newill6
01.07.13, 20:31
wspominałem już kiedyś ,że moje niektóre powojniki zamierają w fazie pąka-wiedną po prostu...analizowałem...i sprawdziło się to co myślałem-wiedziałem z obserwacji...kiedyś w starym zaniedbanym ogrodzie pierwszy raz zwróciłem uwagę na przepiekne pnącze o wielkich biało kremowych kwiatach...rósł sobie przy ścianie garazu,niby zapomniany ...przedwojenny,ale był cudowny,olbrzymi i zdrowiutki...od tego czasu ten obraz pozostał mi w pamięci...zaczęło się kupowanie clematisów...to bylo najprostsze...inną sprawą wyhodowanie pięknych i zdrowych...i te najładniejsze wyrosły przy ścianie altany...prawie że na piachu...póki się nie kapnąłem że padły najprawdopodobniej za przyczyną nornic,,,,inne przy podporach różnie raczej słabo mimo drenazu i zacieniania systemu korzeniowego...aż teraz po wielu w podręczniku ,którego jestem włascicielem od 13lat...czytam....Więdnięcie i zamieranie powojnika....bez widocznej przyczyny rosliny wiedną i gwałtownie obumierają podczas pełnego rozwoju...za przyczynę tej choroby uważa się nadmierną wilgotność i cięzka glebę...ot cała odpowiedż....