Dodaj do ulubionych

Dzyń, dzyń, dzyń...

31.05.12, 19:29
Dzwonki sobie nabyłam, drogą kupna :)
Dwa brzoskwiniolistne - biały i niebieski oraz dzwonek kropkowany 'Rubriflora'. A na dodatek jeszcze naparstnicę wielkokwiatową 'Creme Bell'.
Dzwonki miałam, ale tej zimy przestały dzwonić, podobnie jak większość floksów. Ciekawe co je zjadło? Miałam się z Kizukiem dzielić moimi floksami, a teraz ciekawa jestem jakie mi zostały. Pewnie wszystkie będą takie same :(
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: Dzyń, dzyń, dzyń... 31.05.12, 20:00
      bardzo przyjemne dzwonki:)
      tej zimy sporo przestało dzwonić, dopiero teraz się to okazuje. Wiele roślin oberwało ale próbowały się zebrać, sporej grupie się nie udało. Mój ponaddziesięcioletni złotokap chyba odszedł, dwudziestoletnia śliwa czerwonolistna też. I rzesza łubinów, przecież miałam w tamtym roku nasadzone od groma!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka