Bęben od pralki

24.09.12, 22:13
Chciałam się z Wami podzielić tym oto odkryciem.
A że w temacie ogrodniczym jesteśmy, to pomyślałam o tym pomyśle, z osłonką na kwiatki. Myślicie, że zdałaby egzamin?
    • yoma Re: Bęben od pralki 24.09.12, 22:16
      Nie wiem, czy nie mamy czegoś takiego w Recykling Garden. Ale z tymi cebulkami to może być niezły pomysł.
      • niebieska.kokardka Re: Bęben od pralki 24.09.12, 22:19
        AA! O kurcze, to można usunąć, tam przeniosę;)
        • yoma Re: Bęben od pralki 24.09.12, 22:25
          Spoko, ale napisać i tam możesz, przyda się. Dobrze mieć takie rzeczy w kupie.
    • leloop Re: Bęben od pralki 24.09.12, 22:34
      o następna recyklara ;)
      w Bretanii takie bębny służą rybakom jako pułapki na kraby ;)
      miałam gdzieś fote gdzie takie bębny w ogóle robiły za donice.
      • niebieska.kokardka Re: Bęben od pralki 24.09.12, 22:38
        Si si;D w naszym fachu nie ma strachu, nic się nie zmarnuje;)
        • se_nka0 Re: Bęben od pralki 25.09.12, 08:39
          Dokładnie taki bęben posłużył na ostatnim ognisku działkowym jako... grill. Położony na dorobionych nóżkach, na wierzchu położony ruszcik. Super zdał egzamin ;)
          • yoma Re: Bęben od pralki 25.09.12, 15:12
            Jest to pomysł, mam te różne przyrządy do ogniska...
          • niebieska.kokardka Re: Bęben od pralki 25.09.12, 19:16
            Ja sobie pomyślałam, że i doniczka z teko świetna by była. Strzelić jakiś kolor albo tylko taką farbą, coby nie korodowało to to. Albo np zawiesić takie coś pod dachem na werandzie, tarasie i jakieś wiszące roślinki. Nigdy nie mogę zapamiętać, takie różowo-fioletowe, w zimie tez kwitną często i w domu można trzymać i na zewnątrz, nie nauczę sie.
            • yoma Re: Bęben od pralki 25.09.12, 19:36
              No i teraz przez ciebie nie zasnę, wiszące, różowo-fioletowe i kwitnie w zimie... no żeż!
              • niebieska.kokardka Re: Bęben od pralki 25.09.12, 19:40
                Fuksja! Właśnie znalazłam!
                Musze o niej poczytać. Nie wiem jak to robi moja babuszka i mamuszka ale im zawsze w zimie to kwitnie, zawsze takie rozłożyste i u babci na takim drewnianym wysokim stojaku stoi:D może taka ich natura? Nie wiem, ale jak będę miała kiedyś miejsce, to sobie wyhoduję;)
Pełna wersja