edziakrys
29.08.13, 21:48
Posadzone rok temu, w tym roku klęska urodzaju (musze pomyśleć o nalewce). Ale nie to mnie martwi; zamierają niektóre pędy z owocami. Najpierw robi się jakby zwiędnięty, szarzeje i zamiera... Oprócz usuwania jest inne wyjście? Ochrona? A jak nie zdążę nalewki zrobić?