asta6265 13.12.11, 09:15 Znacie laurencję, siejecie, kupujecie? Urzekła mnie swoim pięknem i kupiłam nasiona. Będę siać i zobaczymy co z tego będzie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lellapolella Re: Laurencja 13.12.11, 09:49 Asta, chodzi Ci o to? www.swiatkwiatow.pl/laurencja-izotoma-laurentia-axillaris-id305.html nie siałam, nawet nie wiedziałam, ze istnieje;) Odpowiedz Link
leloop Re: Laurencja 13.12.11, 09:57 no ładne to to :) ciekawe czy we Francyjej nasiona dostane bo to angielski wynalazek, rozumicie ... Odpowiedz Link
yoma Re: Laurencja 13.12.11, 10:36 Miałam. Przeurocze zwierzątko, kwitnie cały sezon, kłopotów nie sprawia. Ale nie siałam. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Laurencja 13.12.11, 13:06 Tak o to chodzi. Latem byłam u ogrodnika po ziemię i miał laurencję we wielkiej donicy. Wyglądała zjawiskowo. Ślicznie. Ten egzemplarz który miał ogrodnik kosztował 120zł i jeśli byłaby to bylinka to na pewno bym ją kupiła, ale to jednoroczne i szkoda trochę mi było tyle kaski wydać, ale przeszperałam neta i kupiłam sobie nasionka. Także będę siała, bo jestem ciekawa co z tego wyjdzie:) Leloop jak będziesz reflektować na laurencję to daj znać kupię i podeślę:) Odpowiedz Link
yoma Re: Laurencja 13.12.11, 14:08 > Ten egzemplarz który miał ogrodnik kos > ztował 120zł Łojzicku, to ja kupowałam sadzonki nie wiem po ile, po 6 zł? Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Laurencja 13.12.11, 17:35 Planuję zrobić wykaz nasion, które mam do rozdania. Będzie na pewno dużo pomidorów i aksamitki wąskolistnej żółtej, orliki, goździki kamienne, cykoria czerwona, cukinia, kabaczki i nie wiem co jeszcze. Jak macie jakieś nadmiary, to może po świętach zróbmy małą akcję wymiany? Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Laurencja 13.12.11, 17:36 A Leloop jak będziesz miała chwilę, to zerknij do Plantico ja na pewno będę coś kupowała już mam wstępny koszyk utworzony. Możemy zrobić tak, jak w tym roku. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Laurencja 13.12.11, 17:37 Znów się zachowuję jak Generalissimus... nigdy mi chyba nie przejdzie :) Odpowiedz Link
yoma Re: Laurencja 13.12.11, 17:38 Nieee no... nie zauważyłam, żebyś miała ze sobą odbezpieczoną giwerę :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Laurencja 13.12.11, 17:53 No przecie nie będę jej na wierszku nosiła, nie? Odpowiedz Link
asta6265 Re: Laurencja 14.12.11, 09:41 Yoma ta laurencja u tego ogrodnika była ogromna już wychodowana we wielkiej wiklinowej donicy, sprzedawana jako kompozycja. Fajnie byłoby kupić sadzonki takie jak ty kupowałaś, ale u nas nie widziałam sadzonek laurencji, bo z tych nasion to ja nie wiem czy uda mi się coś wyhodować, ale też tak mówiłam siejąc lobelię, długo, długo nic, a potem jak pięknie poszła, to do samych przymrozków mi kwitła. Kupiona u ogrodnika sadzonka zdechła przy pierwszym lekkim braku wody, a ta co siałam w gruncie nie do zdarcia. Za wymianą nasionową jestem jak najbardziej za. Sama mam trochę naddatków:) Odpowiedz Link
yoma Re: Laurencja 14.12.11, 15:37 No ja kupiłam, wsadziłam w skalniak i nie przejmowałam się zupełnie, i faktycznie nic jej nie ruszało. Nie do zdarcia. Laurencję znaczy. Lobelii to już sto lat nie miałam, właściwie dlaczego nie? Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Laurencja 15.12.11, 17:07 A ja lobelii tylko w tym roku nie miałam, bo chciałam być kobietą rozważną oraz oszczędną i kupiłam nasiona w Tesco. Okazało się to całkowitą porażką. Lobelii nie było. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Laurencja 16.12.11, 12:03 Ja tylko jeden rok kupiłam nasiona w markecie i nigdy więcej już tego nie zrobiłam i nie zrobię - z podobnych przyczyn:) Odpowiedz Link