yoma
04.04.12, 09:54
przypomniało jej się, że kiedyś chciała mieć łąkę. Wymyśliła sobie, że poświęci na tę łąkę kawałek "wysokiej trawy w sadzie". I nie oszukujmy się, ta wysoka trawa to jest perz, więc wiecie, co to oznacza.
Uchetała się baba jak dziki wół, ale zadowolona :)