za śladem Duńczyka - z pełnym szacunkiem! :)
                          • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 11:28
                            Dziękuję, dziękuję [kłania się], Polska-Dania 1:0 :)

                            Wszystko fajnie, tylko przez Duńczyka nabrałam wątpliwości, czy taki fajny szorstkokolczasty stwór, którego mam i bardzo lubię i co do którego żyłam w przekonaniu, że to Pachypodium lamerei, nie jest jest jednak jakimś monadenium. Ale chyba nie.

                            Poza tym chłop oznajmił, że chce kolekcjonować cudaki...
                      • leloop Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 12:26
                        > BTW Duńczyk gratulował mi męża, bo mu opowiedziałam historię, skąd się kfiatek
                        > wziął :)
                        jeszcze jakby Duńczyk wiedział jak wygląda osiedlowa kwiaciarnia ;D
                        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 12:45
                          No dobra, przyznam się. Nie wdawałam się w osiedlową kwiaciarnię, napisałam, że mąż poszedł do warzywniaka, mniej więcej na to samo wychodzi. Osiedlowa kwiaciarnia wygląda tak: różyczka, goździk, paprotka, wiosną bratki. Ot osiedlowa kwiaciarnia :)
                          • lellapolella Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 14:01
                            znaczy się, to to?
                            www.shutterstock.com/pic-65654896/stock-photo-houseplant-euphorbia-lophogona-in-white-flowerpot-isolated.html
                            jeśli tak, to wam coś powiem i uśmiejecie się jak norki- ja to mam:)))
                            tak dziś zerknęłam w ten wątek, co tam Yoma wymyśliła, bo się miotam w poszukiwaniu kompa a jeszcze załatwiam wykonanie tablicy reklamowej, wszystko przez moje łącza kapilarne, no i patrzę i oczom nie wierzę;)
                            Ja, generalnie, kfiatków domowych nie uważam, ale czasem mi ktoś coś przywlecze, no i tak pęta się toto, aż padnie albo przeżyje i dalej się pęta. Toto mam już dobre kilka lat, co oznacza, ze nieśmiertelne jest. Nawet poleciałam na górę sprawdzić ale nie, żyje sobie, znów się, cholera, nasiała, dookoła do doniczek, chyba Młody zaczął podlewać, bo u niego stoi a ostatnio coś sprzątać zaczął, to pewnie się rozejrzał dookoła przy okazji.
                            Niezły numer.
                            • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 14:25
                              Ja się powieszę

                              to ja się przekopuję przez wszystkie wilczomlecze, jakie na świecie istnieją, a imię ich legion...!
                              • se_nka0 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 16:48
                                :):)
                                Ale fajny epilog :) Bossskie jesteście.
                                • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 17:27
                                  :)

                                  Lella - jak mi jeszcze powiesz, że WIEDZIAŁAŚ, jak to się nazywa...! :P
                                  • dorkasz1 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 17:48
                                    Lella, miej trochę instynktu samozachowawczego. Nawet jak wiedziałaś, to nie mów, że wiedziałaś. Ona jeszcze gotowa przyjechać i Cię udusić. Miej litość, widziałaś ile się kobieta naszukała...
                                    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 18:15
                                      Nie uduszę, nie uduszę. Też się uśmiałam jak norka :) Lella, możesz wyjść!
                                      • lellapolella Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 18:47
                                        wiedziałam tylko, że Euphorbia ale jaka konkretnie to już nie:) Jutro Ci fotę zrobię za jasności.Powiem krótko i węzłowato, jakbyś wstawiała zdjęcia a nie linki, wcześniej by szydło z wora wyszło- na linkach mi na ogół mieli i czasem nie zdzierżę, jak mnie czas goni.
                                        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 19:28
                                          A mnie mieli na zdjęciach i nie będę wstawiać. Nie ma tego złego, tak to nawiązałam współpracę międzynarodową. Polskaaaaa! biało-czerwoni!

                                          Fotę zrób. Ty, a duże ci urosło?
                                          • lellapolella Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 10.11.11, 21:45
                                            Powiem Ci, ino mnie nie zabij... Duże rośnie, rośnie, wreszcie się gibnie i pierdut, doniczka leci w drobny mak, zazwyczaj w tym momencie się żegnamy ale już następcy są z wysianych i tak to się kręci...Bardzo dobrze rośnie w pustym akwarium, bo się nie gibie, za to sieje się tam do upojenia:P
                                            • lellapolella Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 11.11.11, 12:48
                                              no, to jedziemy:)
                                              Tu masz zdjęcie poglądowe wielkościowo, przy 2,5-litrowej butelce
                                              http://img32.imageshack.us/img32/1958/img7014t.jpg

                                              tu rozpasanie w akwarium, które stało w pobliżu
                                              http://img266.imageshack.us/img266/9185/img7007gd.jpg

                                              Młode siewki mają białe unerwienie
                                              http://img401.imageshack.us/img401/428/img7000c.jpg

                                              te wilczomlecze czasem zrzucają liście, głównie zimą, Nigdy im się nie przyglądałam na tyle, żeby rozstrzygać dlaczego, tym bardziej, że i tak im to nie szkodzi, nawet jak zostają gołe wałki... Po tych zrzuconych liściach zostają im blizny
                                              http://img6.imageshack.us/img6/9297/img7003k.jpg

                                              zaznaczone są czarnymi strzałkami
                                              w czerwonym kółku cóś, jakby kwiatki, stąd się bractwo wysiewa



                                              • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 11.11.11, 17:34
                                                Pięknie dziękuję, to lubię. Że gibliwe, to nawet już widać, dobra, przybiję do tego gazetnika, na którym stoi, bo akwarium nie posiadam na stanie :) A nawet jakbym posiadała, toby pewnie w nim stała któraś kalatea...

                                                Te takie jakby kwiatki to to nasze ma, a niech się rozsiewa. Doczytałam się, że umieją strzelać na dużą odległość.
    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 18.11.11, 14:36
      Cudak na kiju, zgodnie z zapowiedziami Lelli, stracił liście z wyjątkiem jednego i wygląda jeszcze bardziej cudacznie: jak włochaty ogórek na kiju z jednym liściem na czubku i zalążkiem drugiego :) Foto zrobię, jak się jaśniej zrobi...
      • krista57 Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 18.11.11, 19:49
        Tego kwiatka to chyba i ja mam.
        Liście i pozostałosci podobne.
        5 minut temu w niezbyt jasnym pokoju wyglądał tak:
        http://img714.imageshack.us/img714/7931/domowe002.jpg
        • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 18.11.11, 21:22
          Ja nie siebie zastrzelę, tylko was, baby jedne :) Pięciożebrowy albo białounerwiony, księgi milczą, czym się różnią od siebie i zaczynam podejrzewać, że to dwóch odkrywców niezależnie od siebie nadało mu nazwę i nie chcą się przyznać.

          W niezbyt jasnym pokoju powiadasz. To bardzo ładnie z jego strony. Dzięki :)
    • yoma Re: Chłopa mojego tylko po ziemię posłać 15.12.11, 12:14
      Cudak się zaczął rozsiewać. Bardzom ciekawa, jak z takiego kiełka ma się zrobić ogórek na kiju :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka