Refleksja przy obieraniu jabłek

24.07.12, 13:23
W zasadzie robak z jabłka to jest najporządniejsze zwierzątko świata. Zjada tylko ogryzek, którego ludzie i tak nie jedzą, całą resztę ludziom zostawiając; zanim jabłko dojrzeje, to się po cichutku wyprowadza, nikomu nie wadząc... bardzo porządne stworzenie.
    • se_nka0 Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 24.07.12, 13:36
      :)
      • hesperia1 Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 24.07.12, 14:00
        :):)
    • kociara-monika Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 24.07.12, 14:31
      I jak masz w łapce jabłko z dziurką po robaczku, to wiadomo, że jabłko nie pryskane tylko takie naturelle, ekologiczne :)
    • leloop Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 24.07.12, 14:38
      kupy mógłby po sobie wynieść ;P
      • yoma Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 24.07.12, 14:46
        Nie wymagajmy za wiele, ten korytarz możesz ominąć :)
        • dorkasz1 Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 24.07.12, 21:09
          Albo odgryźć i wypluć. Moja Ruda psica uwielbia takie faszerowane kawałki jabłka. Warunek jest jeden - jabłko musi być chrupiące, nie chrupiących nie jada.
          • yoma Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 25.07.12, 10:33
            Moi rodzice nauczyli kundla jeść jabłka. Co wieczór odbywał się rytuał, pan siadał, psica przed nim, pan uroczyście jadł jabłko i co drugi kęs oddawał psicy :)
            • asta6265 Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 25.07.12, 11:09
              Moja psica nie jada jabłek tylko mandarynki i winogrona:)
              • hesperia1 Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 25.07.12, 15:17
                A mój korniszony.
                • dorkasz1 Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 25.07.12, 20:27
                  Winogrona i czereśnie, ale na I miejscu jest rzodkiewka. Potrafi sobie wyrwać :)
                  • lellapolella Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 25.07.12, 20:43
                    Miałam wam napisać w południe, że Harold je wszystko, dosłownie(nawet cytrynę) ale chłopina nagle zaniemógł, rzygał i umierał, mało się nie pokićkałam ze strachu. Nie wiem, co zjadł, ale do obiadu cudownie ozdrowiał, zeżarł swoje, Zośka i chętnie by coś przekąsił. Uff... Jednak się przywiązałam do smyka;)
                    Zosiek lubi rodzynki i popcorn :)
                    • yoma Re: Refleksja przy obieraniu jabłek 25.07.12, 21:07
                      > i umierał

                      Chłopy tak łatwo nie umierają, ale uściskaj go ode mnie. Może mu się skórka od pomidora do żołąda przykleiła, rzyga się po tym do skutku.

                      Jak żre, to zdrowy :) Marcela uwielbia ciasto francuskie, Zipper uwielbiał drożdżowe.
Pełna wersja