Dodaj do ulubionych

Lella do tablicy...

28.02.14, 06:12
.mów mi i innym,,/jako specjalistka / jaki nawóz pod hortensje...czytałem o łyżce saletry amonowej wiosna pod krzaczek....a moze być taki od borówek?....a moze specjalny trza kupić...ale dylematy...co najlepsze...
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: Lella do tablicy... 28.02.14, 09:35
      Newill, żadna tam ze mnie specjalistka, w dodatku staram się (dość skutecznie) nie używać żadnych sztucznych nawozów. Saletrę amonową używałam w życiu raz, robiąc kroplówkę dla mocno niezdecydowanej róży (podziałało). Wtedy rozpuszczałam saletrę, chyba łyżkę na litr albo półtora- nie pamiętam dokładnie rozmiaru flaszki.
      Z hortensjami robię tak: po przycięciu okładam je kompostem,a ten przykrywam ziemią przyniesioną z młodnika sosnowego, takim trochę piachem, trochę glebą, z igłami. Dobrze im robi:)
    • leloop Re: Lella do tablicy... 28.02.14, 09:45
      Newill,
      one są proste w obsłudze, specjalnie nie muszą być nawożone byle tylko Ph było odpowiednie. ma być kwaśno, nie bez powodu w Bretanii hortensje rosną jak wściekłe choć wcale nie tubylcze tylko przywleczone. może podesłać Ci granitowego piachu albo pokruszonego łupka ? ;) a na serio tak jak Lella pisze igły z lasu czy kora zakwaszają. a jak komuś zależy na wydobyciu błękitu z błękitu hortensji to należy im podsypać zardzewiałych gwoździ.
      • nieskorzanka Re: Lella do tablicy... 28.02.14, 18:44
        Od 2 lat nawożę hortensje nawozem do borówek, widzę znaczną róznicę we wzroście i kwitnieniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka