hesperia1 27.03.12, 17:45 Daj namiary na gazetowego.Mam coś dla Ciebie:) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lampka_witoszowska Re: Lampko 27.03.12, 18:48 kurczę, myślałam, ze dojadę do Ciebie, ale się rozkładam i nie dam rady... lampka_witoszowska@gazeta.pl Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Lampko 27.03.12, 18:49 a jak ja mam zapakować dąbrówkę? ziemia wilgotna, worek na szczelnie, potem miękkie wyłożenie jakąś folią albo kulkami z papieru i już? Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Lampko 27.03.12, 20:00 Dąbrówka jest niezniszczalna. Nie mnóż kosztów i roboty, jej wystarczy wersja minimum czyli: - korzenie owijasz mokrym ręcznikiem papierowym, - całość wrzucasz do woreczka foliowego (śniadaniowy lub taki do mrożonek) - wypuszczasz z niego powietrze i zaklejasz lub zamykasz gumką. Wkładasz do koperty bąblowej, którą wcześniej adresujesz. Wysyłasz, niekoniecznie priorytetem, bo poza droższym znaczkiem on niczego nie gwarantuje. Jak ma dojść, to dojdzie. Odpowiedz Link