lellapolella 26.03.12, 19:53 :D największa, są cztery Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: córka Tesski 26.03.12, 21:35 i ze ja niby z tych co mi przysłałaś mam coś podobnego wyrosnąć ??? Odpowiedz Link
lellapolella Re: córka Tesski 26.03.12, 21:41 na początek, Leloop, na początek, potem już pójdzie z górki:) Odpowiedz Link
yoma Re: córka Tesski 26.03.12, 22:08 Alicja miała jakiegoś takiego kuma, co umiał wyrosnąć róże z nasion, a ona nie... Odpowiedz Link
lellapolella Re: córka Tesski 26.03.12, 23:37 po pierwsze- jaka Alicja, a po drugie- proszę mi tu nie siać defetyzmu! Odpowiedz Link
yoma Re: córka Tesski 27.03.12, 14:27 Alicja Hansen. No Chmielewskiej Alicja :) Optymizm przecież sieję, Alicja nie umiała, a ty umiesz :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: córka Tesski 27.03.12, 14:31 Bo wiesz, Leloop się tu coś próbuje migać, to jej masz nie podsiewać;) Odpowiedz Link
yoma Re: córka Tesski 27.03.12, 14:32 Nawet nie mam zamiaru próbować. Od kombinowania z różami jesteście wy i uznaję waszą wyższość z szacunkiem i podziwem :) Odpowiedz Link
leloop Re: córka Tesski 27.03.12, 14:49 Leloop się nie miga, wyprasza sobie, wsadziła do wilgotnego piachu i worka foliałowego 5 marca i czeka ... Odpowiedz Link
lellapolella Re: córka Tesski 03.04.12, 19:04 małe większe Tesski, jedna zeszła na śmierć łóżeczkową, reszta pozdrawia:) Odpowiedz Link
lellapolella Re: córka Tesski 04.04.12, 13:42 A ta drobnica w lewym dolnym to co to to? obstawiam jakieś penstemony, choć mam kilka w takich pojemnikach a podpisy są na wieczkach:) Odpowiedz Link
yoma Re: córka Tesski 04.04.12, 16:20 A Tesski wczoraj cięłam i ta sadzona później jest w lepszym stanie niż ta sadzona wcześniej. Ciekawe. Odpowiedz Link
lellapolella Re: córka Tesski 01.05.12, 21:12 córki Tesski szaleją, mają takie tempo, że szczęka opada...Siałam już caninę i multiflorę ale żadna nie miała takiego poweru. Zaczynam mieć na zapas rozterki moralne, co zrobię jeśli będą chciały zakwitnąć? Pasowałoby kwiaty oberwać, żeby małoletnich nie osłabiać ale jak?! Nitida też żyje i może to faktycznie nitida jest, okropna anorektyczka z niej;) Odpowiedz Link
yoma Re: córka Tesski 02.05.12, 12:14 No, jak pozytywnie zweryfikujesz nitidę, to się ucieszę tylko... Gratulacje. Odpowiedz Link
lellapolella wcale kurna nie na zapas 04.05.12, 19:33 jest! jest pączek, niech mnie kule biją! spróbuję wieczorem zdjęcie przez kabel przepchnąć Odpowiedz Link
lellapolella Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 14:04 popatrzcie sobie i niech zostanie na wieczystą pamiątkę, bo muzę go uszczknąć dla dobra krzaka... Odpowiedz Link
yoma Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 14:07 Nożeż ostrzej nie mogłaś? Ale jak się wie, że on tam jest, to widać. Graty serdeczne :) Odpowiedz Link
leloop Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 18:19 no jest, jest nawet bez ostrza :) gratulancje i zazdrość mnie zżera bo ja tak nie umiem :] Odpowiedz Link
lellapolella Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 20:19 pączek już oberwany...I proszę mi się tu nie krzyżować, bo analizę zrobię:P Jak bozię kocham, Tesski córy same takie wyrywne, ja tylko podlewam. By już było po tych ogrodnikach, to bym do gruntu posadziła, bo im ciasno... Postanowiłam kawał hektarów wyrwać i posadzić wszystkie trzy koło siebie, ciekawam okrutnie, jak duze będą różnice między nimi. Odpowiedz Link
yoma Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 20:54 Pula genetyczna chyba ta sama? Nie pamiętam, one z jednego owocka czy z dwóch? Odpowiedz Link
yoma Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 20:54 PS Najśmieszniej będzie, jak ci wyrośnie rugosa czy od czego tam Tesska pochodzi... Odpowiedz Link
lellapolella Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 21:05 Ni cholery, żadna rugosa, bo u mnie rugosy strzelają focha i odmawiają współpracy:P Odpowiedz Link
yoma Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 21:10 Chyba że są zamaskowane jako córki Tesski :) Jeśli Tesska raczy coś urodzić w tym roku, to sama spróbuję coś wyhodować. Z czystej ciekawości, czy u mnie też z pałerem... Odpowiedz Link
leloop Re: wcale kurna nie na zapas 05.05.12, 21:23 > pączek już oberwany...I proszę mi się tu nie krzyżować, bo analizę zrobię:P no co, posiałam tak jak kazali, w woreczku, filmy podglądowe na yt obejrzałam. wyrosło w każdym jedne coś, ale czy to róże ??? małe toto i większe nie chce być ale ciągle jest :/ Odpowiedz Link