Dodaj do ulubionych

Coś mi znowu

18.05.12, 10:20
wpergoliło porzeczki!

wojna!

i słońce oddać!
Obserwuj wątek
    • asta6265 Re: Coś mi znowu 18.05.12, 13:14
      Yoma, a jakie masz objawy na tej porzeczce. Ja dwa lata temu walczyłam z mszycami. Opanowały tę białą odmianę. Takie żółte małe dziadostwa. Liście się powybrzuszały i zrobiły takie brązowo czerwone i poskręcane.
      Dość szybko zauważyłam więc spróbowałam do sprawy podejść ekologicznie i zwalczyłam – zarazy opryskiem z mniszka lekarskiego. Myślę, że warto spróbować, bo zabija również inne szkodniki.
      • yoma Re: Coś mi znowu 18.05.12, 13:32
        A w sensie jak z mniszka, gnojowicę czy tylko namoczyć mniszek?

        No wlaśnie problem, że nic nie widać. Ani mszyc, ani małychzielonychżarłocznych, całkiem nic, tylko ogonki sterczą, gdzie kiedyś były grona... kważ!
        • lampka_witoszowska Re: Coś mi znowu 18.05.12, 14:11
          Asta, koniecznie o tych opryskach pisz, jak mniszka przygotwać, bo j z kolei mam piołun czaarny od mszyc i śliwę, nie spryskam tego rozcieńczonym Ludwikiem jak róże
          • lellapolella Re: Coś mi znowu 18.05.12, 14:23
            Yoma, moim zdaniem to będą takie małe gąsienice, prawdę mówiąc, glizdy raczej, bo są tak paskudne, że bierze na wymioty. Albo już zeżarły i poszły albo zerują o dziwacznych porach, raz je miałam i też długo nie mogłam namierzyć.
            • yoma Re: Coś mi znowu 18.05.12, 15:03
              Małe, zielone i nieludzko żarte?
          • asta6265 Re: Coś mi znowu 18.05.12, 21:12
            20 dkg liści mniszka zalać 5l l wody i zostawić to na 3 godziny, potem można pryskać, bez rozcieńczania. Dobrze robi też na inne robale.
            • lampka_witoszowska Re: Coś mi znowu 19.05.12, 10:30
              dzięki :)
              idziem mniszek rwać :)
              • hesperia1 Re: Coś mi znowu 19.05.12, 16:19
                Też zrobię bo róża cała ohydnie oblepiona mszycami.
                • dorkasz1 Re: Coś mi znowu 19.05.12, 18:23
                  Jutro rano zerwę, dziś już robię moimi tłustymi bokami...
                  • lellapolella Re: Coś mi znowu 19.05.12, 21:20
                    takiego gada miałam na myśli
                    onaturzebezkomentarza.blox.pl/2009/12/Brzeczak-porzeczkowy-Nematus-ribesii.html
                    • yoma Re: Coś mi znowu 20.05.12, 10:41
                      No, może i on-ci. Wkażdym razie podobne. Nastawiłam mniszek z pokrzywą cuzamen do kupy, doczytawszy też, że gnojowica bardzo dobra na roślin wzmocnienie.

                      Pan Czuksanow radzi na robactwo naftę z denaturatem. Łyżka nafty, łyżka spirtu, 100 ml mydła potasowego, 5 l wody.
                      • lampka_witoszowska Re: Coś mi znowu 20.05.12, 11:11
                        spryskam mniszkiem

                        piołun mam do wyjściowego wina ryżowego, nie może naftą zalatywać
                        i poparzy liście?
                        albo nie, bo z wodą

                        idę, zbiorę to towarzystwo, wywlokę na działkę
                        dziecko ma jakieś klocki lego, będzie sobie kombinować, hehe
                        to będę mogła biegać, przesadzać i psikać truciznami i drzewka w kulki poprzycinam
                        • dorkasz1 Re: Coś mi znowu 20.05.12, 19:26
                          Dlaczego w kulki? I dlaczego, Droga Redakcjo ja znów nic nie wiem w jakie kulki? Czy ja powinnam wiedzieć? No bo nie wiem...
                          • lellapolella Re: Coś mi znowu 20.05.12, 19:56
                            mydło potasowe jest w ogóle the best, takie mszyce na różach załatwia samo jedno. Miałam czosnkowe, teraz kupiłam sobie o smaku pokrzywowo- skrzypowym;)
                            • se_nka0 Re: Coś mi znowu 20.05.12, 20:07
                              Pewnie w takie kulki ;)
                              www.wymarzonyogrod.pl/zdjecia/rzezby_z_roslin_277_160.jpg
                              • yoma Re: Coś mi znowu 20.05.12, 20:46
                                Tak. Powinnam klony w zakątku dumania podpisać, Te Klony Są Przycięte W Kulki, żeby było wiadomo :)

                                Posadziłam na obleśnej górce parę głupich jednorazowych kwiatków na krzyż i od razu poładniało.
                                • lampka_witoszowska Re: Coś mi znowu 20.05.12, 23:02
                                  o, wlaśnie w takie kulki
                                  ja na dzikiej działce dostałam milion sadzonek dzikich klonów, które usiłowałam przesadzić do lasu (odpuściłam po kilkunastu i dalej mordowałam jak leci), dostałam też parę dzikich drzewek, jedno to brzoza, wycinana w pień, który odradza, oraz coś, co przycinałam w kulki, żeby nie musieć mordować ani przesadzać
                                  brzoza to idiotka, wychyla się szczególnie wiosną i udaje normalną zamiast udawać płączącą ogrodową, w końcu pani sąsiadka powie, co o tym sądzi
                                  reszta to kulki, które okazały się jakimiś chyba wierzbami, w kazdym razie coś w kształcie kotków mają, ale to nie takie kotki, jak kotki, tylko większ ei bardziej jak jeżyki... no, mniejsza, zdjęcia jeżyko-kotka nei mam, a na jednej z kulek rok temu spółkowały biedronki, na oczach dziecka

                                  jednej kulce, co miała dwa pieńki, nawet skręciłam te pieńki i mam prawie warkocz u podstawy kulki :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka