lellapolella
22.09.12, 16:50
jest niesłychana, taka trzykrotka... Ileż roślin ona próbuje udawać! Na przykład podszywa się pod liliowiec, wsiewając się sprytnie w kępę i wykańczając powoli właściwą roślinę. Albo w irysy syberyjskie, gdy młoda kępka. Ba, bez problemu siedzi z krokosmią i udaje, że jej tam wcale nie ma.
Szczyty bezczelności w tym sezonie to: wysianie się w szklarni, w równym rządku babki szerokolistnej, dokładnie pod etykietą"Symfiandra"
podobny numer, żeby nie taki sam, odwalił tytoń, wychodząc pod sznurek na grządce z Veronicastrum virginicum
I co z tego, że doskonale znam siewki? Rozum nie wierzy oczom, ot co
i nic innego tam nie wzeszło, nic
tylko babka i tytoń